Gość: marie
IP: *.trustnet.pl
14.09.12, 09:55
Tydzień temu skończyłam 12-dniową kurację hormonalną proverą przepisaną na długotrwałe miesiączki (lub przerost błony, bo takie jest rozpoznanie). Niestety po odstawieniu zaczęłam się b. źle się czuć. Jestem osłabiona, opuchnięta, pobolewa mnie dół brzucha, podejrzewam anemię. Ponieważ mój lekarz przebywa na urlopie umówiłam się na zabieg łyżeczkowania z innym lekarzem, ale dopiero we wtorek. Mocno krwawię 6 dzień, wcześniej dało się wytrzymać. Co robić? Zawracać głowę trzeciemu lekarzowi? Spokojnie czekać na zabieg do wtorku? A może zrobić badanie krwi na własną rękę?