Dodaj do ulubionych

nieregularne dziewczyny

IP: 80.51.180.* 13.10.04, 20:48
witam od zawsze miałam nieregularny okres i przestałam się tym przejmować
już bo ileż można ... przez wakacje było regularnie ... potem ostatni miałam
28 lipca ...a następny 8 września ... teraz znów spóźnia się ... (licząc od 8
września przy średniej 31 dni zaczyna się już 4 dzień spóźnienia) ... przy
tym ostatnim spóźnieniu zrobiłam 2 testy (oba negatywne) i to były moje
ostatnie testy które zrobiłam bo tylko tracę pieniądze na to ... brałam
orgametril na uregulowanie , luteinę ostatnio na wywołanie zapisaną przez
panią doktor ... i nic ... dalej nieregularnie ... (mam 19 lat)
podzielcie się jakimiś uwagami jeśli także borykacie się z nieregularnością ,
może coś ciekawego zaobserwowałyście u siebie ?
Obserwuj wątek
    • Gość: ela Re: nieregularne dziewczyny IP: *.kluczbork.sdi.tpnet.pl 13.10.04, 21:52
      W Twoim wieku też miałam podobne sytuacje, ale umiałam obserwować i
      interpretować objawy płodności, więc nie martwiłam się nieregularnością cykli.
      Zachęcam, taka obserwacja zaoszczędza nerwów i jest w stanie w pewnym stopniu
      unormować cykle na zasadzie - wiesz, co się dzieje - jesteś spokojna - hormony
      nie buzują - organizm się reguluje.

      No chyba, że przyczyna jest głębszej natury.

      Nie robiłam nigdy żadnych testów, choć byłaby okazja, bo jestem mężtką od 20
      lat smile

      Pozdrawiam.
    • Gość: monia Re: nieregularne dziewczyny IP: *.238.126.214.adsl.inetia.pl 14.10.04, 00:13
      nie przejmuj sie mam 24 lata i ciagle mam nieregularne smile przyzwyczaiłam się do
      tego smile widać taka moja uroda. poza tym stres zmiana podgody, też na to wpływa.
      pozdrawiam
    • Gość: vika Re: nieregularne dziewczyny IP: *.tychy.msk.pl 14.10.04, 07:19
      Ja też mam 19 lat i od dłuzszego czasu mam problemy z okresem. Kiedys chyba jak
      bym nie wywołała to bym pewnie czekała i czekała kto wie ile.Brałam 1,5 roku
      luteine ale nie zawsze. Trafiłam w końcu na dobrą lekarkę ginekolog która
      zleciła badania hormonalne (za mało estrogenu=za niska waga)i zapisała
      leczenie. Obecnie jestem na 6 opakowaniu pigułek antykoncepcyjnych i na razie
      jak to zawsze przy pigułkach jest okres jak w zegarku. Ale po tym opakowaniu
      odstawiam i zobaczymy. Moje zaburzenia pewnie były spowodowane odchudzaniem i
      zbyt niska wagą (38kg/157cm). Teraz waże wiecej i mysle ze jak odstawie to
      wszystko wróci do normy bo 3 lata temu miałam regularnie, spóżnienie góra 5-7
      dni. Ale uwierzecie też mam juz dość tych problemów z okresem.
    • Gość: Dalila Re: nieregularne dziewczyny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.04, 13:17
      Ktoś powiedział, że nieregularność kobiety jest jej regularnościąsmile. Dlatego
      nie ma paniki. Ale popieram Elę - jak obserwujesz na bieżąco organizm
      (temperatura, śluz, inne objawy - patrz na przykład www.npr.pl), to zwykle
      wiesz, co się dzieje i mniej się stresujesz. Wiesz, czy miałaś owulację, ile
      trwa faza poowulacyjna i czy to się mieści w normie. Bardzo przydatne i nie
      takie znowu kłopotliwe.
      Przyjmuje się, że regularny okres to taki, gdy przy braku jakichkolwiek
      zaburzeń różnica w długości cyklu jest średnio +/- dwa dni (inni podają, że
      czery). Więc nie jest tak źle - policz sobie średnie odchylenie i będziesz
      wiedzieć.
    • Gość: berta Re: nieregularne dziewczyny IP: *.magma / *.magma-net.pl 14.10.04, 14:30
      ja mialam podobnie, ginekolog zlecila badania hormonalne i okazalo sie ze mam
      za duzy testosteron, bralam dian35 przez pol roku,
      po 10 tabletek w kadzym cykllu (od 16go do 26 dni)

      po odstawiieniu diane35, okres prawie jak w zegarku smile
    • mamalgosia spóżnia się 14.10.04, 15:05
      co rozumiesz pod pojęciem: "spóżnia się"? Czo obserwujesz owulację i miesiączka
      nie następuje po niej 12-14 dni?
    • Gość: dziewcze Re: nieregularne dziewczyny IP: 80.51.180.* 14.10.04, 17:49
      tak ( mniej wiecej wiem kiedy wystepuja u mnie dni plodne) i umiem juz
      rozroznic sluz w poszczegolnej fazie cyklu ... chcialabym jeszcze sobie mierzyc
      temperature rano ale zbytnio nie mam warunkow na to o tej porze dnia (czyli
      ciagle bieganie)
    • Gość: dziewcze Re: nieregularne dziewczyny IP: 80.51.180.* 15.10.04, 20:46
      może jeszcze jakaś dziewczyna podzieli się swoimi spostrzeżeniami ???
      • ramonda1 Re: nieregularne dziewczyny 19.01.05, 09:55
        ja też mam hustawkę od 27 po 46. teraz znowu sie martwię. trzecia ciąża to juz
        stanowczo za dużo. na wyregulowanie nie pomogło mi nic, choć prubuję to zrobić
        od kilku lat i próbowałam już chyba wszystkiego
    • korulka86 Re: nieregularne dziewczyny 17.01.05, 22:26
      ja również mam nieregularne cykle...nieraz 33 dni, nieraz 28...Długość
      miesiączki również jest bardo różna od 5 dni do 8...
      Poprostu masakra...sad
      Mam dopiero 18 lat...i zaczynam się tym coraz bardziej martwić...A do
      ginekologa nie chcę iśc...co tu dużo mówić - dziewiczy wstyd i strach, którego
      narazie raczej nie przezwycięże...sad
      Czy nieregularne cykle zawsze muszą oznaczać chorobę?
      • fiamma75 Re: nieregularne dziewczyny 18.01.05, 08:42
        korulka86 napisała:

        > ja również mam nieregularne cykle...nieraz 33 dni, nieraz 28...Długość
        > miesiączki również jest bardo różna od 5 dni do 8...

        To nie są nieregularne cykle. Różnice właśnie do 5 dni pomiędzy poszczególnymi okresami świadczą o regularności. To mit, że cykl musi mieć zawsze tyle samo dni. Jest tyle czynników, które mogą wpłynąć na jego długość np. stres, zmiana klimatu, odchudzanie się, Twój jeszcze młody wiek.

        > Poprostu masakra...sad
        > Mam dopiero 18 lat...i zaczynam się tym coraz bardziej martwić...A do
        > ginekologa nie chcę iśc...co tu dużo mówić - dziewiczy wstyd i strach, którego
        > narazie raczej nie przezwycięże...sad
        > Czy nieregularne cykle zawsze muszą oznaczać chorobę?

        Wybierz ginekologa kobietę, którą polecą ci koleżanki. Warto iść, zeby sprawdzić czy wszystko ok.
      • the_kami Re: nieregularne dziewczyny 18.01.05, 08:43
        Czy różnice 28-33 dni to już zaburzenie? Bo mnie potrafi tak cykl skoczyć, ale
        wtedy, kiedy pierwsza faza się przedłuża - krwawienie jest ok. 14 dni po tym,
        co moim zdaniem jest owulacją (pobolewanie podbrzusza, napięcie, obrzmiałe
        piersi). I wydaje mi się, że ta pierwsza faza cyklu to może mieć zmienną
        długość - bo stres, pogoda, infekcje, dieta, i milion innych czynników, które
        powodują, że owuluje się albo w 14 albo w 17 dniu cyklu...
        • fiamma75 Re: nieregularne dziewczyny 18.01.05, 23:07
          the_kami napisała:

          > Czy różnice 28-33 dni to już zaburzenie? Bo mnie potrafi tak cykl skoczyć,
          ale
          > wtedy, kiedy pierwsza faza się przedłuża - krwawienie jest ok. 14 dni po tym,
          > co moim zdaniem jest owulacją (pobolewanie podbrzusza, napięcie, obrzmiałe
          > piersi). I wydaje mi się, że ta pierwsza faza cyklu to może mieć zmienną
          > długość - bo stres, pogoda, infekcje, dieta, i milion innych czynników, które
          > powodują, że owuluje się albo w 14 albo w 17 dniu cyklu...

          Dobrze napisałaś. Pierwsza faza cyklu może się przedłużyć np. z powodu stresu.
          Druga jest stała - miesiączka jest 14 dni po owulacji (w sumie przyjmuje się
          przedział od 12 do 16 dni za prawidłowy). Dlatego też cykle o długości 28-33
          dni uznaje się za regularne. Nieregularne by były np. raz 24 dni, raz 37 dni,
          potem znów 25.
          • elka.w Re: nieregularne dziewczyny 19.01.05, 08:41
            Dokładnie tak jak pisze fiamma75. Nieregularne cykle to cykle w których różnica
            długości wynosi ponad 7 dni. Do 7 dni uważa się za prawidłowy cykl.
            Podobnie jest z II faza cyklu (od owulacji do miesiączki). Powinna trwać od 12
            do 16 dni - jeśli jest krótsza lub dłuższa jest to nieprawidłowość. Krótsza niż
            10 dni II faza może utrudnić zajście w ciążę.

            Ela
    • fruttini Re: nieregularne dziewczyny 17.01.05, 23:01
      a ja właśnie się dowiedziałam, że przyczyną moich nieregularnych miesiączek
      jest Zespól PCOsad polecam więc zawczasu USG jajników i badania hormonalne.
    • lidek0 Re: nieregularne dziewczyny 18.01.05, 07:29
      Moim zdaniem powinnaś zrobić badania hormonalne.
    • genepis Re: nieregularne dziewczyny 19.01.05, 09:26
      Kto to pisał (czy nie Wisłocka?), że u współczesnych dziewcząt normalna jest
      nieregularność cykli. Tłumaczyła to nierównomiernym dojrzewaniem biologicznym,
      psychicznym i fizycznym, oraz bardziej wariackim trybem życia, niż u naszych
      prababek.
      Z praktyki ginekologicznej wyszło jej, ze głupotą jest podawanie w tym
      przypadku hormonów, zwłaszcza antykonceptów młodziutkim dziewczynom, bo wtedy
      dopiero robi się masakrę w organizmie.
      Cykl to w dużej mierze sprawa psychiki, dlatego zgadzam się z elą, że
      obserwacja cyklu uspokaja, bo dziewczyna wie co się w niej dzieje i poznaje
      swoją konstrukcję psychofizyczną.
      Bardzo wiele kobiet (zwł młodych) ma pierwszą fazę jak "zęby rekina" tzn
      organizm postanawia owulację, zaczyna się pojawiać płodny śluz, rośnie
      temperatura, a potem w ostatniej chwili "rozmyśla się" (np. "myśli sobie" -
      "nie, ona jest za chuda, nie nadaje się na ciążę," albo "kuje do kolokwium -
      nie nadaje się na ciążę" albo "jest za młoda, a tu jakiś facet się kręci
      nieodpowiedni na ojca" i do owulacji w ostatniej chwili nie dochodzi i czasem
      powtarza się to kilka razy, zanim organizm w końcu zdecyduje się "znieść
      jajko" wink
      Nie ma w tym niczego nienormalnego co należałoby leczyć. Co najwyżej zmienić
      tryb życia i bardziej uspokoić wink

      pozdrawiam nieregularnie

      Laura

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka