Gość: gościówa
IP: *.dynamic.chello.pl
27.09.12, 15:14
Witam.
Po raz pierwszy przytrafił mi się wynik cytologii: wg starej terminologii III wg nowej LSIL. Mam w opisie wpisane: PODEJRZENIE infekcji wirusowej typu HPV. Ocena onkologiczna: zmiany śródnabłonkowe małego stopnia i prawidłowe komórki endocerwix.
Lekarka wysłała mnie na badanie HPV (zrobiłam, czekam na wyniki). Kazała mi też zrobić wymaz - wyszedł czysty jak łza, gr. I/II, żadnych dziwnych komórek. Podczas badania ani w sierpniu (data cytologii) ani teraz żadne z dwojga lekarzy nie stwierdziło widocznych zmian.
Powiem szczerze, że wariuję od tego czekania na wyniki HPV. Czytam po necie i wariuję jeszcze bardzej. Czy jeśli wpisano mi PODEJRZENIE a nie CECHY ZAKAŻENIA to jest szansa, że jednak tego wirusa nie mam?