Dodaj do ulubionych

Problemy ginekologiczne

IP: *.150.246.94.ip4.artcom.pl 29.07.13, 12:41
WItam


Pilnie szukam dobrego ginekologa ze śląska. Pisząc dobrego nie mam na myśli miłego, sympatycznego pana do prowadzenia ciązy.

Mnie chodzi o leczenie- bezproblemowe wypisywania skierowań na badania itp.

Mój problem polega na tym że albo nie dostaje miesiączki i wtedy trace przytomność, jestem słaba, senna, ogólnie rozbita i źle sie czuje. Ostatnio przez to wlasnie trafiłam do szpitala. Ogólnie moj stan nie pozwalał mi na powrót do pracy przez około 2 miesiące.
Jeśli już ten okres dostaje są to okropne skrzepy.
Brałam taletki przez okres 10 lat z tym ze co 3 lata robiłam przerwe półroczną.
Cały czas mam problemy z grzybicznymi zapaleniami.
Chodzę od dłuższego czasu do dr K. jednak mam serdecznie dość.
Jak brałam tabletki za każdym razem kiedy nie pojawił się okres biegłam do niego w celu wykluczenia ciązy- co słyszałam? Dr opierniczał mnie ze mam przyjsc i sie martwic jak okresu nie bede miała pól roku.
Jak zgłaszałam skrzepy - jak przez kolejne 3 miesiące tak bedzie to wtedy da mi tabletki które zwiększą obfitość miesiączki.

No wiec doszło do tego ze miesiączki nie mam od dłuższego czasu. Zaczeło sie chodzenie po lekrzach itp.
Ale najlepsza była ostatnia wizyta- dostałam skierowanie do endokrynologa ale z zaznaczeniem ze najpierw mam iśc do ginekologa zeby wykluczyć po raz setny ciąże i żeby mi już on zrobił badania hormonalne bo na endokrynologa długie terminy są.
I co usłyszałam? że on bez endokrynologa nic nie zrobi, absolutnie żadnych badań. Kiedy zapytałam czy mam nadal brac tabletki anty odpowiedział że to mój wybór. Więc dopytywałam jak to wpływa na badania hormnów i czy jeśli endo lub on będą chcieli zrobić badania czy będe musiała znów czekać np 3 miesiące żeby "organizm doszedł do siebie" po tabletkach. Odpowiedział że pewnie tak. No to odstawiłam....ehh

To wydarzenia ze stycznia.

Jestem po wizycie u endokorynologa i czekam na wyniki badan ale Pani Dr powiedziała że to na 99% nie tarczycowe problemy a ginekologiczne. Zasugerowała badania pod kątem policystycznych jajników. Ogólnie robiła wielkie oczy jak jej opwiadałam o "moim" ginekologu.

Dostałam skierowanie do endokrynologa-ginekologa ale niestety terminy są na listopad.....

Powiedzcie co robic? wiem że musze jakos dotrwac do listopada ale mój stan czasem nie pozwala mi ani iśc do pracy ani wyjśc z domu. Szukam lekarza który naprawde weźmie sobie do serca to całe moje zamieszanie- możecie kogoś polecic?

Obecne moje wyniki badań:
TSH 7,50
Prolaktyna 25
Koryzol 25

Od czerwca przyjmuje eutyrox 50

Badania krwi są jak najbardziej w normie. Nawet cholesterol spadł z 350 na 98 smile

Przepraszam za takie wywody ale naprawde niebardzo wiem co robić.
W licpu także musiałam mieć wywoływaną miesiączka - dwa razy bo pierwszy raz nic nie dał.

Pozdrawiam
Agnieszka

Obserwuj wątek
    • aaaniula Re: Problemy ginekologiczne 29.07.13, 13:29
      A dlaczego przez tyle lat nie zmieniłaś lekarza? Dlaczego nie szukałaś pomocy gdzieś indziej? Ja miałam identyczne objawy przy PCO. I nie trzeba filozofów żeby to rozpoznać, sama na USG bym potrafiła. Więc albo masz lekarza idiotę, albo to nie PCO. Nie rozumiem tylko co to a słabość Cię dopada?? Czy to raczej nie jest związane z tarczycą? Po leku powinnaś czuć się dużo lepiej. Nie sądzę, aby było to związane z jajnikami. Nie dasz rady iść gdzieś prywatnie? Bo jeśli nie to chyba pozostaje czekać..
      • agnes181jaw2008 Re: Problemy ginekologiczne 29.07.13, 13:37
        Byłam u kilku rożnych lekarzy ale nikt nie widział problemu. Wszyscy tylko "sterowali"miesiączki tabletkami anty.
        Nie mam pojęcia co to jest PCO i pomimo wielu usg (ostatnio co 2 tygodnie) żaden lekarz tego nie zasugerował.

        Owszem te omdlenia i złe samopoczucie jak najbardziej mogą byc przyczyną niedoczynności. Po lekach wcale nie jest lepiej. Ostatnia miesiączka była w 4 maja. Zaraz poczatkiem czerwca zaczełam brac eutyrox. Miesiączke dostałam....27 lipca.

        Prywatnie odpada- nie jestem w stanie finansowo tego ogarnąć.

        Czekam ale umowiłam się do pierwszego lepszego ginekologa endokrynologa a teraz poprostu proszę o jakieś namiary o porady gdzie iśc. Może któraś z Was też miała podobne problemy.
        • weronikawludarsa Re: Problemy ginekologiczne 14.02.15, 22:49
          Witam
          Ja także mam PCO I niedoczynność tarczycy u mnie tez jest taki problem że nie wiem co mam z tym robić miesiżczki mam co dwa tygodnie wytrzymać sie z tym nie da na prawym jajniku mam 17 dużuch torbieli na moje pytanie co dalej z tym robimy lekarz ginekolog nie umie mi odpowiedzieć moja waga spada z każdym miesiącem w chwili obecnej waże 41 kg w przeciągu 7 miesięcy schudłam 25 kg ale nikt nie jest w stanie mi pomóc.
    • aaaniula Re: Problemy ginekologiczne 29.07.13, 13:32
      Dopiero teraz doczytałam, że chcesz prowadzić ciążę.. Ale chyba zdajesz sobie sprawę, że zajście w ciąże w przypadku tak rozregulowanego cyklu to nie będzie łatwe, tym bardziej, że najpierw potrzebna jest diagnoza. A jeśli to PCO to może być w ogóle ciężko. W jakim jesteś wieku? Mam dobrego lekarza, ale w Wielkopolsce i prywatnego.
      • agnes181jaw2008 Re: Problemy ginekologiczne 29.07.13, 13:38
        Ciąża? Absolutnie. NIe chce!. Zaraz przeczytam jeszcze raz czy nie poknociłam czegoś.

        Ja chce lekarza który leczy a nie do prowadzenia ciąży.

      • agnes181jaw2008 Re: Problemy ginekologiczne 29.07.13, 13:39
        Pilnie szukam dobrego ginekologa ze śląska. Pisząc dobrego nie mam na myśli miłego, sympatycznego pana do prowadzenia ciązy.


        "Nie mam na myśli pana do prowadzenia ciązy"

        smile
        • aaaniula Re: Problemy ginekologiczne 29.07.13, 14:43
          AA przepraszam, źle doczytałam. Nie wiem na czym polega problem ginekologów z PCO, wielu nie potrafi rozpoznać, mimo tego, że trudne to nie jest. Myślę, że musisz poczekać z tymi wynikami od endo. I nie wiem czy jest sens szukać ginekologa-endokrynologa, czy sensownego ginekologa i endokrynologa w oddzielnej osobie, gdyż masz również problem z tarczycą do uregulowania.
          Dodam tylko, że niestety ja mimo rozpoznanego PCO biorę tabletki, ponieważ ich odstawienie kończy się makabrycznym rozregulowaniem cyklu. I już sama nie wiem co gorsze: brak cyklu, czy skutki uboczne tabletek, które niestety mi dokuczają bardzo mocno.
          • Gość: z Re: Problemy ginekologiczne IP: *.150.246.94.ip4.artcom.pl 29.07.13, 15:33
            No własnie..... Ja za każdym razem trafiam na lekarza hm.... jakby to napisać smile któremu nie chce sie leczyc? nie chcą dawać skierowań na badania. Wszyscy chcą mi zamknąć buzie tabletkami anty. Ja nie mowie ze nie chce ale jako antykoncepcja a nie zacieranie problemu.

            Więc ponawiam - jeśli ktoś może polecić lekarza ginekologa (bo endokrynologa mam dobrego a przynajmniej tak mi sie wydaje) który poważnie podchodzi do tematu wszelkich dolegliwości to proszę o namiary. Chocbym miała czekać kilka miesięcy to wiem że czasem warto dlatego też prosila bym o namiary na NFZ.
        • Gość: Sefie Re: Problemy ginekologiczne IP: *.zory.vectranet.pl 30.07.13, 21:17
          Polecam docenta Bogdana Michalskiego w Katowicach na ul. Moniuszki ma gabinet prywatny w poniedziałki i czwartki docent przyjmuje ,mnależy się rejestrować telefonicznie u Pani która zapisuje na godzinę ..fachowiec z ogromną wiedzą i doświadczeniem
        • Gość: Sefie Re: Problemy ginekologiczne IP: *.zory.vectranet.pl 30.07.13, 21:19
          Jeszcze Mieczysław Wętka w Katowicach przyjmuje też prywatnie i On i docent pracują w Okregowym Szpitalu Kolejowym w Katowicach
          • Gość: z Re: Problemy ginekologiczne IP: *.150.246.94.ip4.artcom.pl 31.07.13, 13:23
            Dziękuje ale niestety póki co musze sobie odpuścic prywatne wizyty ze względów finansowych.
            NO chyba ze wiesz gdzie ewentualnie przyjmują w/w lekarze na NFZ?
    • ewcik035 Re: Problemy ginekologiczne 31.07.13, 07:19
      TSH- 7,50 ! to już jest za dużo tym bardziej że bieżesz leki ,moim zdaniem za wszystkie twoje kłopoty odpowiada tarczyca i ewidentnie masz niedozynność

      forum.gazeta.pl/forum/f,24776,Hashimoto.html
      • Gość: z Re: Problemy ginekologiczne IP: *.150.246.94.ip4.artcom.pl 31.07.13, 13:00
        Oczywiscie ze mam niedoczynnośc i ją lecze.
        Kolejne badanie tsh koncem sierpnia po 3 miesiacach brania leków.
    • rotkaeppchen1 Re: Problemy ginekologiczne 31.07.13, 16:17
      Tsh 7,5!!! Mimo suplementacji toksyny??? Powinnas mieć Tsh ok 1. Zwieksz dawkę toksyny na początek o 25. Po 4 tyg zbadaj Tsh, ft3 i ft4. Powinnas zbadać obecność przeciwciał (anty-TPO), warto też zrobić usg tarczycy.
      Wejdz na forum Choroby tarczycy i hashimoto, tam dowiesz sie więcej. Link w sygnaturce.
      • Gość: z Re: Problemy ginekologiczne IP: *.150.246.94.ip4.artcom.pl 31.07.13, 19:29
        Jak wspomniałam dopiero od około 10 czerwca biore leki. Końcem sierpnia robie tsh i kortyzol i końcem września wizyta.
        Zasugeruje zrobienie FT3 i FT 4 oraz Anty TPO
        USG tarczycy miałam robione w kwietniu na pierwszej wizycie u endo i wszystko wyszło jaknajbardziej OK.
        • rotkaeppchen1 Re: Problemy ginekologiczne 31.07.13, 21:57
          No wlasnie, to oznacza, ze minelo juz 6-7 tygodni. Badania robi sie po ok 4 tygodniach, bo wtedy mozna powiedziec, czy zmiana dawki cos wniosla. Czy to tsh 7 to jest sprzed brania hormonow, czy po paru tygodniach? Jezeli sprzed, mozesz spokojnie teraz zrobic badania, bo na pewno dawke trzeba bedzie zwiekszyc, skoro nie czujesz sie dobrze.
          Zrob badania najlepiej prywatnie, lekarze ich nie zlecaja,najczesciej, bo to sie wiaze z kosztami a nfz nie lubi placic i czesto meczy lekarzy, ktorzy zlecaja "za duzo" badan.
          • Gość: z Re: Problemy ginekologiczne IP: *.150.246.94.ip4.artcom.pl 01.08.13, 08:25
            wynik tsh jest z czasu kiedy nie brałam jeszcze lekow.
            Ja Ciebie rozumiem ale po 1 nie pójde prywatnie bo mnie najnormalniej na świecie nie stać a po 2 nawet jak pojde teraz na skierowanie to i tak moje wyniki idą automatycznie do kartoteki więc nie mam do nich dostępu.
            Co do lekarza... myśle że mój endokrynolog nie będzie robił problemów z wypisywaniem skierowań. Np ku zdziwieniu mojego lekarza rodzinnego dostałam od endokrynologa skierowanie do poradni chorób metabolicznych.
            Wizyte umawiałam 10 czerwca... sama endo powiedziała że mam przyjśc najwcześniej we wrześniu. Wiec mam wizyte na 30 a badanie krwi mam zrobić max 30 sierpnia.
            • rotkaeppchen1 Re: Problemy ginekologiczne 01.08.13, 09:35
              Rozumiem. W takim razie, skoro po 6 tyg brania tyroksyny nie czujesz się lepiej, warto zwiększyć dawkę o 25. W pierwszym tyg o 12,5 a potem o kolejne 12,5. W ten sposób pod koniec sierpnia będziesz mogła sprawdzić jak to wygląda no i jest szansa, że się lepiej poczujesz.
              • Gość: z Re: Problemy ginekologiczne IP: *.150.246.94.ip4.artcom.pl 01.08.13, 10:19
                Dziękuje za rady smile

                Niestety nadal szukam ginekologa sad
                • rotkaeppchen1 Re: Problemy ginekologiczne 01.08.13, 10:22
                  Wejdz na forum Choroby tarczcy i hashimoto. Jest szansa, że tam ci ktoś kogoś poleci. Najlepszy byłby ginekolog-endokrynolog smile
                  • Gość: mama_dorota Re: Problemy ginekologiczne IP: *.portgdansk.pl 01.08.13, 12:09
                    Ja bym poszukała teraz dobrego endokrynologa i skupiła się na samej tarczycy, a dopiero po doprowadzeniu spraw tarczycowych do porządku szukałabym dobrego endo-ginekologa. Endo-ginekolodzy zbyt często skupiają się na sprawach kobiecych i leczą nie przyczynę (tarczycę), a skutek (problemy kobiece).

                    Moja 40-kilkuletnia koleżanka nie miała okresu przez 2 lata i kilka miesięcy po rozpoczęciu leczenia samą tyroksyną okres się pojawił, całkiem właściwy. Wcześniejsze leczenie u ginekologa nic nie dało.
                    • agnes181jaw2008 Re: Problemy ginekologiczne 01.08.13, 13:34
                      Samej mi ciężko sie opowiedzieć na temat czy moja endo jest dobra czy nie.
                      Jesli chodzi o podejśce do pacjenta to na 5 +, wszystko wyjasniła, szczególowo dopytuje, tłumaczy. Co do leczenia to dopiero 2 miesiąc więc rozumiecie.
                      WYbrałam akurat tego lekarza bo wiele osob mi ją polecało.
                      Nie wiem czy moge tu napisać nazwisko lekarza....
                      • agnes181jaw2008 Pobyt na oddziale Ginekologii Endokrynologicznej 30.08.14, 12:10
                        Wiem ze sporo czasu minęło od mojego ostatniego posta ale właśnie wczoraj wypuścili mnie z oddziału smile Czekałam długo na konsultacje z endokrynologiem ginekologiem od którego dostałam skierowanie na oddział szpitalny.
                        Przebywałam w Katowicach w klinice.

                        Rozpoznanie:
                        E28.8 - inne zaburzenia czynności jajników
                        Podejrzenie zespołu policystycznych jajników

                        Badania:
                        - palpacyjne macicy
                        -wziernikowanie
                        - USg

                        Badania krwi biochemiczne
                        - cholesterol (<200) 255
                        - cholesterol HDL (>40) 57
                        - cholesterol LDL (<130) 163
                        - triglicerydy (<150) 174

                        Hormony płciowe:
                        DHEA-S - siarczan dyhydroepiand. DHEA-S (95.8-511.7) 403.40
                        Estradiol 48.0
                        SHBG (19.8-155.2) 26.2
                        LH 4.0
                        Testosteron (0.11 -0.78) 0.6
                        FSH 5.2

                        Profil dobowy prolaktyny :
                        PRL prof.dob.prol. 13.16
                        PRL prof. dob. prol 5.77
                        PRL prof. dob. prol. po PEG 2.20

                        Hormony tarczycy :
                        TSH (0.35 - 4.94) 2.85
                        FT4 tyroksyna wolna (0.7-1.48) 1.06

                        Test tolerancji glukozy
                        - 120 min (<140) 136
                        - na czczo (74-106) 102

                        Markery wzw :
                        HBsAg - Antygen HBs ujemny

                        USG
                        Trzon macicy w p/z o wym. 22x38 mm. Endometrum I faza, o przekroju 4,5 mm. Jajnik prawy o wym 29x27x23 mm V= 9 ml, jak PCOS. Jajnik lewy o wym 24x18x23 mm V 4,5 ml. Z Douglasa wolna.

                        Epikryza i zalecenia:
                        Z powodu oczekiwania na wynika badań labolatoryjnych ustalono termin kosultacji na styczeń.

                        Ogólnie za 3 tygodnie mogę odebrać wyniki badania (nie pamietam dokladnie) 17OH cos tam coś tam. Jak dobrze zrozumieniałam to jest to coś wspólnego z progesteronem.

                        Badania które mam zrobione dodatkowe - inny lekarz bądź prywatnie:

                        - witamina D3 metabolit (35-80) 13,5
                        - kinaza fosfokreatyninowa (28-168) 69

                        Było ich jeszcze kilka ale właśnie zorientowałam się że zostały w szpitalnej kartotece uncertain Ale to nie były żadne badania homornane.

                        Powiem tylko tyle- warto było się położyć i przeżyć troszkę badań.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka