Gość: hejjkum
IP: *.c3-0.bth-ubr2.lnh-bth.md.cable.rcn.com
14.04.05, 16:14
jestem przerazona swoimi podejrzeniami. Ostatnia miesiaczke mialam 19 luty.
Zatem jestem w ok 7 - 8 tyg ciazy. Jakos miedzy 2 a 3 tyg od zajscia w ciaze
pojawily sie na wardze sromowej (na jej gornej czesci taz tam gdzie
owlosienie laczy sie z czescia wewnetrzna wargi sromowej) dwie krostki blisko
siebie- byly bolaco swedzaco -pieczace i podpuchniete. Na wierzchu byly
biale. Pojawily sie w piatek rano, a w czwartek wieczorem bylo przytulanko z
mezusiem. On w tym czasie nie mial zadnych objawow, zadnej infekcji, rece
mowil ze myl dokladnie. Maz ma sklonnosci do opryszczki HSimplex 2, ale nie
mial zupelnie nic kiedy bylo przytulanko, ani na miesiac wczesniej i teraz
tez jest bez zadnych objawow. Ja te krostki potraktowalam wacikiem ze
spirytusem pare razy dziennie. Nic sie nie roznioslo, a krostki jakby pekly
poczym zrobily sie strupki i w ciagu 1,5 dnia byly juz dwa strupki. W
poniedzialek nie mialam z czym isc do gina. Potem jednak zaczelam szperac i
doszperalam sie ze jesli to byla opryszczaka to to jest bardzo niebezpieczne
dla plodu. Czy ktos moze mi powiedziec, czy opryszczka tego typu moglaby
zniknac tak szybko? jakie sa ew powiklania plodu i czy wogole sa jakies jesli
byl to 2 - 3 tydz ciazy? Pozdrawiam