Dodaj do ulubionych

Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor

11.06.02, 01:15
Zawsze cierpiałam z powodu bardzo obfitych i bolesnych miesiączek. Przestały
już pomagać tabletki przeciwbólowe. Przez dwa dni w miesiącu nie moge ruszyć
się z domu. Myślałam, że może to być spowodowane endometriozą, ale Pani
ginekolog z ALFY powiedziała: „nie histeryzuj; ale z ciebie hipochondryczka,
itp.” i stwierdziła, że jedynym rozwiązaniem na te miesiączki są tabletki
antykoncepcyjne (zapisała Cilest, ale nie wykupiłam, bo za dużo złego się
naczytałam o tym leku). Zaraz potem musiałam wyjechać do Niemiec na dłużej i
tam odwiedziłam ginekologa, który przepisał mi jednofazowe tabletki
antykoncepcyjne o nazwie Belara (firmy Grunenthal). Są to moje pierwsze
tabletki w życiu (mam 25lat). Obecnie jestem w czasie przerwy po pierwszym
opakowaniu. Mam jeszcze 2 opakowania, potem zamierzam przestawić się na
tabletki dostępne w Polsce. Bardzo byłabym wdzięczna, gdyby mogła mi Pani
polecić lek generyczny (tak to się chyba nazywało – chodzi o ten sam skład) lub
jakiś możliwie zbliżony substytut dostępny w Polsce. Skład Belary:
0,03 mg Ethinylestradiol,
2 mg Chlormadinonacetat.

I jeszcze pytanko: bardzo bolą mnie piersi w czasie przyjmowania tych tabletek
(szczególnie od 7. dnia cyklu). Czy może to mieć związek z niewłaściwym dla
mnie składem tabletki? Wiem, że na początku przyjmowania mogą występować różne
dolegliwości, jeśli jednak przez następne dwa miesiące ból mi nie przejdzie, to
jakie inne mogłaby mi Pani Doktor polecić? Pytam z ciekawości, i tak mam zamiar
pójść do lekarza w Polsce, ale chciałabym przedtem znać Pani opinię.

Obserwuj wątek
    • monika.antepowicz Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 12.06.02, 07:03
      Nie ma w Polscwe takich leków, bo octan chlormadinonu jest u nas od dawna
      wyklęty. Po powrocie do Palski moze Pani zacząć przyjmować inną pigułkę dobraną
      odpowiednio do PAni sylwetki hormonalnej.
      • zsofia Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 12.06.02, 19:49
        Pani Doktor, co to znaczy wyklęty?? Co mi się może stać po tym? Myślałam, że
        skoro w Niemczech jest lepsza opieka zdrowotna, to się tam znają na lekach.
        Jestem już w Polsce, czy mam iść do lekarza po nowe tabletki? Chciałam tamte
        wykorzystać, bo mam jeszcze 2 opakowania (teraz jestem po pierwszym), ale skoro
        to takie groźne, to może od razu przestawię się na nowe? W sobotę powinnam
        zacząć nowe opakowanie, więc do tego czasu nie zdążę umówić się do dobrego
        ginekologa. Czy w takim razie mam zacząć drugie opakowanie Belary czy nic nie
        brać? Bardzo proszę o odpowiedź.
        • zsofia Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 13.06.02, 20:49
          Bardzo prosze o odpowiedz....
          • zsofia Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 14.06.02, 23:17
            • tigerek1 Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 17.06.02, 23:51
              Bardzo mnei zainteresowalo co znaczy "wykleta"??? Od kilku miesiecy biore
              wlasnie Belare i jestem nia zachwycona. Zadnych(naprawde zadnych!) skutkow
              ubocznych. Z zalaczonej ulotki dowiedzialam sie ze jest to pigulka swietna dla
              kobiet rozpoczynajacych branie pigulek... Ale przyznam sie ze odpowiedz pani
              doktor mnie zaniepokoila...Czy wspomniany Chlormadinonacetat jest szkodliwy?
              Belara jest stosunkowo nowym srodkiem wiec...?
              • kk.kk Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 18.06.02, 00:18
                nie wiem co pani doktor miala na mysli ani co to za substancja. ale pewne jest
                za to, ze rozne srodki sa dopuszczane do obrotu w roznych krajach.
                przypuszczalnie sa po prostu roznice norm. moim zdaniem mozecie byc pewne ze
                niemcy swoich obywatelek niczym nie truja tylko po prostu u nas sa pewnie inne
                przepisy. ja sama mialam np. sprowadzany z niemiec lek na serce, ktory tez nie
                jest szkodliwy, ale u nas niedopuszczony. do niedawna istnial jeszcze
                tzw.import docelowy lekow, z tego co wiem juz nie ma takiej mozliwosci.
                • zsofia Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 18.06.02, 21:37
                  Mysle, ze nie ma już co liczyc na odpowiedz Pani Doktor. Szukalam troche w
                  internecie i znalazlam, ze chlormadinon to progestagen I generacji, którego już
                  się nie stosuje „z powodu zbyt dużych działań niepożądanych i androgenizacji”.

                  W lekach II generacji jest octan norethisteronu lub lewonorgestrel (np.
                  Gravistat). Sa to „preparaty mało wybiórcze, z zaznaczonymi objawami ubocznymi
                  pod postacią androgenizacji”.

                  Natomiast III generacja zawiera gestoden lub norgestimat (np. Logest, Cilest,
                  Mercilon). Sa to “preparaty selektywne, wybiórczo pobudzające receptory
                  progesteronowe, minimalnie działają na receptory androgenowe”.

                  Jest jeszcze IV generacja o dzialaniu antyandrogennym. Wydaje mi się ze u nas
                  najczesciej stosuje się III generacje.
                  Wiecej nic nie znalazlam, wiec jak ktos cos wie to proszę niech napisze. Nadal
                  biore Belare.

                  Tylko nadal nie mogę zrozumiec dlaczego u nas to jest uznawane za szkodliwe a w
                  Niemczech nie! Czy Niemki maja inne organizmy i to co na Polki dziala tak
                  szkodliwie na Niemki nie ma negatywnego wplywu?? Bzdura jakas.
                  Boże, 21. wiek a ja się czuje jak w sredniowieczu. Najprostszych informacji nie
                  można wyciagnac od lekarzy! Zapisuja tabletki na chybil trafil. Zazwyczaj te,
                  których producent jest sponsorem danej kliniki. Do szału mnie to już
                  doprowadza. Co pojde do lekarza, to inne tabletki na recepcie! Nikt mi nie
                  wmowi, ze tabletki antykoncepcyjne zapisuje się bez wstepnych badan
                  hormonalnych. Szukam wlasnie ginekologa, który mnie na takie skieruje.
                  • ty_grysek Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 20.06.02, 20:24
                    a co z novialem?
                    tego tez nie ma w polsce.
                    reszta jak w problemie poprzednim.
      • majaemilia Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 26.10.15, 10:33
        ja stosuje belare, wiec jest ona dostepna w Polsce
    • ania7017 Ania 28.10.14, 20:14

      są juz u nas te tabletki ;]
      • malgosiek2 Z pewnością są,bo od 2002 upłynęło trochę czasu 28.10.14, 20:20
        Czyżby reklama?
    • Gość: qwerty1304 Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.14, 00:56
      potwierdzam, są juz w Polsce, lekarz mi dzis powiedział że od 3 tygodni są w polsce. I jestem ciakawa czy któraś z poza kraju brała te tabletki dłużej i jakie są skutki? bo czytając 2 posty "braku chęci do zycia i wszystkiego" troche jest druzgoczące
      • Gość: damla Re: IP: *.play-internet.pl 10.11.14, 14:10
        Jestem w trakcie 1 opakowania. Są to moje pierwsze tabletki anty i muszę przyznać, że jestem zaskoczona. Koleżanki naopowiadały mi jak to prez pierwsze opopakowanie mocno krwawily, caly czas czuly i zachowywaly się jak podczas okresu a jeśli chodzi o mnie to poza lekkim plamieniem po stosunku nie mam żadnych objawów. Wszystko jest w jak najlepszym porządku, ochotą na sex również nie minela smile
    • Gość: briabhall skutki uboczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.14, 22:36
      a ja mam mdłości na zmianę z napadami głodu
    • Gość: oxox belara IP: *.96.45.31.customer.cdi.no 04.01.15, 21:22
      biore pierwsze opakowanie. skutki uboczne: mocniejsze krwiawienie. pierwsza tabletke wzielam w 1 dniu okresu, mija piaty dzien i konca nie widac... Dodatkowo brak apetytu, co mnie akurat zdziwilo... poki co wiecej oznak brak.
      • lidek0 Re: belara 05.01.15, 17:32
        ciekawa jestem na jakiej podstawie lekarz dobierał antyki?
      • Gość: Smifiii Re: belara IP: *.google.com 17.06.15, 09:13
        Od niedawna biorę tabletki Belara, krwawienie jest takie, jak zawsze, apetyt mam słaby, ale to chyba dla mnie normalne. Jedyny wielki efekt uboczny to zawroty głowy, osłabienie i nudności. Ale domyślam się, że to przez brak przystosowania mojego organizmu do tabletek antykoncepcyjnych, ponieważ Belara to pierwsze tego typu środki, które biorę. Jestem dopiero po pierwszy opakowaniu, a więc mam nadzieję, że organizm się przystosuje i efekty niepożądane ustaną, już i tak są coraz słabsze.
    • candley Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 20.10.15, 10:31
      Moja ginekolog powiedziała, że dopiero po co najmniej dwóch miesiącach można stwierdzić czy tabletki są dla nas dobre czy nie. Ja kończę trzecie opakowanie i wszystko jest w najlepszym porządku smile cera mi się poprawiła , żadnego tycia nie zauważyłam - ogólnie prowadzę zdrowy tryb życia więc czemu miałabym przytyć smile
      • lidek0 Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 20.10.15, 19:03
        Czy tabletka jest dobrze dobrana sprawdza się przed jej przepisaniem na podstawie badań profilu hormonalnego, paru innych badań z krwi, wywiadu, usg piersi. To nie pastylki na gardło, jak nie pomogą wezmę inne. Cera mogła się poprawić, tylko ciekawe co będzie po po odstawieniu antyków, tu często zaczynają się chody. A w odniesieniu do autorki wątku antyki nic nie regulują. /ale to chyba kobiety je biorące wiedzą/
    • candley Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 21.10.15, 11:09
      dla mnie są to drugie tabletki, więc mam jakieś tam porównanie smile wcześniej bardzo bolały mnie piersi, często miałam plamienia, a teraz jest elegancko smile
    • 7zatroskana Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 24.10.15, 16:44
      Jakie one tam drogie. Nie przesadzajwink No ale każdy ma swoje racje. Moze nie pozwoliłas organizmowi się przyzwyczaic do tabletek. plamienie to nic nadzwyczajnego podczas rozpoczynania hormonów. Potem powinno minac, a ja wole jednak być bezpieczna podczas terapii hormonalnej.
      • candley Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 27.10.15, 10:44
        yy no pozwoliłam się przyzwyczaić, ale przy pierwszych średnio to wyszło, teraz jest spoko smile dlatego piszę, bo mam jakieś tam porównanie jak na mnie działają. A odnośnie ceny to to chyba taka normalna cena jak większości tabletek, w moim mieście mam tanią aptekę więc jest ok
    • majaemilia Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 26.10.15, 10:30
      nie napisała, że drogie, tylko drugie wink chodziło zapewne o porównanie, jak dla mnie belara to już czwarte tabletki, jakoś do tej pory nie miałam szczęścia, ale może tym razem będę zadowolona, na razie jest okej, ale to za krótko, żeby powiedzieć coś więcej
      • lidek0 Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 26.10.15, 17:33
        A robiłaś wcześniej badania hormonalne przed braniem jakichkolwiek czy tak trochę w ślepo testujesz?
        • candley Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 02.01.16, 17:03
          mi lekarka nie zlecala badan, najpierw sie troche balam ale chodze prwyatnie wiec takie badania to dodatkowe koszta wiec pomyslalam sobie - ok jak bedzie kiepsko to najwyzej wtedy zrobie smile przez kilka dni pobolewaly mnie piersi, ale i tak zwykle mnie bola przed miesiaczka wiec to nic nadzywyczajnego, ale ogolnie zrobily sie troche pelniejsze ku uciesze mojego partnera wink
          • lidek0 Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 03.01.16, 14:18
            To, że lekarze olewają pacjentki to wiadomo /w Twoim przypadku tak jest/ ale kobieta może sama pomyśleć i wybierać antykoncepcję rozsądnie, w końcu badań nie robisz co miesiąc tylko przed doborem tabletek, więc nie jest to znów taki wielki wydatek zbadać hormony, wątrobę, krzepliwość. Ale co kto woli, a bać możesz się cały czas bo bez badań nie wiesz jakie skutki uboczne mogą się jeszcze pojawić. Być może hormony nie są wogóle dla Ciebie sad
            • candley Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 05.01.16, 14:05
              Watrobe i krzepliwosc badalam smile wszystko w najlepszym porzadku smile a skoro po kilku miesiacach brak skutkow ubocznych tzn ze organizm dobrze je toleruje i ze wlasnie tego bylo mi potrzeba smile gdyby wystepowaly jakies dolegliwosci - wtedy owszem trzeba zmienic
              • lidek0 Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 06.01.16, 21:39
                Hormony też badałaś przed ich braniem? Bo brak skutków ubocznych nie oznacza braku problemów hormonalnych po ich odstawieniu.
                • candley Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 11.01.16, 16:20
                  lekarka powiedziała że jeśli będę się źle czuć to wtedy zrobimy te badania hormonów smile poza tym w moim przypadku nie wszystkie tabletki się nadają bo mam macicę dwurożną i też pod tym kątem dobierano mi tabletki
                  • lidek0 Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 11.01.16, 17:23
                    Masz macicę dwurożna tylko jak to się ma do tabletek? No jestem w szoku bo sama mam taką i jeszcze takich teorii /jak dla mnie kosmicznych/ nie słyszałam, ale mam nadzieję dowiem się od Ciebie, a hormony bada się przed przepisaniem recepty na antyki bo na podstawie ich wyników dobiera się tabletki a nie odwrotnie. Przepraszam ale do jakiego lekarz Ty chodzisz?
                    • candley Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 12.01.16, 11:35
                      Widocznie jakoś się ma skoro powiedziała, cytuję: 'te dobrze sprawdzają się u pacjentek z macicą dwurożna', a lekarz jedna z najlepszych w regionie z certyfikatami które posiada tylko kilku ginekologów w kraju, także myślę że jednak zna się na rzeczy smile dla mnie to całkiem logiczne że inaczej zbudowane narządy mogą reagować inaczej na leki
                      • lidek0 Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 12.01.16, 17:48
                        Ja bym sama dla siebie zainteresowała się tematem bo to co piszesz brzmi co najmniej dziwnie /moją macicę oglądało już wielu lekarzy, z niejednym rozmawiałam o antykoncepcji i nigdy takich dziwnych rzeczy nie słyszałam/. Co do lekarzy to akurat certyfikaty o jego kwalifikacja świadczą średnio : najlepszy dowód, że Twoja taka super w regionie a podstawowych badań przed przepisaniem antyków nie zleca sad sad Dla mnie już to byłoby zastanawiające, ale ja sama bardzo interesuję się swoim zdrowiem, uważnie słucham i dopytuję czemu ma służyć konkretny preparat i nigdy nie kieruję się posiadanymi przez lekarza certyfikatami, ale jeśli dla Ciebie to akurat jest najważniejsze to ok. smile
                        • candley Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 12.01.16, 20:21
                          Naprawdę ironia nie jest potrzebna wink lekarka pomogła zarówno mi jak i innym osobom w bardzo ciężkich przypadłościach, zresztą nie czuję potrzeby tłumaczenia się, najważniejsze badania miałam zrobione, a widocznie lekarka trafiła w sedno bo czuję się super i bardzo poprawiła mi się cera
                • 7zatroskana Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 13.01.16, 22:46
                  Bdałam wsystko bo mam bardzo gorliwa ginekolog. Koleżanka z niemiec urodziła dwoje dzieci wiec nie miała żadnych problemów hormonalnych. Zreszta ona sama mi je poleciła jak dowiedziała sie jakie katusze przechodze po innychsmile
                  • candley Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 16.01.16, 15:32
                    w polsce to są chyba stosunkowo od niedawna
                    • 7zatroskana Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor 27.02.16, 15:24
                      od niedawna, ale z tego co widzę i czytam bardzo są chwalone za ich działanie i oczywiscie za to , że nie powoduja skutków ubocznych. Czasami warto zdecydować sie na coś nowego, ale bezpiecznego.
                    • Gość: weronika88 Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor IP: 213.241.93.* 25.10.16, 19:58
                      Nawet nie wiem od kiedy ale ja już rok je biorę i są dla mnie idealnie dopasowane, u mnie nie wystąpiły żadne negatywne skutki.
    • Gość: Tajemnicza 44 Re: Niemiecka pigułka - pytanie do Pani Doktor IP: *.unity-media.net 22.03.16, 10:17
      No właśnie a ja mam taki problem że okres spóźnia mi się 2 miesiąc a nigdy wcześniej nie miałam takich spóźnień góra 2 tygodnie z związku z przeziębieniem a że jest w Niemczech więc byłam tutaj u lekarza polskiego. Najlepsze że może to być wczesna ciąża której nie widać jeszcze a on widzi powiększoną śluzówkę i twierdzi że okres na dniach a tu dawno powinnam dostać kolejny i nic. Byłam dzisiaj i bez badań hormonalnych przepisał mi Chrolmadinon tylko nie wiem na co? Na wywołanie okresu? Testy pokazują mi jakąś bladą kreską i nie wiem co mam teraz zrobić? Poczekać i pójść do innego lekarza? POMOCY

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka