Dodaj do ulubionych

Pomocy, boje sie!

IP: *.dip.h-tel.de 07.02.05, 00:48
Drogie dziewczyny i kobiety,

Wybieram sie po raz pierwszy do ginekologa i strasznie sie boje. Wiem, ze to
moze glupie, ale nic nie moge na to poradzic.

Ciekawi mnie jak wyglada przebieg takiej wizyty. Mam nadzieje, ze wiedzac to
bede tam szla troche pewniejsza a nie jak owieczka na rzez smile Na mame nie
moge niestety liczyc.

Oto co mnie najbardziej nurtuje:

Czy w kazdym gabinecie jest kacik w ktorym mozna sie rozebrac, czy robi sie
to na srodku gabinetu?

Czy jak juz sie rozebralas to podchodzisz sama i siadasz na fortel czy
czekasz az lekarka powie: prosze zajac miejsce?

Poza tym slyszalam, ze najlepiej zalozyc sobie jakas dluga bluzke, zeby po
zdjeciu spodni i bielizny nie musiec paradowac z golym tylkiem, czy to
prawda? Wkladacie cos takiego? Czy moge zalozyc spodnice i po prostu
podciagnac ja przed fotelem do gory (zdejmujac wczesniej jedynie rajstopy i
bielizne? Widzialam ze w amerykanskich filmach to kobiety przebieraja sie w
takiego rodzaju kitle, ale u nas chyba to nie istnieje czy moze sie myle?

Sama mysl pojscia do ginekologa paralizuje mnie. Jestem juz dobrze po 20-stce
a jeszcze nigdy tam nie bylam. Myslicie ze wyleci do mnie z pouczeniami? Albo
co gorsze ze mnie wysmieje?


Myslalam o tym zeby nie mowic ze to moj pierwszy raz u ginekologa (dziewica
nie jestem wiec "krzywdy" mi nie moze zrobic), ale jesli bede zachowywala sie
dziko to i tak zauwazy. Czy ktoras z Was tez tak jak ja z ta wizyta zwlekala?


Z gory dziekuje za wszelkie odpowiedzi. Mam zamiar pojsc w nastepym
tygodniu...
Obserwuj wątek
    • hippophae Re: Pomocy, boje sie! 07.02.05, 01:46
      Przejrzyj archiwum forum (wyszukiwarka) ten tamat był niedawno poruszany więc na pewno znajdziesz dużo odpowiedzi.
    • poziomka8 Re: Pomocy, boje sie! 07.02.05, 05:15
      za bardzo przeżywasz
      oczywiście,że jest miejsce na rozebranie się,przecież głupio zostawić majtki i
      inne części garderoby na środku gabinetu,na podłodze wink
      oczywiście,że możesz pozostać w spódniczce,podciągniesz ją później siadając na
      fotel
      i nie martw się,żaden normalny lekarz nie wyskakuje z pouczeniami odnośnie
      technik rozbierania się i zajmowania miejsca na fotelu a już na pewno nie
      stosuje śmiechoterapii
      to nie ten specjalista wink
      • maoya Re: Pomocy, boje sie! 07.02.05, 10:51
        hej
        ja tez bylam u gina pierwszy raz gruuubo po 20-ce i przezywalam to tak jak ty.
        moje rady:
        - po pierwsze znajdz dobrego, poleconego lekarza (zrob wywiad, popytaj
        kolezanek, poczytaj w internecie)
        - powiedz ze jestes pierwszy raz i sie denerwujesz - normalny lekarz to
        zrozumie i bedzie staral sie jakos cie "rozluznic"
        - w roznych gabinetach roznie to wyglada - czasami jest tylko kozetka za
        parawanem na ubranie, czasami osobne pomieszczenie z bidetem np. spodnica albo
        dluga bluzka to dobry pomysl, zawsze bedziesz sie czuc lepeij idac na fotel wink
        - lekarz ci powie jak masz siadac na fotelu, nie wstydz sie. ja chodze teraz
        bez stresu i to do faceta, chociaz wtedy wydawalo mi sie ze nigdy w zyciu wink i
        za kazdym razem mowi mi jak mam sie polozyc i co mam robic.
        glowa do gory. to naprawde nei jest takie starszne jak by sie wydawalo!
        pozdrawiam
    • gocha221 Re: Pomocy, boje sie! 07.02.05, 11:09
      jak znajdziesz dobrego, sympatycznego a przy tym kompetentnego lekarza, to
      wizyty beda praiwe przyjemnościąsmile)
      popytaj wśród kolezanek, rodziny, pewnie maja lekarza, którego mogą polecić.
      Sporo dziewczyn zakłada długie swtery i bluzy,ale ja tak nie robię.
      po pierwsze nie mam takich ubrań i nie bedę kupowała specjalnie na wizyty u
      lakarza, a po drugie, czy to rzeczywiście takie straszne, jesli lekarz zobaczy
      kawałek tyłka??
      Będzie widział znacznie więcej, więc się tym zupelnie nie stresuj, dla
      niego/niej to żadna atrakcja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka