IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 12:05
Tu był taki wątek na temat nadżerki i kobiety wypowiadały się na temat
tabletek Albothyl - mianowicie żadnej z nich ten specyfik nie pomógł. Ja
właśnie skończyłam używanie tych glbulek dopochwowych. Stosowałam je co drugi
dzień, bo mam "niewielką nadżerkę" i tak mnie interesuje czy istnieje
jakakolwiek kobieta wyleczona przez Albothyl. I czy to normalne, że ja teraz
skończyłam jego branie, a gin kazał mi przyjść na kontrolę dopiero w marcu?
Czy on jest tak przekonany że mi te globulki pomogły czy proces gojenia się
poprostu trwa jeszcze długo po ich odstawieniu?
Obserwuj wątek
    • Gość: gosia Re: ALBOTHYL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 12:57
      Ja jestem ww trakcie brania tego leku, biore go raz na tydzien, bo tez podobno
      mam niewielka nadzerke. stracilam nadzieje na to, ze ten lek mi pomoze, no ale
      zobaczymy. moja gin powiedziala mi, zebym przyszla na wizyte kontrolna po dwoch
      miesiacach od skonczenia opakowania, wiec nie masz sie o co martwic.proces
      zdrowienia trwa dlugo, i dopiero po takim okresie mozna stwierdzic czy lek
      zadzialal.pozdrawiam.
      • Gość: Mariolka Re: ALBOTHYL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 21:47
        W ulotce jest napisane, że podczas stosowania globulek nie należ uprawiać
        stosunku. To znaczy, że nie można tego robić w nocy, podczas której ta globulka
        została włożona, przez czas ok 2 tyg. kiedy się je regularnie używa co 2 dni,
        czy przez całe 2 miesiące "gojenia sie"? I czy to zastrzeżenie dotyczy tylko
        właściwej penetracji czy seksu oralnego, analnego, ... też?
        Dlaczego gosiu piszesz, że straciłaś już nadzieję, na to, ża ta globulka Ci
        pomoże?
    • Gość: oslabiony gosc do mariolki ... IP: *.radom.pilicka.pl 27.12.04, 22:27
      mariolka, jestes infantylna do bolu, - "uprawiac stosunek" - mysle, mlode
      niesmiale dziwcze.... ale zdanie o sexie analnym i oralnym mnie rozwalilo!!!!!
      mariolka czy ty istniejesz? czy to prowolacja?
      • Gość: Mariolka Re: do mariolki ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 23:57
        Muszę Cię zdziwić - istnieję wink
        A co do "uprawiać stosunek" to był cytat z ulotki
        • mama.arturka Re: do mariolki ... 01.01.05, 17:52
          ja sobie ten lek bardzo cenie ale nie co do nadzeki bo ta zanikla mi podczas
          ciazy

          ja ww lekiem pozbylam sie uporczywego zapalenia i co najwazniejsze pozostalosci
          po zle wykonanej cesarce czyli zakarzeniasad

          nie wiem jak to dziala na nadzerke ale w moich sprawach rewelacja
          bralam 2 globulki dziennie przez 2 tyg. z jeszcze jednymismile
          pozdrawiam beata

          a to moj skarbeksmile
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=17573636&a=18967758
    • invicta1 wizyta kontrolna 28.12.04, 07:51
      ja mam brać Albothyl do miesiączki, a zaraz po zgłosić się na kontrolę, a więc
      kilka dni po zakończeniu przyjmowania globulek
      jeżeli czytałyście ulotkę dokładnie, to wiecie, że Albothyl stosuje się też do
      gojenia ranek po zabiegach, w związku z czym ten lek pomaga się goić, a nie
      powoduje coś, co trzeba zagoić po jego stosowaniu
      swoją drogą sama jestem ciekawa czy mi pomoże skoro takie nieciekawe opinie tu krążą
      życzę pozytywnych rezultatów kuracji-pozdrawiam
      • Gość: Mariolka Up IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 23:37
        • lolka11 Re: Up 29.12.04, 08:31
          Kilka lat temu stosowalam te globulki, co drugi dzien. Mi pomogl, ale mialam
          lekka nadzerke...

          Dorota
    • Gość: kama Re: ALBOTHYL IP: 212.244.78.* 29.12.04, 22:29
      Brałam Albothyl codziennie przez tydzień i te globulki pomogły mi. Po
      odstawieniu naskórek złuszczał się jeszcze tylko parę dni. A stosunek płciowy w
      takim momencie raczej nie będzie zbyt przyjemny...
      • invicta1 Kama! 29.12.04, 22:30
        w którym dc zaczynałaś brać te globulki?
        • Gość: Mariolka Re: Kama! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 01:03
          to chyba nie domnie pytanie, ale ja w 10 dc
          • invicta1 Re: Kama! 30.12.04, 09:07
            Gość portalu: Mariolka napisał(a):

            > to chyba nie domnie pytanie, ale ja w 10 dc
            dzięki Mariolka,
            właśnie wczoraj sobie zaaplikowałam pierwszą globulkę i spodziewałam się, że
            coś się zacznie , za przeproszeniem wydobywać, a tu nic sucho-mam nadzieję, że
            to jednak wypłynie i mnie nie zatkasad jak było u Was?
            • Gość: Mariolka Re: Kama! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 11:32
              U mnie na początku też nic, ale potem musiałam stosować maxi, ale tylko w nocy -
              w dzień suchutko. A co do takich białych nibyskrzepów to były rzadko, ale jak
              już to w dużych ilościach i zazwyczaj grzązły gdzieś u ujścia i musiałam je
              usuwać ręcznie, bo mi już przeszkadzały.
              • invicta1 Re: Kama! 30.12.04, 11:44
                hihi to chyba pomogę sobie odkurzaczem, bo nic nie wyłazismile
                • wilno79 Re: Kama! 02.01.05, 16:03
                  Ja brałam Albothyl raz w tyg w połączeniu z Gynacidem 2 razy w tyg, na stan
                  zapalny prawdopodobnie związany z malenka nadzerką, na pierwszej kontroli po
                  miesiącu nie było większej zmiany ale brałam jeszcze ten mix lekow przez okolo
                  miesiąc i potem bylo juz ok. byc moze na efekt leczenia trzeba troche poczekac
                  pozdrowienia
            • lolka11 Invicta 04.01.05, 14:00
              U mnie np. najlepjej bylo w kapieli to widac, tzn. kapalam sie, a tu patrze,
              plywa cos jakby chysteczka higeniczna. Wiedzialam jak dzilaja te globulki, ale
              i tak sie stracha najadlam...., bo nie myslalm, ze az tak sie zluszcza ten
              naskorek...

              Dorota
              • invicta1 Re: Invicta 04.01.05, 14:17
                lolka11 napisała:

                > U mnie np. najlepjej bylo w kapieli to widac, tzn. kapalam sie, a tu patrze,
                > plywa cos jakby chysteczka higeniczna. Wiedzialam jak dzilaja te globulki,
                ale
                > i tak sie stracha najadlam...., bo nie myslalm, ze az tak sie zluszcza ten
                > naskorek...
                to można brać kapiel w wannie podczas kuracji albothylem czy tylko prysznic?
                chetnie bym sobie przepłukałasmile
                • lolka11 Re: Invicta 04.01.05, 15:26
                  Ginekolog mi nie zabronil....wiec, ale juz sama nie wiem...
                  W kazdym razie mi pomoglo....
                  Tak na marginesie, to czy te globilki sa dostepne bez recepty???? Pewnie nie,
                  ale ...

                  Dorota
                  • invicta1 ja miałam na receptę, ale dziewczyny pisały, że 04.01.05, 15:28
                    kupują bez
                    w ulotce nic nie ma o przeciwskazaniu kąpieli w wannie, więc chyba jednak
                    spróbuję sobie przepłukać
    • Gość: Mariolka Re: ALBOTHYL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 12:30
      Dostałam okres (wcześniej brałam ALBOTHYL) i mam problem z włożeniem tamponu.
      Normalnie zawsze szło mi to bardzo łatwo(nawet za pierwszym razem), dopiero
      teraz czuję jakiś opór, jakby pochwa stała się węższa albo krótsza. Ulokowanie
      go tam wewnątrz staje się momentami bolesne. Czy to może być skutek stosowania
      ALBOTHYL i czy to normalne?
      • invicta1 Re: ALBOTHYL 04.01.05, 12:39
        Mariolka Ty mnie nie strasz, ja mam jeszcze 2 do założenia i czekam na @, ale
        mi nie wylatuje żaden "rozmoczony papier", tylko rano wypływa sobie troszkę
        lynu i już i obawiam się, że też się przytkałam sad zobaczymy
      • invicta1 Re: ALBOTHYL 04.01.05, 12:42
        aha tampony są niewskazane przy nadżerkach i infekcjach, nie wciskaj zwłaszcza
        teraz po leczeniu, bo może sobie to wszystko"ubijasz" zamiast dać temu szansę
        wydostania się; lepij przestaw się teraz na podpaski
        pozdrawiam albothylowosmile
        • Gość: Mariolka Re: ALBOTHYL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 12:48
          I też tak zrobiłam, ale np w sylwestrową zabawę do obcisłej sukienki to średnio
          miałam wybór.
    • invicta1 apropos "zatkania" albothylem 04.01.05, 14:57
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=4851706&v=2&s=0
      • Gość: Mariolka Re: apropos "zatkania" albothylem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 16:26
        Czyli, że nie mam się co martwić, bo to "kiedyś" samo wypłynie ??!! Tylko kiedy
        to "kiedyś"? Bo ja te globulki skonczyłam stosować 26 XII - to było ponad
        tydzień temu!! Podczas stosowania nie miałam żadnych niepokojących objawów,
        żadnej suchości, ani nic w tym stylu. Kolejne globulki wkładałam bez
        najmniejszych problemów i dopiero teraz czuję się "przytkana". Nie wiecie czy
        można coś robić żeby to się odczopowało, czy muszę iść do ginekologa? Wizyte
        kontrolną mam wyznaczoną dopiero w marcu, ale może powinnam w takim wypadku
        zgłosić się wcześniej, czy to coś ma siedzieć we mnie aż do marca?
        • Gość: Mariolka Re: apropos "zatkania" albothylem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 19:50
          ... z tego wszystkiego to już mnie tam zaczyna piec sad. A miało być tak pięknie.
          • invicta1 Re: apropos "zatkania" albothylem 04.01.05, 19:55
            Gość portalu: Mariolka napisał(a):

            > ... z tego wszystkiego to już mnie tam zaczyna piec sad. A miało być tak pięknie
            > .
            Mariolka nie myśl tyle o tym-może z nerwów Cię piecze-ja tak się kiedyś bałam
            zapalenia przydatków, że temp w poczekalni do gin skoczyła mi do 37,5 a jak się
            okazało, że nic nie mam to spadła natychmiast-tak działaja nerwy
            • Gość: megan Re: apropos "zatkania" albothylem IP: 213.241.29.* 07.01.05, 16:14
              martwię się tylko zwężeniem wejścia i całego wnętrza ... moje paluszki są
              bardzo cienkie a i sprawia mi trudność penetracja palcem .. moze to troche
              smieszne ale nigdy nie miałam takiego skurczenia tego miejsca. Mam nadzieję że
              to samo minie i bez bólu.
      • Gość: megan Re: apropos "zatkania" albothylem IP: 213.241.29.* 07.01.05, 16:08
        kurcze ja tez sie przestraszylam takim "zatkaniem" no i poszły w ruch moje
        długie paluszki i wyciągnęłam to co tam się nazbierało .. przed wyjęciem "tego
        czegoś" miałam wrażenie że spuchłam w okolicy brzucha tak jak przy okresie i
        myślałam że globułki się nie rozpuściły ale teraz wiem że ta "chusteczka
        higieniczna" wewnątrz mnie to złuszczony nabłonek ... UFF ulżyło
        • ninka25 Re: apropos "zatkania" albothylem 07.01.05, 16:17
          HJejku, no to mi napędziłyście wszystkie stracha... Mi gina przepisała Albthyl
          przedwczoraj jako lek na grzybicę, a nadżerkę mam podobno "przy okazji". Ale
          kazała stosować dopiero po miesiączce, czyli od mniej więcej środy... Załamałam
          się, jak przeczytałam te wszystkie posty... Buuuu.... Nici z seksiku?? No i
          jeszcze coś mnie zaczopuje?!!!! I będzie wyglądało jak chusteczka??? I w
          dodatku nie będę mieć dziurki, a będę mieć suchutko? Matko Jedyna, ratunku!!!
          • Gość: megan Re: apropos "zatkania" albothylem IP: 213.241.29.* 07.01.05, 16:26
            jestes i tak w lepszej sytuacji bo wiesz juz jak przebiega leczenie i czego
            mozesz sie spodziewac ... mnie sie ręcę trzesły bo od razu pomyślałam że coś ze
            mną jest nie w porządku ...
            • ninka25 Re: apropos "zatkania" albothylem 07.01.05, 18:14
              no, masz rację... Ale sama myśl, że mogłabym się "zatkać", jest po prostu
              koszmarna... Jak to zatkać???? Rany, jak to możliwe???? Dopiero za tydzień
              zacznę, a już się boję sad(( Ale racja, jestem w o niebo lepszej sytuacji niż
              te, które nie wiedziały, o co chodzi smile
    • Gość: kalina Re: ALBOTHYL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.05, 18:19
      a ja ryczałam, zupełnie nie wiedziałam co to jest
      • Gość: megan Re: ALBOTHYL IP: 213.241.29.* 07.01.05, 18:31
        bo kurcze ginekolog powienien otym poinformować albo na ulotce powinno byc
        napisane jak to działa i na czym to polega ... ja pierwszy raz dostałam takie
        globułki i myślałam że to bułka z masłem a tu taka niespodzianka że ręce mi się
        trzęsły jak galareta i oczywiście obwiniałam siebie że coś żle zrobiłam ...
        • ninka25 Re: ALBOTHYL 07.01.05, 19:21
          No tak, ale chwila, ja tu jednej rzeczy nie rozumiem: to naskórek się złuszcza
          w pochwie czy jak???
          • Gość: kasia Re: ALBOTHYL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 21:05
            dziewczyny, nie straszcie, ja nie miałam żadnego zatkania ani tym bardziej
            husteczki. Normalnie, rano trochę wypłynęło i koniec.
            • Gość: Mariolka Re: ALBOTHYL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 00:23
              A ja dalej jestem "zatkana" mimo że już prawie 2 tyg minęły os ostatniej
              globulki, a paluszki niestety nie mogą dać sobie rady. Może jednak powinnam iść
              wcześniej do gina - czy się tylko zbłaźnię?
              • invicta1 Re: ALBOTHYL 08.01.05, 09:40
                mi udało się wyjąć w kąpieli pod wodą, bo na sucho też nic nie szłosad roZluźnij
                siędo wanny lekko ciepła woda i DELIKATNIE usuniesz-powodzenia
          • leute Re: ALBOTHYL 08.01.05, 10:07
            Przecież w pochwie nie ma naskórka!! O ile wiem to jest błona śluzowa, na pewno
            nie skóra na której mógłby być jakiś naskórek!
            • ninka25 Re: ALBOTHYL 08.01.05, 10:13
              no węc właśnie się dlatego zastanawiam, o co chodzi smile
              Eech, ja jeszcze trochę do brania, ale podbodowało mnie to zdanie, że przy
              przewlekłym zapaleniu pomaga. Ja mam chyba już kilka lat, nikt mi tego nie był
              w stanie wyleczyć, "bo to uboczny efekt działania pigułek". I po każdym
              stosunku pieczenie... Pamiętam, że tylko raz kiedyś udało mi się to paskudztwo
              wyleczyć, ale tylko do pierwszego okresu po sad Nie wychodziliśmy przez weekend
              z łóżka... mmm...No to może wreszcie coś mi pomoże?!
              • invicta1 Re: ALBOTHYL 08.01.05, 10:20
                Wyróżniamy dwie warstwy błony śluzowej pochwy:

                * blaszka właściwa - zawiera liczne włókna sprężyste, brak gruczołów (mogą
                wystąpić pojedyncze, podobne do gruczołów szyjki macicy). Wytwarza liczne
                brodawki wnikające w nabłonek. W blaszce występują licznie limfocyty mogące
                grupować się w struktury przypominające wyglądem grudki chłonne.
                * nabłonek - wielowarstwowy, nierogowaciejący nabłonek płaski (choć ślady
                rogowacenia mogą wystąpić). W głębokich warstwach komórki zawierają ziarna
                glikogenu. to z Wkipedii-złuszcza się właśnie ten NABŁONEK
                • ninka25 Re: ALBOTHYL 08.01.05, 11:28
                  Ale dlaczego się złuszcza? Jak długo to trw? I czy póki się nie złuszczy nie
                  można się kochać???
                  • invicta1 Re: ALBOTHYL 08.01.05, 14:08
                    na tym właśnie polega działanie Albothylu,że złuszcza on nabłonek
                    sex raczej w trakcie kuracji nie należałby do przyjemnych (suchość w pochwie)
                    • Gość: agata Re: ALBOTHYL IP: *.zek.pl 11.01.05, 14:19
                      a czy globulka brudzi Wam na brązowo?.. lekarka mówiła że bedzie, a mnie nic
                      nie brudzi, juz sprawdzałam czy nie są one przeterminowane, ale nie! o co to
                      chodzi?
                      • ninka25 Re: ALBOTHYL 11.01.05, 14:48
                        Z tego co wiem, to jest tam jodyna w skłądzie. Może brudzić na brązowo, ale nie
                        musi smile
                        • invicta1 Re: ALBOTHYL 11.01.05, 14:50
                          nie brudziła mi na brązowo, ani przez chwilkę
                      • Gość: megan Re: ALBOTHYL IP: 213.241.29.* 11.01.05, 15:20
                        u mnie wszystko co wypływało było bezbarwne, żadnego brudzenia
                        • Gość: agata Re: ALBOTHYL IP: *.ghnet.pl / 83.175.178.* 11.01.05, 15:32
                          dzięki za odpowiedź.
          • Gość: aga Re: ALBOTHYL IP: *.netcontrol.pl 11.01.05, 16:08
            jak juz cos to nie naskorek tylko nablonek smile
    • Gość: monika Re: ALBOTHYL IP: *.toya.net.pl 12.01.05, 19:26
      dziewczyny ale mnie przerazilysciesad( nie wiem co teraz o tych globulkach
      myslecsad od dzis mam zaczac stosowac i jestem przerazona!!!
      • invicta1 Re: ALBOTHYL 12.01.05, 19:30
        nie ma czym się przerażać; moja kuracja skończona, resztki usunięte w kapieli
        (nie używać mydła, bo podrażni!) i teraz zobaczymy u ginekologa jak podziałało
        zabezpiecz się na noc podpaską, a po kuracji ewentualnie, jeśli samo nie
        wylezie, spróbuj w kapieli i po sprawie
        • Gość: monika Re: ALBOTHYL IP: *.toya.net.pl 12.01.05, 19:32
          to mam tylko woda sie podmywac? boje sie ze mi sie dziurka zatkasad
          • invicta1 Re: ALBOTHYL 12.01.05, 21:53
            płynem do higieny intymnej (ph 5,5 lub niższym)
            o mydle masz tez na ulotce leku, zeby nie stosować
        • Gość: monika Re: ALBOTHYL IP: *.toya.net.pl 12.01.05, 19:33
          to samo mi to wylezie w kapieli?
          • invicta1 Re: ALBOTHYL 12.01.05, 21:54
            Gość portalu: monika napisał(a):

            > to samo mi to wylezie w kapieli?
            no troszke palcem musisz pomóc, tylko delikatnie-zobaczysz to łatwiejsze niż się
            wydaje
            • Gość: agata Re: ALBOTHYL IP: *.zek.pl 13.01.05, 12:45
              a czy to co ma wylez to jest to cowygląda jak husteczka higieniczna? i czy
              tego ma dużo być? bo mi takie coś wyszło ale nie wiem czy to już wszystko czy
              jeszcze coś?... wiecie co, ginekolog powinien mówić takie rzeczy, to jest
              przegięcie, że nie uprzedza o wszystkim przepisujac lekarstwo, w każdym razie
              zwrócę mu uwagę jak będę na wizycie kontrolnej!
              • invicta1 Re: ALBOTHYL 13.01.05, 12:51
                za dużo nie szperaj, żeby sobie niczego nie zadrapać, no chyba, że masz tam
                bardzo ciasno i nie możesz wsunąć kolejnej globulki
                chusteczka się zgadza-to "to"
                resztki powinny wypłynąć podczas najbliższej miesiączki
                • Gość: agata Re: ALBOTHYL IP: *.zek.pl 13.01.05, 13:24
                  ufff, to jestem spokojniesznia ze to "TO". Dzięki
                  • ninka25 Re: ALBOTHYL 13.01.05, 13:34
                    A jak długo trzeba się powstrzymywać od współżycia? Do miesiączki? Gin.
                    powiedziała, że podczas stosowania, ale nie mówiła nic o żadnym nabłonku.
                    Powiedziała tylko, żeby podczas stosowania nie współżyć.
                    O Matko, dlaczego ginekolodzy to niemowy? Co to za kraj, gdzie trzeba zbierać
                    informacje na forum???
                    • Gość: agata Re: ALBOTHYL IP: *.zek.pl 13.01.05, 14:22
                      właśnie, też jestem ciekawa jak z tym sexowaniem, ja teraz skończyłam brać
                      pierwsze 6 globulek, i po miesiączce mam znowu wziąźć 6 globulek.
                      A tak wogóle to ta husteczka mi wyszła i nie wiem czy te następne globulki są
                      konieczne czy nie?...
                      dlaczego nie urodziłam sie facetem, oni mają prościej...
                      • ninka25 Re: ALBOTHYL 15.01.05, 14:10
                        Też się czasem nad tym zastanawiam smile
                        Dzisiaj wizięłam pierwszą globulkę (tzn wczoraj w nocy) i jakaś "chusteczka"
                        już mi się zrobiła
                        Nie wiem, czy się nie zasugerowałam wypowiedziami na forum, ale ... wydaje mi
                        się, że mam tam korek!
                        Okropne uczucie
                        Nawet sobie człowiek nie zdawał sprawy, że to tak dziko jakoś...
                        • wiktoria223 Re: ALBOTHYL 18.01.05, 11:34
                          witam Was wszytskie!!
                          jestem tutaj nowa smile i bardzo sie ciesze że mozna spytac sie tutaj kogos o
                          rade, bo bez tego forum było by gorzej.
                          Mi tez Pani dr gin przepisala Albothyl wzielam jak na razie 2 globulki ale
                          żadnej chusteczki jeszcze nie widze ismile Stwierdziała że mam lekko nadżerke i
                          upławy. dostałam jeszcze oprocz albothylu tabletki Flumycon, które mają pomóc
                          wyleczyć nadżerke bez żadnych zabiegów. I mam nadzieje że tak będzie bo sie
                          bardzo tego boję.
                          Mam pytanie a po jakim czasie ma juz być ta chusteczka? dopiero jak skoncze
                          brac globulki czy juz wczesniej?

                          Pozdrawiam
                          • Gość: Lia Re: ALBOTHYL IP: *.wroc.pl / *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.01.05, 14:42
                            U mnie to było dopiero trzy dni po zakończenia brania.
                            • wiktoria223 Re: ALBOTHYL 18.01.05, 15:15
                              aa to może ja tez tak będę miała smile)
                              • Gość: Mariolka Re: ALBOTHYL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 21:20
                                U mnie podczas brania, ale jak pisałm wyżej trzeba było pomagać paluszkiem jej
                                wyjść.
                          • Gość: BMK3 Re: ALBOTHYL IP: 62.233.214.* 19.01.05, 09:07
                            Te "chusteczki" mogą pojawić się już po 2 globulkach i tak będzie do ok.3 dni
                            po zakończeniu ich brania. Dziwię się,że niektórym z was gin nie mówił jakie
                            jest działanie tych globulek. Mnie od razu uprzedził,a co do stosunków to
                            trzeba się powstrzymac w czasie brania globulek i jeszcze jakies 2 dni po.
                            Więcej mi nic nie mówił.
    • voluptas Re: ALBOTHYL i uczucie pieczenia - też tak miałyśc 21.01.05, 09:28
      też tak miałyście? Na ulotce nie było nic na temat pieczenia, i nie wiem, czy to
      norma, czy już mam dzwonić do gina, że mnie te globulki uczulają sad

      Wczoraj gin przepisał mi ALBOTHYL. Właściwie na nadżerkę - od 2 miesięcy
      leczyłam się na grzybicę - robiłam posiewy i inne bzdury - a okazało się
      bolesnych stosunków, że przyczyną jest najprawdopodobniej nadżerka - na całą
      szyjkę. Po kuracji Albothylem i po miesiączce mam się zgłosić na smarowanie
      Solcogynem.
      Może któraś z Was ma podobne doświadczenia?

      pozrdawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka