Dodaj do ulubionych

Tampony a infekcje

IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 03.12.04, 09:40
Jestem wlasnie po leczeniu i za niedlugo bede miala okres. Zawsze uzywalam
tamponow a ostatnio musialam uzywac podpasek. Wiadomo tampony wygodniejsze,
ale czy zeby faktycznie uniknac infekcji w przyszlosci powinnam calkowicie
zrezygnowac z tamponow?
Obserwuj wątek
    • Gość: whisky Re: Tampony a infekcje IP: *.bait.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.04, 10:16
      no..moim zdaniem niestety tak..moja ginka poprosila mnie o calkowita rezygnacje
      z uzywania tamponow, jesli chce uniknac infekcji...
      musimy niestety dokonac wyboru: wygoda czy zdrowiesad a szkoda ze sie nie da
      pogodzic tych dwoch rzeczy...
      ja sobie znalazlam podpaski, które spelniaja moje oczekiwania..chociaz tyle
      dobrzesmile
    • Gość: joisana Re: Tampony a infekcje IP: *.devs.futuro.pl 03.12.04, 10:19
      Mam ten sam dylemat, wszyscy lekarze odradzają tampony dziewczynom ze
      skłonnością do częstych, czy jak u mnie chronicznych infekcji. Mnie to
      załamuje sad(, od 10 lat nie używałam podpacek, jak tu się przestawić??? Jedyny
      sposób to tak uodpornić organizm, aby infekcje się skończyły. U mnie problemem
      są drożdżaki, dlatego lekarz zarządził silne ogólne leki, min cukru w diecie,
      laktovaginal na okrągło i codziennie 1/2l kefiru, po pół roku powinnam wyjść na
      prostą, ale nawyków żywieniowych lepiej nawet wtedy nie zmieniać. Wytrwałości
      tylko. Pozdrawiam
      • Gość: Gardenia Re: Tampony a infekcje IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 03.12.04, 12:37
        No nic wiec pozostaje mi na razie uzywac podpasek a po jakims czasie wyprobowac
        ponownie tampony. Czasami są naprawde niezastąpione.I nie mowie o basenie, bo z
        niego tez wole zrezygnowac. Boje sie ze tam cos zlapie, a czesto leczenie bywa
        drogie...
        • Gość: mumiś Re: Tampony a infekcje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 21:49
          nie wiem co ma jedno do drugiego. mam skłonność do infekcji, ale nie przestałam
          używać tamponów i nie zamierzam nawet!! zmieniam je częściej, ale maja moim
          zdaniem taki sam wpływ na infekcje jak i podpaska- przecież ona ma
          swoisty 'mikroklimat' podobny do strefy podzwrotnikowej- ciepło i wilgotno-
          moim zdaniem do lepsza pożywka dla infekcji...
          • Gość: ktostam Re: Tampony a infekcje IP: *.ha.tuniv.szczecin.pl 04.12.04, 13:22
            gratuluje inteligencjiwink

            taa porownywac podpaske (na zewnatrz) z tamponem (wewnatrz)...
            • Gość: mumiś Re: Tampony a infekcje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 21:24
              taaak.
              wilgoć i brud sprzyja infekcjom chyba w równy sposób jak ocieranie nabłonka
              przez wyciąganie tamponu.
              gdybyś dokładniej przeczytała zobaczyłabyś że nie porównuję tamponu z podpaską
              tylko twierdzę, że ich wpływ na infekcje jest taki sam.
              • Gość: ktostam Re: Tampony a infekcje IP: *.ha.tuniv.szczecin.pl 05.12.04, 16:59
                nie i zdecydowanie nie..twoje porownanie jest calkowicie nietrafione..

                w zadnym wypadku nie mozna zrownac wplywu na infekcje podpasek i tamponow..

                cyt.
                "Pojawiły się zachorowania na raka szyjki macicy u dziewcząt - jeszcze
                dziewic - właśnie używających tampony... Pani zastrzegła, co prawda, ze
                chodzi o nieprawidłowe użycie tamponów, ale jednak o tampony"

                cyt. (z rozmowa z prof. Violetta Skrzypulec, ginekologiem i seksuologiem)

                "Uwazam, ze sa niezdrowe i mozna ich uzywac tylko w wyjatkowych
                sytuacjach, np. na basenie. Tampony moga powodowac odplyw wsteczny krwi do
                macicy. Niewiele kobiet wie, ze w czasie cyklu czesc krwi dostaje sie do jamy
                brzusznej, a jesli zatamujemy jej wyplyw tamponem, mozemy doprowadzic do stanu
                zapalnego, trudnego do leczenia."

                cyt.
                "Tampony produkowane w USA, Australii, Kanadzie, Nowej Zelandii, a obecnie także
                w Wielkiej Brytanii mają na opakowaniu umieszczone ostrzeżenie przed TSS:
                "Tampons are associated with Toxic Shock Syndrome. TSS is a rare but serious
                disease that may cause death" (Stosowanie tamponów związane jest z możliwością
                wystąpienia Syndromu Szoku Toksycznego. SST jest rzadką chorobą, ale może
                prowadzić do śmierci").

                W tamponach często znajdowane są groźne środki chemiczne - dioksyny i furany.
                Chociaż szwedzcy naukowcy uważają, że nie mogą się one przedostawać do
                organizmu, to jednak niektórzy z nich sądzą, że istnieje związek pomiędzy
                obecnością dioksyn w tamponach a przypadkami raka macicy. W tamponach wykryto
                również obecność pestycydów (stosowanych przy uprawie bawełny), jednak ich
                możliwy wpływ na zdrowie kobiety nie został jeszcze ustalony, chociaż od 1918r.
                wiadomo, że toksyny mogą się dostawać do organizmy przez ścianki pochwy.

                Tampony i podpaski nie są sterylizowane!

                Część podpasek i tamponów bielona jest nadal chlorem, przez co stykają się one z
                dioksynami i przeszło 1000 innych związków chemicznych.

                Tampony ulegają biodegradacji dopiero po 6 miesiącach spędzonych w morzu!"

                cyt. "
                o fizyczności rozmawiacie?

                Tak, córka grzecznie wysłuchuje tego, co mówię np. na temat tamponów. Uważam, że
                są niezdrowe i można ich używać tylko w wyjątkowych sytuacjach, np. na basenie.
                Tampony mogą powodować odpływ wsteczny krwi do macicy. Niewiele kobiet wie, że w
                czasie cyklu część krwi dostaje się do jamy brzusznej, a jeśli zatamujemy jej
                wypływ tamponem, możemy doprowadzić do stanu zapalnego, trudnego do leczenia.
                "

                serwisy.gazeta.pl/nauka/1,42547,1902278.html?as=2&ias=7
                c.d. moze nastapicwink
                • Gość: mumiś Re: Tampony a infekcje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 20:28
                  -2002-06-04 Tampony i aktywność seksualna chronią kobiety przed endometriozą
                  Warszawa (PAP) - Stosowanie tamponów i aktywność seksualna w czasie miesiączki
                  zmniejszają ryzyko endometriozy, bolesnej choroby, w której komórki macicy
                  rosną na innych narządach - donosi pismo "Gynecologic and Obstetrical
                  - nasiąknięty krwią tampon nie styka się z taką ilością tlenu, jak krew na
                  podpasce. Dlatego w tamponie jest zdecydowanie mniejszy rozwój bakterii.
                  - www.zdrowemiasto.pl/modules.php?name=News&file=article&alt=1&sid=3760
                  pkt. 4
                  - również ze strony, którą Ty podałaś, jednak tego już nie umieściłaś... Jeżeli
                  używasz tampony, zmieniaj je tak często jak to jest tylko możliwe. Pamiętaj o
                  higienie osobistej i dokładnym umyciu rąk przed dotknięciem tampona. Od czasu
                  do czasu zastąp tampon podpaską, szczególnie w nocy.

                  Możemy się licytować linkami i informacjami, ale przecież chyba nie o to
                  chodzi... Są lekarze, którzy odradzają tampony, a są tacy, którzy polecają (mój
                  właśnie wydał tą opinię, która tak Cię rozśmieszyła...), jednej kobiecie służą,
                  inna dostanie TSS i inne choroby. Ważne, żeby używała tego, co jej odpowiada.
                  a cała dyskusja przypomina mi coraz bardziej dylemat "co jest lepsze? góry czy
                  morze?"- ile ludzi tyle opinii... Nt. tamponów widać również smile
                  • Gość: lek.gin. Re: Tampony a infekcje IP: *.net.pl 05.12.04, 20:59
                    Może jednak podaj ten link do strony o endometriozie i tamponach- ciekawa
                    jestem, bo jestem ginekologiem. I tamponów ani współżycie w okresie miesiączki
                    nie zalecam właśnie m.in. ze względu na ryzyko endometriozy.
                  • Gość: ktostam Re: Tampony a infekcje IP: *.ha.tuniv.szczecin.pl 05.12.04, 21:43
                    ech tak to jest jak sie czyta PAPawink

                    tutaj cytat a propo tego artykulu:
                    'Tampons Not 'Magic Bullets'
                    Kliman stated that tampons may help absorb the loose uterine tissue that is
                    often found in the fallopian tubes and around the ovaries in women with
                    endometriosis, while the uterine contractions that occur during orgasm may help
                    to "flush out retrograde tissue." However, Dr. Yvonne Thornton, vice chair of
                    the department of obstetrics and gynecology at Jamaica Hospital Medical Center
                    in Queens, N.Y., cautioned that tampons should not be considered "magic bullets"
                    for endometriosis. The study was "fascinating," Thornton said, but because the
                    mail-in questionnaires used in the study were not part of a randomized,
                    controlled trial, the results "d[o] not necessarily prove tampons and orgasms
                    will keep endometriosis at bay" (UPI/Nando Times, 5/29). '
                  • Gość: ktostam Re: Tampony a infekcje IP: *.ha.tuniv.szczecin.pl 05.12.04, 21:50
                    fakt mozemy sie licytowac tak jak z dzialaniem papierosow (jeszcze kilka lat
                    temuwink...

                    nikogo nie namawiam tylko do podpasek ale ...
                    rozwazenia kwesti przemawiajacych za nie uzywaniem tamponow..

                    a co do lekarzy..
                    fakt sa rozni, niektorzy kiedys polecali (jak sie uczepicwink) papierosy, nawet w
                    reklamach hehe... wiec lekarz != autorytet
                    (!= rozny)
    • almerka1 Re: Tampony a infekcje 04.12.04, 15:28
      Używam tamponów od 9 lat i nigdy nie zdarzyło mi się żadne zapalenie czy
      infekcja. Mam I grupę i cytologię zawsze prawidłową. Może faktycznie kobiety o
      skłonnościach do infekcji nie powinny używać tamponów...
    • Gość: Gin.lek. Re: Tampony a infekcje IP: *.net.pl 05.12.04, 20:52
      Tampony w środku pochłaniaja nie tylko wydzieline miesiaczkową, ale także
      pozyteczne pałeczki kwasu mlekowego z pochwy, które odpowiadaja za środowisko
      kwasne pochwy. Jak mało paleczek, to środowisko pochwy staje się bardziej
      wygodnym miejscem do namnazania drodboustrojów, najczęściej jest to bezobjawowe
      zakażenie.I z tego względu nie zaleca ich się, a juz na pewno jest poważnym
      ryzykiem, gdy stosuje je sie przez całą miesiaczkę, nawet przy skapym
      krwawieniu i wtedy przy częstych zmianach (zalecanych ze względu na STS)
      dochodzi do pochłaniania własnie tych pozytecznych bakterii. Stąd -jeśli
      możesz, zrezygnuj z tamponów. Jesli bez tego nie przeżyjesz, to uzywaj tylko w
      dni obfite. Bo inaczej twoja pochwa będzie miała trudne życie i Ty razem z nią.
      • Gość: Gardenia Re: Tampony a infekcje IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 05.12.04, 21:06
        Dziękuje za wszelkie rady. Wezmę je pod uwagę smile Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka