Dodaj do ulubionych

pęknięcie pochwy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 21:43
jak długo może się goić takie pęknięcie powstałe przy porodzie - dodam że
dość poważne polączone z dużą utratą krwi i czy w dalszej przyszłości mogą
być jakieś inne tego konsekwencje
a swoją drogą dlaczego mnie to spotkało tylko dlatego ze urodziłam duże
dziecko? (3,9kg)
Obserwuj wątek
    • Gość: anna Re: pęknięcie pochwy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.05, 23:16
      mam nadzieję, że cię zszyli. goić sie będzie tyle co i nacięte krocze przy
      porodzie. wcale nie urodziłaś dużego dziecka. ja tez miałam pęknięcie. wszystko
      było ok, a moja córka ma juz 23 lata. to są miejsca, które się szybko goją,
      głowa do góry smile
      • Gość: ullla Re: pęknięcie pochwy IP: *.fwin-one.interq.pl 12.02.05, 23:34
        właśnie chodzi o to że nie zszyli(tylko "zasetonowali") bo się nie dało (stan
        zapalny) podobno ma zarastać jakąś ziarniną
        • Gość: anna Re: pęknięcie pochwy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.05, 23:42
          około 6 tygodni, nie będzie sladu, nie martw sie na zapas. i jak tylko lekarz
          po kontroli stwierdzi, że jesteś zagojona, to lampka wina na odwagę i do łóżka
          z partnerem, nie zwlekaj z tym, bo potem możesz mieć psychiczne opory. ja też
          sie nacierpiałam, ale zapomnisz, popatrz na dzidziusiasmile, smile
    • Gość: anna Re: pęknięcie pochwy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.05, 23:46
      jutro tu zajrze, dobranoc
      • Gość: Położnik Re: pęknięcie pochwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.05, 10:57
        Moja droga Twoje nacięcie i jak piszesz pęknięcie nie zagoiło się prawidłowo
        bedzie się goiło przez ziarninowanie trwa trochę dłużej bedzie dobrze
        • Gość: ullla Re: pęknięcie pochwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.05, 22:21
          nie zagoiło się prawidłowo?! czy to "ziarninowanie" to odrastane tkanki?
          • Gość: Położnik Re: pęknięcie pochwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.05, 22:30
            Ziarninowanie jest innym rodzajem gojenia trochę wolniejszym postępuje od dołu
            rany ,jest wdedy gdy brzegi rany nie zostały zeszyte lub się zbytnio rozeszły,
            • Gość: ullla Re: pęknięcie pochwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.05, 22:42
              no nie zostało zszyte bo się nie dało - stan zapalny
              zawsze byłam wyjątkowa
              • Gość: sylwia Re: pęknięcie pochwy IP: *.umcs.lublin.pl / *.umcs.lublin.pl 16.02.05, 12:00
                U mnie było podobnie. Po porodzie nawet mi nie powiedzieli, że miałam
                pęknięcie, i że tego nie zszyli. Jak miałam zdejmowane szwy po nacięciu krocza
                to miało być wszystko w porządku.
                Jak poszłam do lekarza 3 miesiące po porodzie to ginekolog powiedział, że
                zrobiła mi sie tam ziarnina zapalna, którą trzeba pobrać do badania
                histopatologicznego. Badanie wyszło ok. Ale ja do dzisiaj czuję dyskomfort
                przez tą pękniętą pochwę. Mam wrażenie, że jak długo chodzę to jedna ścianka
                pochwy wysuwa mi się odrobinę na zewnątrz.
                To okropne uczucie! czy mozna cos z tym zrobić?
                Jakie to ma znaczenie przy nastepnym porodzie? Bardzo proszę o odpowiedź!
    • jennifer_e Re: pęknięcie pochwy 17.02.05, 00:16
      kurcze, jak czytam takie rzeczy to mi sie odechciewa wszystkiego, cala ta ciaza
      i porod to jakis koszmar! Pekniecia pochwy, nacinanie krocza... czy to sa
      jakies normalne sprawy przy porodzie czy mialyscie pecha?
      • Gość: ktostam Re: pęknięcie pochwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 00:32
        porod to indywidualna sprawa, zalezy kto rodzi i gdzie rodziwink
        ja jako maniak porodow domowych polecam takie, mniej stresu i mniej powodow do
        pekniecia, bo nikt nie kaze rodzic w pozycjach raczej dobrych do spania, a nie
        do rodzeniawink

        ale to moje zdanie i nikt nie musi je brac pod uwagewink
        nie moja pochwa i nie moj problemwink
        • jennifer_e Re: pęknięcie pochwy 17.02.05, 01:10
          tez slyszalam, ze pozycja na plecach to wynalazek lekarzy, bo tak im wygodniej..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka