iwona.ar 11.04.02, 13:09 Tak z czystej ciekawości pytam, czy sa jakieś metody wczesnego usuwania ciąży, tzn. czy można cos zrobić po tygodniu od zapłodnienia? Czy zadziałają tu tabletki wczesnoporonne? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alineczka Re: ciąża? 11.04.02, 16:01 Przeciwskazaniem do stosowania zastrzyków czy tabletek na wywołanie okresu jest właśnie ciąża - bo może dojść do poronienia . . . No cóż, jedni chcą zajść w ciążę, inni tej ciąży nie chcą . . . Odpowiedz Link Zgłoś
iwona.ar Re: ciąża? 12.04.02, 19:43 Takie tabletki czy zastrzyki są przepisywane przez lekarza? Czy można je kupić bez recepty? Jeśli tak to jak się nazywają? Odpowiedz Link Zgłoś
_kami Re: ciąża? 12.04.02, 19:56 Powiedz mi - żartujesz sobie? Czy naprawdę uważasz, że środki wywołujące poronienie można kupić w aptece bez recepty tak jak witaminy? Może powinny być sprzedawane w kioskach? :-\\ Gwoli ścisłości - w Polsce nie ma dostępnych środków wczesnoporonnych (takich, jak RU486). Dostępny jest jedynie Postinor, wydawany _tylko_ na receptę, który działa jedynie do bodajże 72 godzin po potencjalnym zapłodnieniu. Nie jest to środek wczesnoporonny, tylko nie pozwala na zagnieżdżenie się (świeżutkiego, kilkugodzinnego) zapłodnionego jajeczka. K. Odpowiedz Link Zgłoś
iwona_ar Re: ciąża? 14.04.02, 13:38 To co zrobić, jeśli się nie chce urodzić dziecka? A już tydzień po wiadomo, że jest się w ciąży? Siedzieć i czekać, aż będzie można ciążę usunąć? Zresztą tak naprawdę wiem o tym niewiele. Przepraszam za ignorancje, kami Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
_kami Re: ciąża? 14.04.02, 14:54 iwona_ar napisał(a): > To co zrobić, jeśli się nie chce urodzić dziecka? A już tydzień po wiadomo, że > jest się w ciąży? Pytasz, co zrobić...? Przepraszam, że tak brutalnie, ale moim zdaniem wystarczy myśleć przed, a nie po! To już _znacząco_ minimalizuje ilość "wpadek". [bo nie mówię o gwałcie, który jest tu poza dyskusją] > Siedzieć i czekać, aż będzie można ciążę usunąć? Usuwanie ciąży też jest w Polsce nielegalne :-\ Ale jak już, to cóż, usiąść i zacząć zbierać pieniądze na aborcję :-\ W najgorszym wypadku jest jeszcze jedna metoda, tylko nie wiem, jak długo po zapłodnieniu można ją stosować. Zdaje się bardzo krótko, bo chodzi o to, że lekarz zakłada spiralę, która nie pozwala na zagnieżdżenie się zapłodnionego jajeczka. Stąd wniosek, że jest dozwolona i skuteczna króciutko po potencjalnym zapłodnieniu. > Zresztą tak > naprawdę wiem o tym niewiele. Przepraszam za ignorancje, kami Wybacz, że ja tak ostro, ale jestem zdecydowaną przeciwniczką metod szeroko rozumianej neokoncepcji, gdy stosowane są z założenia i z wygody, a nie w sytuacjach wypadku. Wychodzę z założenia, że trzeba brać odpowiedzialność za to, co się robi. Pozdrowienia K. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_76 Re: ciąża? 14.04.02, 16:56 iwona_ar napisał(a): > To co zrobić, jeśli się nie chce urodzić dziecka? A już tydzień po wiadomo, że > jest się w ciąży? Siedzieć i czekać, aż będzie można ciążę usunąć? Zresztą tak > naprawdę wiem o tym niewiele. Przepraszam za ignorancje, kami > Pozdrawiam Wybacz, ze tak bezposrednio, ale na jakim Ty swiecie zyjesz? W Polsce dziecka nie mozna usunac, chyba ze istnieje zagrozenie zycia matki, lub ze dziecko bedzie chore. Wiadomo tez, ze jesli chce sie dziecko usunac, to sie bierze gazete z ogloszeniami...Ale to juz na wlasne ryzyko... Odpowiedz Link Zgłoś
iwona_ar Re: ciąża? 15.04.02, 19:44 Dziewczyny, czy wy żyjecie w realnym świecie? U mnie w mieście w każdym praktycznie gabinecie można zrobić skrobankę. A takie gadanie, że należy myśleć przed a nie po jest troszkę nudnawe. Odpowiedz Link Zgłoś
_kami Re: ciąża? 15.04.02, 20:20 Oczywiście, że można zrobić skrobankę wszędzie. Czasem płaci się więcej, czasem mniej. Jak się ma pecha to można załatwić się tak, że to będzie ostatnia ciąża. I za każdym razem jest to nielegalne. A to, co - jak twiedzisz - jest nudnawe... cóż, spróbuj napisać to na sąsiednim forum o bezpłodności. Jeżeli na tyle nie szanujesz siebie, swojego ciała, potencjalnego życia, które jakby nie było możesz stworzyć, że najpierw rozkładasz nogi a potem myślisz, no to cóż, wybacz. Jakby to powiedzieć - nie mam nic więcej do powiedzenia. Przepraszam, jeśli zbyt ostro Cię traktuję, ale trudno mi zrozumieć osoby, które nie myślą, a jako taką siebie tu przedstawiasz. Przykro mi. K. Odpowiedz Link Zgłoś
iwona_ar Re: ciąża? 17.04.02, 18:57 Kami! Czyż nie napisałam na poczatku, że pytam z czystej ciekawości? Po co te nerwy? To nie jest tak, że najpierw rozkładam nogi a potem myślę. Przez dwa lata brałam tabletki, teraz zawsze staramy się zabezpieczeć prezerwatywą. Ciąży w życiu bym nie usunęła, bo dziecko byłoby dla mnie najpiękniejszym darem, jaki mógłby mi dać mój partner. Może jeszcze nie teraz, bo jestem dopiero na 3 roku, ale gdyby się zdarzyło, też byłabym szczęśliwa. Pytałam o możliwości wczesnego usunięcia ciąży, poniewaz nic na ten temat nie wiem. Nawet nie przypuszczałam, ze wyniknie z tego taka afera. Jakieś dwa tygodnie temu zdarzyło mi "się zapomnieć", byłam lekko spanikowana, ale jestem już spokojna. Nie jestem w ciąży. W mojej sytuacji ma się różne myśli. Ale jestem pewna, że nie zrobiłabym maleństwu krzywdy. To była tylko chwila słabości. Kami potraktowałaś mnie ostro, ale to nic. Uwazam, że jesteś bardzo rozsadną dziewczyną i gdyby wszystkie myślały tak zdrowo jak Ty... No cóż - skrobanek byłoby znacznie mniej, tak samo jak mniej byłoby wpadek Pozdrawiam Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
_kami Re: ciąża? 17.04.02, 19:14 Iwona, wybacz... Zjeżyło mnie to zdanie, że w każdym gabinecie można usunąć ciążę i coś o kawałkach o "myśleniu przed". Jestem uczulona. Nie tyle na usuwanie ciąży jako takie, bo doskonale zdaję sobie sprawę, że bywają sytuacje w których wszystkie możliwe wyjścia są złe, ale decyzję i tak trzeba podjąć. Ja wiem, że zdarzają się gwałty i kazirodztwo, że zdarzają się nieuleczalne choroby i kalectwo... Będę ostatnią osobą która potępi kobietę, która tak cholernie trudnego wyboru dokonała. Ale wkurwia mnie niemożebnie traktowanie aborcji (a czasem również i neokoncepcji) jako metody regulowania narodzin. Po prostu. Wiem już, że Twoja postawa wobec życia zasadniczo się różni. Więc wybacz, że na Ciebie naskoczyłam. Nie chciałam. Pozdrawiam K. Odpowiedz Link Zgłoś
iwona_ar Re: ciąża? 18.04.02, 15:35 Wszystko ok U mnie tez, bo dzisiaj dostałam okres (hurrrraaaa Teraz obie wiemy, że nie należy oceniać ludzi po pozorach. Temat uwazam za zamknięty. Do kolejnej dyskusji Pa Odpowiedz Link Zgłoś
monika.antepowicz Re: ciąża? 18.04.02, 13:18 Tak, ale nie są zarejestrowane i dostepne w Polsce. Jest jedna trudnośc - taka ciaża jest nie do wykrycia! ( usg od 26 dnia ciazy) Odpowiedz Link Zgłoś