Dodaj do ulubionych

Bol podbrzusza z prawej strony???

IP: *.net.autocom.pl 06.08.04, 09:54
Mniej wiecęj od 2 tygodni, zaczeło sie w okolicach owulacji - więc to jeszcze
mnie nie niepokoiło, ale teraz 7 dni po teoretycznej owulacji to juz mnie
trochę zastanawia. Jeszcze nigy tak nie miałam, zupełnie nie przypomina to
bólu przed zbliżającym się okresem. Ból nie jest intensywny, raczej bardziej
denerewujący, ciągle czuję tą prawą stronę, (tak jakby opuchnięta? choć przy
ucisku nie boli).
Załadam, że to ból jajnika, dlatego umówiłam się do ginekologa, ale dopierw
wieczorem.
Ale się jeszcze zastanawiam nad lekarzem ogólnym, żeby ewentualnie wykluczył
wyrostek lub cos podobnego, choć z tego co wiem to przy wyrostku ból jest
dużo silniejszy.
Jutro chciałam wyjechać na 2 tygodnie i nie wiem co robić. Jak myślicie co to
może być? I czy wystarczy wizyta u ginekologa (pewnie zrobi mi USG)
Obserwuj wątek
    • Gość: Adani Re: Bol podbrzusza z prawej strony??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 14:39
      Miałam identyczny przypadek, tak to przynajmniej wygląda z Twojego opisu.
      Czytaj w poście: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=14450671&a=14450671
      Koniecznie idź do lekarza i nie daj się uspokoić receptą na tabletki przeciwbulowe.
      USG nie pokaże stanu zapalnego, ale zwykle badanie ginekologiczne napewno nie pozostawi wątpliwości.
      • Gość: Olga Re: Bol podbrzusza z prawej strony??? IP: *.net.autocom.pl 06.08.04, 15:14
        Dzięki za odpowiedź, już cztałam ten post, mam tylko nadzieję, że nie skończe w
        szpitalu. Czy odrazu miałaś ostre zapalenie, czy dopiero po niewłaściwym
        leczeniu???
        • Gość: Adani Re: Bol podbrzusza z prawej strony??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 15:25
          Granica pomiedzy ostrym a podostrym jest niewielka, miedzy podostrym a przewleklym tez. Wydaje mi sie ze kilka lat temu mialam podostre, zbagatelizowane przez pania ginekolog, ktora przepisala mi czopki przeciwzapalne i przeciwbolowe. Troche usmierzylo bol, potem organizm tez sie sam podleczyl, ale od czasu do czasu bol wychodzil. No i teraz tez sie odezwal, silniejszy niz zwykle. Dalo to sygnal do wziecia sprawy z swoje rece i leczenia sie. Było to juz typowe przewlekle zapalenie przydatków.
          U ciebie nie musi sie skonczyc w szpitalu. Jesli bakterie nie zdazyly sie uodpornic na antybiotyki to wyleczysz je w domu lykajac antybiotyk. Jesli to nie przyniosloby rezultatow to wtedy dopiero leczenie szpitalne. W szpitalu sa ci w stanie podac antybiotyk dozylny kilka razy dziennie czy nawet w kroplowce. Poza tym te w szpitalu sa nowszej generacji, siniej dzialajace i duzo drozsze. Ale bedac w szpitalu za nie nie placisz. A podczas leczenia ambulatoryjnego (w domu) placisz za recepty. Wiec to tez jest duza roznica.
          Nawet ostre zapalenia leczy sie w domu wiec sie nie przejmuj. Dopiero gdy nie przyniesie ono rezultatow pozostaje szpital.
          Ja mialam pecha, bo lekarz w przychodzi nawet po trzeciej wizycie upieral sie przy domowym leczeniu. Po tej trzeciej wyzycie bylo jasno widac, ze trzeba bylo mnie leczyc w szpitalu.
          Trzymaj reke na pulsie.
          • Gość: Olga Re: Bol podbrzusza z prawej strony??? IP: *.net.autocom.pl 06.08.04, 15:49
            jeszcze jedno mnie zastanawia, czy to na pewno jajnik i czy w związku z tym
            dobrze robię, że idę do ginekologa. Nie byłam u lekarza ogólnego...
    • Gość: Olga Mam stan zapalny IP: *.net.autocom.pl 06.08.04, 19:04
      i powiększony jajnik, bez torbieli. Dostałam: Distreptaze i Olfen, czy ktos to
      zazywal?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka