Dodaj do ulubionych

Przekonajcie mnie do tabletek

07.03.05, 11:53
Wiem, że do tabletek dołączana jest ulotka, do tego internet to skarbnica
wiedzy no i na forum można zaleść dużo dobrych rad. Czytam wszystko co pokaże
sie na monitorze, ale i tak nie potrafię im zaufać. Nie chodzi mi o skutki
uboczne, nawet może i pokonałabym to niskie libido, ale ja już nie mogę być
więcej razy w ciąży. Te dzieci co mam kocham, ale na więcej nie mam już siły.
Niestety moja gin. stwiedziła, że na spirali jest więcej wpadek, chyba że
chcę ale na własne ryzyko, a tabletki jeśli się odpowiednio stosuje są pewne.
A jak zapomnę? Albo spóźnię się z połknięciem? Albo obniży się ich
skuteczność, bo akurat byłam chora, albo zabalowałam na imprezie? Mam się
przez cały czas zastanawiać jak coś robię czy nie obniża to skuteczności
tabletek? A może to nie jest brak zaufania do tabletek, może bardziej się
obawiam tego pierwszego razu po porodzie? Naprawdę stosując tabletki przez
kilka lat żadna z Was nie zaszła w ciążę?
Obserwuj wątek
    • to_jaaa Re: Przekonajcie mnie do tabletek 07.03.05, 11:54
      Naprawdę.
    • Gość: Ola Re: Przekonajcie mnie do tabletek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 12:07
      Witaj .Mam 9 letniego syna i wiecej dzieci nie planuje,dlatego postanowilam
      brac pigułki i przyjmuje je z przerwami juz ok. 7 lat.Czuje sie komfortowo, nie
      musze sie juz martwic czy miesiaczka pojawi się(krwawienie w czasie 7 dniowej
      przerwy pojawia sie zawsze niemal o tej samej godzinie i trwa tylko 2 dni).
      Poza tym poprawił sie stan mojej cery i włosów.Obecnie nie odczuwam zadnych
      skutów ubocznych,równiez nie spadło moje libido. Przez te lata nie zdarzyło mi
      sie zapomniec żadnej tabletki( zawsze przyjmuje o 22), takze alkohol nie
      wpłynał na skutecznosc pigułek.Jedynie w okresie chorób( przyjmowanie
      antybiotyków)dodatkowo sie zabezpieczałam. Także zachęcam Ciebie do
      przyjmowania pigułek.
      • Gość: Mirella Re: Przekonajcie mnie do tabletek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 12:15
        A co bierzesz jesli moge wiedzieć i ile kosztują? Mirella
        • Gość: Ola Re: Przekonajcie mnie do tabletek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 12:23
          Biore Marvelon ok. 24 zł.
      • Gość: zena Re: Przekonajcie mnie do tabletek IP: 62.45.226.* 07.03.05, 12:27
        ja tez biore wieczorem, mam ustawiony alarm w komorce na 21 a tabletki zawsze
        nosze w torebce wiec nawet jak nie jestem w domu mam je przy sobie
        • Gość: MIrella Re: Przekonajcie mnie do tabletek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 12:28
          Ja też biorę o 21 rigevidon
          • Gość: Położnik Re: Przekonajcie mnie do tabletek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 15:43
            Do Pani Baytus ? Tabletki zmniejszają ryzyko raka endometrium(sluzówka macicy)i
            raka jajnika.Zmniejszają ilośc traconej krwi miesiączkowej,zmniejszają
            dolegliwości okołomenstruacyjne,pozwalają przesunąc miesiączkę o 2 tyg(jeśli
            potrzebujesz)jak zapomnisz tabletkę nawet siedem dni mozna załozyć spiralę i w
            ciązży nie będziesz.Myslę że dwa pierwsze argumenty powinny Panią
            przekonać.Powodzenia postaraj się w zyciu uwolnić o jak najwiekszej ilości
            problemów.
    • Gość: Beta Re: Przekonajcie mnie do tabletek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 19:13
      Tabletki są cudowne! Ciekawe tylko skad tyle "schizujących" forumowiczek.
      Faszerują sie tymi tabletkami a co moment jakiś post z prośbą o pocieszenie czy
      przypadkiem nie są w ciąży. Wpływ tabletek na organizm po bardzo długim okresie
      stosowania- ponad 10 - 12 lat z tego co wiem nie jest zbadany. Być może kobiety
      stosujace antykoncepcję hormonalną przez kilka lat mogą nie odczuwać jej
      skutków.... narazie. Tylko nikt nie potrafi powiedziec co będzie się działo z
      ich organizmem za kilkanaście lat. Wiem, wiem... tysiące ludzi łyka to świństwo
      i jakos żyją i nic im nie jest, mnie to nie spotka. Ale wśród tych tysięcy są
      jakieś dziesiątki, które żałują że truły się dobrowolnie i naiwnie myślały, że
      ich to nie spotka. Podobnie myslą palacze papierosów. Co niektórzy zaczynaja
      palic w wieku 14 lat i kopcą przez kolejne 30. Mimo, że tyle sie mówi o
      szkodliwości palenia, nie biorą sobie tych przestróg do głowy. "Mój stary pali
      od zawsze i jest zdrów jak ryba" - mawianastolatek. No, akurat jemu sie udało.
      Mój wuj pali od 40 lat. Do niedawna był przykładem faceta, który przeczy tezie
      że palenie szkodzi zdrowiu, był pewny, ze jego choroba z powodu tytoniu nie
      dotknie. Dwa dni temu zdiagnozowano raka krtani. Tysiącom ludzi uchodzi na
      sucho, jemu nie uszło. Skąd wiesz, że tobie sie uda?
      • Gość: Połoznik Re: Przekonajcie mnie do tabletek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 19:20
        Bardzo ciekawy pogląd ale tabletka ma 50 lat.Wiesz czym konserwowane sa
        wędliny? i Maggi? z czego jest Coca-Cola,do czego spalany jest olej opałowy?
      • Gość: Kala Re: Przekonajcie mnie do tabletek IP: *.autocom.pl 07.03.05, 19:32
        Myśląc w ten sposób Beta nie mogłabym wychodzić z domu, jeść ani pić - po
        prostu już przyszło by umrzeć.
        • Gość: ada Re: Przekonajcie mnie do tabletek IP: *.udn.pl 08.03.05, 12:34
          a moja gin powiedziała mi kiedyś:
          przecież pani wie, ze my tu (miała na myśli siebie i znajome lekarki) nie
          bierzemy tabletek...

          chcociaż ja brałam 3 lata i na razie żyję ;0))))
        • Gość: beta Re: Przekonajcie mnie do tabletek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.05, 16:29
          Nie mam w zamiarze straszenia kogokolwiek. Każdy ma swój rozum.Jeżeli ktos
          chce sie faszerować - proszę bardzo. Ja tego nie robię i nie czuję sie z tego
          powodu nieszczęśliwa i nie "schizuję" a seks uprawiam. "Masz to na co godzisz
          się"
        • Gość: marta Re: Przekonajcie mnie do tabletek IP: *.monki.sdi.tpnet.pl 08.03.05, 16:35
          tez biore od 2 lat i jest ok kazdy oragnizm reaguje inaczej sprobuj to sie
          przekonasz czy ta metoda jest dla ciebie
    • nchyb Po co? 08.03.05, 14:34
      Po co mamy cię przekonywać? Chcesz i możesz - stosujesz, nie chcesz lub nie
      możesz - nie stosujesz i tyle. Czytać umiesz, internet masz, o tabletkach
      czytałaś i o zaletach i o wadach. Umiesz myśleć, więc po prostu sama zdecyduj.
      A co do zapominania, na portalach kobiecych reklamowano nie tak dalej kartę
      przypominajkę, która wydaje dźwięk przypominający o zażyciu pigułki. Podobnie
      na jakiejś stronie można zamówić sms-owy serwis przypominający. Czyli jeżeli
      chcesz, masz nawet przypominacza. Więc decyduj sama. Powodzenia!
    • kalimeraa Re: Przekonajcie mnie do tabletek 08.03.05, 17:24
      Ja Ci mogę tylko odradzić. Brałam, żałuję, że tak długo.
      TOTALNY CHŁOPOWSTRĘT!
    • bibi.mal Re: Przekonajcie mnie do tabletek 08.03.05, 21:33
      Wogóle się nie rzejmuj, na początku pomaga np budzik w telefonie kom, potem
      przyzwyczaisz się już do regularnego przyjmowania tabletki. Imprezy...
      alkohol... wiesz, jak jest z badaniami - nprawdę, ja biorę tabletki od prawie 6-
      ciu lat, piję... i w ciąży nie byłam. Co do tycia- nie zauważyłam u siebie
      takich skutków ubocznych, może zmiany nastrojów, ale to tak subiektywne
      odczucie, że ciężko mi powiedzieć z czystym sumieniem, że to tylko przez
      tabletki. Naprawdę polecam tą metodę antykoncepcji! Nie popadaj w skrajności z
      porą ich połykania - nawet na ulotce napisane jest, że dopuszcza się do 6-ciu
      godzin "poślizgu" - ja kiedyś połykałam tabletkę zaraz po przebudzeniu - a
      wiadomo, że nie zawsze budziłam się o tej samej porze... Naprawdę nie wiem, co
      jeszcze mogłoby być przeciwko tabletkom!? Są ok, spróbuj, jak nie będą Ci
      pasować - zawsze możesz je zmienić, lub przestać je brać...
      Mam nadzieję, że Cię uspokoiłam,
      pozdrowionka!
    • lidek0 Re: Przekonajcie mnie do tabletek 09.03.05, 07:30
      Łykałam Marvelon i zero ochoty na seks, po dostawieniu pieknie rozregulowane
      hormony, moja siostra na Marvelonie wpadła /barała wszystkie tabletki, nie byla
      chora, nie piła /nie działo sie nic co mogłoby zmniejszyć działanie tabletki/
      Plusów jest dużo jak piszą dziewczyny, ale np. poprawa cery czy włosów to
      sprawa indywidualna i u Ciebie może byc zupełnie inaczej. Na początek zrób
      badania hormonalne, próby wątrobowe i krzepliwośc to pozwoli odpowiednio je
      dobrać
    • baytus Re: Przekonajcie mnie do tabletek 09.03.05, 11:46
      Dzięki za te wszyskie odpowiedzi , te zachęcające i te przestrzegające przed
      tabletkami. Jasne, że jak nie spróbuję to się nie przekonam, bo każdy organizm
      inaczej reaguje. Czytając to forum widzę, że wpadki są na spiralkach ale i na
      tabletkach również. Czyżby najpewniejszym zabezpieczeniem było nie uprawianie
      sexu? Może i bym się obyła bez sexu, w końcu próbuję tej metody od pół roku
      tzn.od porodu, ale jak tak dalej pójdzie to mój partner obejdzie się beze mnie.
      A jak zmieniacie tabletki, żeby dobrać te najlepsze dla siebie to w tym czasie
      nie kochacie się? Kiedy macie pewność, że już jesteście zabezpieczone np.po
      tygodniu? Pewnie uznacie mnie za niedoinformowaną gęś, ale jak ktoś nie ma
      dzieci to jak coś nie zadziała najwyżej będzie miał pierwsze, ale ja czuję się
      już za stara na więcej i pewnie dlatego tak panikuję.
    • Gość: as Re: Przekonajcie mnie do tabletek IP: *.mikolow.net 09.03.05, 13:08
      jestem studentką - wszystkie moje koleżanki, które regularnie współżyją ( a
      jest ich większość) biora tabletki od kilku lat. Wiadomo mało kto chce miec
      dziecko na studiach. Niektóre biorą tabletki o najmniejszych dawkach hormonu i
      się nie boją że zajdą w ciążę.. I jeszce się nie zdażyło ,żeby któraś wpadła!!!
      Ja równiez brałam tabletki już kilka razy...robie sobie od czasu do czasu
      przerwę. Biorąc tabletki nie przestrzegałam dokładnej godziny. Brałam zawsze
      wieczorem lub zawsze rano , czasami jak zapomniałam to wzięłam do 12 godzin. Ja
      zaobserwowałam takie wady: po dłuższym stosowaniu - niewielkie problemy
      żołądkowe..zdarzyły się bóle głowy - bo zwykle ich nie mam wogule..lekki spadek
      libido ( niestety) Natomiast zalety: ogromna poprawa skóry, włosów - wygląda
      sie młodziej... brak dolegliwości miesiaczkowych..ułatwia życie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka