Dodaj do ulubionych

Skolioza a ciąża

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.04, 13:30
Czy któraś z Was była w ciąży mając skoliozę? Jak to znosiłyście? Czy są z
tym problemy? Ja usłyszałam różne sprzeczne rzeczy od kilku lekarzy, więc
może ktoś wie z praktyki. Skoliozę mam sporą, ale ustabilizowaną od lat,
plecy bolą mnie trochę tylko gdy za dużo siedzę lub stoję.
Obserwuj wątek
    • Gość: Saskia Re: Skolioza a ciąża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.04, 14:59
      Up
    • Gość: Gośka Re: Skolioza a ciąża IP: 195.205.245.* 19.10.04, 15:00
      Nic się nie bój. Ja urodziłam dwoje zdrowych dzieci, bez problemów. Mam eskę na
      plecach. Musisz tylko się nie przesilać, a jak bolą plecy to odpoczywać, wziąć
      ciepłą kąpiel, bardzo pomaga, rozluźnia.
      Wszystko będzie dobrze!
      • Gość: Dalila Re: Skolioza a ciąża IP: *.olsztyn.mm.pl 19.10.04, 20:17
        Dzięki, miałam nadzieję, że to właśnie mi ktoś napisze...smile)
        • Gość: Dalila Re: Skolioza a ciąża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.04, 10:17
          Też mam ten problem...
          • mgg1 Re: Skolioza a ciąża 20.10.04, 10:31
            jestem wciazy w piatym miesiacu, bole odczuwam od ok 2 tygodni, odkad przybylo
            mi pare kilogramow, wiem, ze beda problemy
            przed ciaza tez byly jak dlugo siedzialam lub bylam caly dzien na nogach
            musisz sie gimnastykowac (specjalne cwiczenia na kregoslup), lub chodzic na
            basen
            ja siedze wlasnie przed kompem dluzej i juz musze sie prostowac,
            z tym basenem trzeba uwazac na grzybice, ale jesli masz zdrowa flore
            bakteryjna, to nic sie nie bedzie dzialo, wiem, ze to najlepsza forma ruchu w
            czasie ciazy
            pozdrawiam mgg i Tuptus lub owa
            • Gość: Saskia Re: Skolioza a ciąża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.04, 11:20
              Dzięki. Też chodzę na ćwiczenia (kinezyterapia) i staram się dodatkowo ćwiczyć
              w domu. Mam nadzieję, że to wystarczy. A na basen nie mam chęci (chlor...) ani
              możliwości, bo w moim mieście jest jeden, zapchany po dach. Ale za to mam plan,
              żeby nie utuczyć się zbytnio w ciąży i mam nadzieję, że mi się uda (zawsze to
              trochę ulgi dla biednego kręgosłupasmile.
              • Gość: mgg1 Re: Skolioza a ciąża IP: *.54.164.218.tisdip.tiscali.de 20.10.04, 11:38
                a jaki to plan?
                zdradz go i mnie
                • Gość: Saskia Re: Skolioza a ciąża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.04, 11:58
                  Plan polega na tym, że na ciążę rzucam słodycze (tak radykalnie - wszelkie
                  słodkie pieczywo, budynie, gazowane napoje itd.), bo z doświadczeń
                  moich "utuczonych" w czasie ciąży koleżanek wynika, że najbardziej im
                  przybywało właśnie od opychania się słodyczami. Z kolei mam ostatnio świeży
                  przykład pozytywnych działań odwrotnych - moja koleżanka, idąc tym tropem, nie
                  jadła w ciąży słodyczy i niemal zaraz po porodzie odzyskała dawną figurę.
                  Mam nadzieję, że to podziałasmile Tym bardziej, że skłonności do tycia w ciąży w
                  mojej rodzinie raczej nie ma.
                  • mgg1 Re: Skolioza a ciąża 20.10.04, 12:11
                    ja na razie opycham sie grzybkami i ogorami, wiec raczej mi to nie grozi..hahaha
                    ale tak bylo zawsze...nigdy specjalnie nie przepadalam za slodkosciami, gorzej
                    jest ze swiezutkim chlebkiem, makaronem, kluseczkami , sosikami na smietance
                    hmmmm
                    • Gość: Saskia Re: Skolioza a ciąża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.04, 12:27
                      Oj, to już gorzej, bo z tym normalnym jedzeniem to trzeba uważać - jak się coś
                      rzuci, to można się nieopatrznie pozbawić jakichśtam ważnych składników. A ze
                      słodyczami tego problemu nie ma. Chociaż póki rąbiesz grzybki i ogórki, to może
                      się uratujeszwink), to ma znikomą ilość kalorii.
                • zosia888 Re: Skolioza a ciąża 20.10.04, 12:11
                  Mam ogromne problemy z kregoslupem. Lecze sie juz od kilkunastu lat. Kiedy planowalam pierwsza ciaze, pytalam o to lekarza, odpowiedzial mi beztrosko: "gdzyby to bylo przeciwskazaniem ciazy, nikt by nie mial dzieci". Przyznam sie, ze troche sie balam, bo bole kregoslupa potrafily mnie uziemic nawet na kilka dni w lozku, wiec myslalam sobie co to dopiero bedzie w ciazy! Wrecz balam sie, ze bede musiala przez pol ciazy lezec. Przed planowanym zajsciem w ciaze zrobilam sobie dodatkowa serie zabiegow (masaz, diadynamik, solux, interdyn itp) oraz staralam sie systematycznie cwiczyc. Przez cala ciaze cwiczylam i regularnie chodzilam na basen. Obie ciaze byly bardzo duze i nie mialam ZADNYCH PROBLEMOW! Podkreslam to wyraznie, bo przy moich dolegliwosciach bylo to wielce prawdopodobne. Trzeba po prostu duzo cwiczyc i rownoczesnie duzo odpoczywac. Poza tym orgaznizm sam komasuje sily i odpowiednio rozklada ciezar wzmacniajac kregoslup. Tak naprawde bardziej dalo mi w kosc (w kregoslup) noszenie potem dzieci niz sama ciaza.
                  Zycze powodzenia.
                  • Gość: Saskia Re: Skolioza a ciąża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.04, 12:29
                    Noszenie dzieci też mnie nieco niepokoi, ale przynajmniej w tej kwestii choć
                    trochę odciąży mnie tatuś dzieckasmile
                    • Gość: aga Re: Skolioza a ciąża IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 20.10.04, 21:05
                      Witam, mam skrzywienie kręgosłupa, tzw. ramiona do przodu idą, urodziłam
                      zdrową córeczke i nic mnie nie bolało, pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka