Dodaj do ulubionych

Intymne guzki

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.05, 17:54
Mam takie pytanie w jakich miejscach zrobiły się paniom guzki?
Powszechne jest, że w piersi, sutku, czasem pod pachami, na plecach - tak jak
mnie. A czy w innych miejscach też? Np w pachwinie krocza? Czy raczje guzki
robia się wewnątrz organów rodnych kobiety, anie na zewnętrzych cześciach
ciała.
Obserwuj wątek
    • Gość: karolinaaa Re: Intymne guzki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 17:18
      ja mam włansnie w okolicach bikini,ktore powstały z wrastajacych włosow po
      goleniu.zrobiły sie stany zapalne i boli.kurcze dermatolog nie pomaga,kremy nie
      pomagaja,juz rece mi opadajacrying(
      moze Wy macie jakies pomysły???
      pozdraiwam
      • Gość: A Re: Intymne guzki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.05, 23:08
        Gość portalu: karolinaaa napisał(a):

        > ja mam włansnie w okolicach bikini,ktore powstały z wrastajacych włosow po
        > goleniu.zrobiły sie stany zapalne i boli.kurcze dermatolog nie pomaga,kremy
        nie
        >
        > pomagaja,juz rece mi opadajacrying(
        > moze Wy macie jakies pomysły???
        > pozdraiwam


        Wiem. Ale ja mam na mysli guzki czyli nowotwory. Są to czasem tzw tłuszczaki,
        ale nie leczone mogę przeobrazic się w guzy, raki itp.
        Ja je miałam tzn na studiach. Dwa razy zrobiły mi sie tu na plecach na łopatce.
        Piałm melise i zeszły.
        Jakos rok temu zrobił mi się na plecach. Ale tylko dlatego, ze kiedys miałam
        krzywy kregosłup i tak z przyzwyczajenia dotykałam kregi reka, aby wyczuc czy
        prosty, wyczułam go. Był taki 1cm na 1cm, pod skórą. Mama nie wyczuła go,
        dopiero jak nachyliłam plecy, zauwazyła go. Miałam go rok, ale zeszedł mi, bo
        przykładałam zywa wode i piłam melise. Potem w encyklopedii wyczytałam, ze
        takie guzki blisko kregosłupa to raczje rak.. Serce mi zamarło. Ja traktowałam
        to jak tluszczak. Tak jak te co miałam do tej pory.
        Niektorym kobietom robia sie guzki w piersi. Badam ppiersi. Mam nawet taka
        manie, ze jak cos mnie zakloje to od razu łapie sie za to miejsce. Najpierw sie
        bałam, aby tylko czegos nie "wybadac". teraz wiem, ze im wczesniej tym lepeij.
        Kiedys lezałam tak na wersalce cos mnie zakloło i dotykam reka i nic. Ale mam
        przez wieksza czesc miesiaca powiekszone gruczoły, wezły w piersi. Sa takie
        nabrzmiale. I dlatego badam tez wezły pod pachami. Jak pierwszy raz je
        dotknelam to myslalam, ze to guz, bo takie "gulkowate bylo".
        osttanio cwiczyłam sobie na kreosłup, bo znow mam krzywy. I lezałam sobie i
        wykonywałam przyciaganie do kolan. Nogi miałam zgiete w kolanach. I od
        dłuzszego czasu tez mnie bolało, ale nizej, tak jak brzuch. Potem takmnie
        zarwało, ze dotknełam reka pachiwny, ale krocza. I serce mi zamarło. Znowu
        wyczułam guz.Znowu tak gulkowatosc. Ale potem przypomniałam sobie, ze kobieta
        ma miednice, tam gdzie miesnie krocza i pachwina. Nie wiem czy tam sa wezły tak
        jak pod pachami. Zawsze na wszelki wypadek sprawdzam czy np "gulka"pod pacha
        lewa ma taki sam rozmiar czuciowo jak ta pod pacha prawda. I tak samo tu
        zrobiłam. I wyszło, ze jest tak samo.
        Ale tak logicznie pomyslec to taki guzek moze zrobic sie wszedzie nie tylko w
        piersi, sutku, na plecach, pod brzuchem, ale i pod pacha - moja mama miala, a
        nawet tam w pachwinie krocza. jestem ciekawa czy jaksa pani mial tam guzki i
        czy sa tam wezly chlonne, bo mnie sie wydaje, ze raczje nie.
        • Gość: e Re: Intymne guzki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 14:50
          guzki znikają po melisie?
          ciekawe, ciekawe

          moze by to opatentować?
          • Gość: A Re: Intymne guzki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.05, 14:56
            Gość portalu: e napisał(a):

            > guzki znikają po melisie?
            > ciekawe, ciekawe
            >
            > moze by to opatentować

            Hm cóż mogę powiedzieć... ja piłam melise, bo jest nie tylko na uspokojenie,
            ale jest też przeciwrakowa, podobnie jak soja(lubie kotlety z soi)
            Ale ja bardzo to przeżywałam i modliłam się.Nieraz płakałam w cichym, ciemnym
            kosciółu akademickim. Wiem, że powinnam dziękować Bogu, że zniknęło.
            Moja koleżanka miała nadżerke o czym nie wiedziała. Poszła do lekarza a on
            mówi. Ma pani nadżerke, ale z tego co widze samoitnie się zagaja. Poczekajmy
            zatem, proszę przyjśc tego i tego. Była wystraszona, bo kiedyś wypalano
            na "żywca" nadżerki, nie tak jak teraz, że się je zamraża. I faktycznie zeszła,
            wypalanie nie było konieczne.
            • Gość: e Re: Intymne guzki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 15:04
              >
              > Hm cóż mogę powiedzieć... ja piłam melise, bo jest nie tylko na uspokojenie,
              > ale jest też przeciwrakowa, podobnie jak soja(lubie kotlety z soi)
              > Ale ja bardzo to przeżywałam i modliłam się.Nieraz płakałam w cichym, ciemnym
              > kosciółu akademickim. Wiem, że powinnam dziękować Bogu, że zniknęło.

              no tak, z tym juz nie bede dyskutować

              PS a czy byłas chociaż u jakiegoś lekarza i sprawdziłaś, co tak naprawdę miałaś?
              • Gość: A Re: Intymne guzki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.05, 15:23
                Gość portalu: e napisał(a):

                > >
                > > Hm cóż mogę powiedzieć... ja piłam melise, bo jest nie tylko na uspokojen
                > ie,
                > > ale jest też przeciwrakowa, podobnie jak soja(lubie kotlety z soi)
                > > Ale ja bardzo to przeżywałam i modliłam się.Nieraz płakałam w cichym, cie
                > mnym
                > > kosciółu akademickim. Wiem, że powinnam dziękować Bogu, że zniknęło.
                >
                > no tak, z tym juz nie bede dyskutować
                >
                > PS a czy byłas chociaż u jakiegoś lekarza i sprawdziłaś, co tak naprawdę
                miałaś
                > ?



                Tak byłam i powiedział, że trzeba wyciąć. I zbadać co to jest czy tłuszczak,
                nowotwór itd.
                I po jakimś czasie dotykam, a tu nic. To na plecach.
                Jak miałam 17 lat mama miała w sutku, tak ciut wyżej niż on, guzek. Dostała
                leki. Pamietam do dziś takie zielono-kremowe, owalne. I po 1 opakowaniu guzek
                zmniejszył się. Wybłagała lekarza o drugie opakowanie, a on stary-doświadczony
                chirurg niechętnie na to przystał - już kierował na wycięcie. Ale mama mówiła
                mu, że guzek zmniejszył się. Wypisał leki, ale i skierowanie na wycięcie. I po
                drugim opakowaniu zeszło. Pogratulował mamie i mówił, że w większości
                przypadków to tylko wycięcie.
                A od lekarza wiem, że tłuszczak może sie "rozejść". Tylko nie zawsze każdy
                guzek to tłuszczak i z tym trzeba sie liczyć. No i jak widac moga zrobic się
                wszędzie.
                Te najpopularniejsze to piersi, pachy, sutek, plecy, ramie, a byłam ciekawa czy
                też w pachwinie krocza komus się zrobiło. Czy jest to raczje bardzo rzadkie i
                zazwyczja robi sie to wewnątrz organów rodnych np rak szyjki itp
            • Gość: e Re: Intymne guzki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 15:05
              >
              > Hm cóż mogę powiedzieć... ja piłam melise, bo jest nie tylko na uspokojenie,
              > ale jest też przeciwrakowa, podobnie jak soja(lubie kotlety z soi)
              > Ale ja bardzo to przeżywałam i modliłam się.Nieraz płakałam w cichym, ciemnym
              > kosciółu akademickim. Wiem, że powinnam dziękować Bogu, że zniknęło.

              kiedys nadzerke leczono również czopkami...
              ciekawe masz podejscie do zycia
              same pesymizmy i szukanie na sile dziury, przepraszam, guzka w całym
              • Gość: A Re: Intymne guzki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.05, 15:14
                > kiedys nadzerke leczono również czopkami...
                Tak, ale zwykle kobiety zglaszały się do lekarza w stadium, w ktorym jedyne
                leczenie to wypalanie.
                Kilka lat temu koleżanka leczyła nadżerke lekami i wyleczyła. Ale to było
                wczesne stadium.
                • Gość: e Re: Intymne guzki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 15:21
                  blagam cie
                  o jakich latach mówisz? o 50-tych na głebokiej wsi????
                  normalna i rozsądna kobieta chodzi do ginekologa minimum raz w roku i wykrywa
                  nadzerkę w poczatkowym stadium
                  jesli chodzi raz na lat 20, to faktycznie, zostaje tylko modlitwa
                  • Gość: A Re: Intymne guzki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.05, 15:53
                    Gość portalu: e napisał(a):

                    > blagam cie
                    > o jakich latach mówisz? o 50-tych na głebokiej wsi????
                    > normalna i rozsądna kobieta chodzi do ginekologa minimum raz w roku i wykrywa
                    > nadzerkę w poczatkowym stadium
                    > jesli chodzi raz na lat 20, to faktycznie, zostaje tylko modlitwa
                    Uśmiałam się.
                    Mówię o kobietach, które robiły badania raz do roku i potem ida na badanie rok
                    pozniej i lekarz mowi, ze to takie a nie inne stadium, ze choroba sie szybko
                    rozwineła. Jedna miała zal, ze leczyła sie chodziła na badania i miała grozne
                    dla zycia stadium raka.
                    • Gość: e Re: Intymne guzki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 15:59
                      zawsze się znajdzie taka jedna, której organizm okaże sie niestety wredny
                      ale na litość boską - z takim nastawieniem nie bedziesz wstanie opuścić
                      poczekalni w przychodni na dłużej niż na pół godziny
                      obsesyjne myslenie o zdrowiu i znajdowanie u siebie wszystkich mozliwych chorób
                      to prosta droga do ciezkiej nerwicy
                      • Gość: A Re: Intymne guzki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.05, 16:07
                        Gość portalu: e napisał(a):

                        > zawsze się znajdzie taka jedna, której organizm okaże sie niestety wredny
                        > ale na litość boską - z takim nastawieniem nie bedziesz wstanie opuścić
                        > poczekalni w przychodni na dłużej niż na pół godziny
                        Nie kochaniutka, nie lubie szpitali i przychodni więc raz na rok wystarczysmile
                        I dlatego też badam piersi sama. Zgodnie z ulotka od lekarza. I tym co mowily
                        panie Amazonki na kampanii Avon - robilam nawet rysunki do tej kampanii,
                        przygotowywałam materiały. Bylo to w roku 2002. I teraz znowu pryzjaciolka mowi
                        o kampanii, ale innej. Jeszcze nie wiem co i jak. Ale lubie takie cossmilesmile
        • poziomka8 Re: Intymne guzki 02.05.05, 15:24
          do sprawy swego zdrowia można podchodzić w różny sposób
          w rozsądny-poddając się regularnym badaniom
          i schizowany-słuchając przeróżnych opowieści i doszukując się podobnych objawów
          w swoim organiźmie.Nie wiem czy hipochondrię się leczy ale po przebadaniu się
          pod kątem guzków-zapytaj o to też swojego lekarza.
          • Gość: A Re: Intymne guzki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.05, 15:48
            poziomka8 napisała:

            > do sprawy swego zdrowia można podchodzić w różny sposób
            > w rozsądny-poddając się regularnym badaniom
            > i schizowany-słuchając przeróżnych opowieści i doszukując się podobnych
            objawów
            >
            > w swoim organiźmie.Nie wiem czy hipochondrię się leczy ale po przebadaniu się
            > pod kątem guzków-zapytaj o to też swojego lekarza.

            To wyobraz sobie, ze jak sama nie zadbasz o zdrowie to nikt o nie nie zadba.
            Badania okresowe raz na rok tym bardziej. Nieraz lekarz mowi, ze za pozno.

            I nie jest to hipohondria tylko ciekawosc czy ktoras kobieta miala nie tylko w
            piersi guzki, ale i tam w pachiwnie krocza.

            To, ze o czyms sie glosno nie mowi. Nie znaczy to, ze nie ma takich chorob.
            Jak wystepuja w wiekszej ilosc, dopiero trabi sie o zaleceniach, badaniach i
            zaczyna sie robic badania co powoduje, ze wystepuje one w takim a nie innym
            miejscu, u takiej a nie innej grupy ludzi itd.
            • poziomka8 Re: Intymne guzki 02.05.05, 15:59
              Gość portalu: A napisał(a):

              > To wyobraz sobie, ze jak sama nie zadbasz o zdrowie to nikt o nie nie zadba

              ależ ja właśnie dbam o swoje zdrowie!Również o psychiczne-dlatego wykonuję
              badania ale nie szukam nic na siłę.


              I nie jest to hipohondria tylko ciekawosc czy ktoras kobieta miala nie tylko w
              > piersi guzki, ale i tam w pachiwnie krocza.

              czy to znaczy,że znalazłaś coś w pachwinie krocza?
              a ciekawość może mieć różne oblicza-jest mnóstwo ciekawych książek,sporo
              ciekawych ludzi,których można poznać...
              gdybanie na temat guzków wcale nie jest ciekawe a wręcz destrukcyjne..

              • Gość: A Re: Intymne guzki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.05, 13:37
                > ależ ja właśnie dbam o swoje zdrowie!Również o psychiczne-dlatego wykonuję
                > badania ale nie szukam nic na siłę.
                >
                Ja nie szukam na siłę. Jak mnie coś za boli zarwie to mnie to zastanawia. I tak
                miałam teraz. Rwało tak jakby było wewnątrz, ale tak jakby było na zewnątrz. I
                jak dotknęłam to sie wystraszyłam, bo wyczułam taką "gulkowatość". Potem
                porównałam z prawą stroną i tam było tak samo. Czyli to nie guzek a ten wezeł
                albo miednica.
                I teraz zadapytałam się czy którejś kobiecie zrobiły się guzki w takim miejscu
                jak pachiwna krocza czy tylko w tych popularnyh miejscach, a zatem pierś,
                sutek, pod pachą ewentulanie plecy, ramie.
                I to mnie ciekawi czy guzki też się tam umiejscawiają(raczej głośne sa te guzki
                z piersi i sutka) Czy raczej jest to schorzenie 1% przypadków.
                • poziomka8 Re: Intymne guzki 03.05.05, 14:57
                  pewnie się zdarzają,jak wszystko na tym świecie...
                  ale proszę cię miła A,gdy zaspokoisz już swą ciekawość na temat możliwych
                  miejsc guzków to
                  wpuść wtedy trochę pozytywnych i kolorowych myśli wink
                  co czytałaś ostatnio?
                  • Gość: A Re: Intymne guzki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.05, 16:36
                    poziomka8 napisała:

                    > pewnie się zdarzają,jak wszystko na tym świecie...
                    > ale proszę cię miła A,gdy zaspokoisz już swą ciekawość na temat możliwych
                    > miejsc guzków to
                    Wiesz ja musze byc czujna, bo mi się juz raz zrobiły na plecach i to 3 razy.
                    No i węzły mam powiekszone pod pachami.
                    > wpuść wtedy trochę pozytywnych i kolorowych myśli wink
                    Mam kolorowe myslismile dziekismile
                    > co czytałaś ostatnio?
                    No własnie nie bylo pozycji, ktore chciałabym poczytac, wypozyczonesmile A co mi
                    polecasz?
                    • poziomka8 Re: Intymne guzki 03.05.05, 17:08
                      och,bez względu na to ile masz lat wróć do Muminków wink
                      i Trzynasty miesiąc poziomkowy
                      i jeszcze to...
                      i to...
                      i jeszcze długo mogłabym ci wymieniać wink
                      i zaraz nas Joisana wywali z tego forum...
                      • Gość: A Re: Intymne guzki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.05, 17:19
                        poziomka8 napisała:

                        > och,bez względu na to ile masz lat wróć do Muminków wink
                        > i Trzynasty miesiąc poziomkowy
                        > i jeszcze to...
                        > i to...
                        > i jeszcze długo mogłabym ci wymieniać wink
                        > i zaraz nas Joisana wywali z tego forum...
                        Chciałam przeczytac dziewczyny z portofolio czy portofino i Mojry. Rozni
                        autorzy, ale jakos sennosc mnie dopadła i nie pryzpomne sobie nic.
                        A tryznasty miesiac poziomkowy? To tytuł ksiazki?

                        P.S Dopada mnie sennosc i wiem dlaczego to, z powodu tarczycy, ciezko mi sie np
                        obudzic rano. Spie jak kamien. To sileniejsze ode mnie. I chyba musze wrocic do
                        tableteksad
                        • poziomka8 Re: Intymne guzki 03.05.05, 17:37
                          z Portofino wink Plebanek
                          no to idź się prześpij..tarczyca potrafi rozwalać organizm crying
                          pozdrawiam
                          • Gość: A Re: Intymne guzki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.05, 18:18
                            poziomka8 napisała:

                            > z Portofino wink Plebanek
                            Tak ona ma meza dziennikarza, widziałam z nia wywiad w sniadanie na
                            podwieczorek. I co fajne czytałas? Bo autorka wydała mi sie bardzo interesujaca
                            osobasmile
                            A ten drugi to Marek Sobol "Mojry"
                            A co do tarczycy to ja nie moge obudzic sie rano. I wiem, ze to skutek uboczny
                            tarczycy, inne to rozdraznienie, brak koncetracji. Itdsad
          • Gość: e Re: Intymne guzki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 15:54
            mozna tez - niestety - zrobic sondę na forum i szybko wyczuc guzki w miejscach
            wskazanych przez internautki...
            droga a, mam nadzieje, ze oprócz bywania w kosciólku akademickim (to nie
            przytyk do wiary), bywasz też w miare regularnie u lekarza, który rozwiewa
            twoje wątpliwości
            • Gość: A Re: Intymne guzki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.05, 16:00
              Gość portalu: e napisał(a):

              > mozna tez - niestety - zrobic sondę na forum i szybko wyczuc guzki w
              miejscach
              > wskazanych przez internautki...
              > droga a, mam nadzieje, ze oprócz bywania w kosciólku akademickim (to nie
              > przytyk do wiary), bywasz też w miare regularnie u lekarza, który rozwiewa
              > twoje wątpliwości

              Tak raz do rokusmile No ostanio więcej niż roksmile ALe wyrosnąć coś może każdego
              dniasmileI na kontroli u lekarza moze byc za pozno, no ale wazne, ze sie chodzismile
              • to_jaaa Re: Intymne guzki 02.05.05, 16:04
                Przepraszam, ze się wtrącę do tej pasjonującej dyskusji. I ty tak codziennie
                szukasz guza???? Czy mogę spytać nietaktownie, ile masz lat?
                • Gość: A Re: Intymne guzki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.05, 16:10
                  to_jaaa napisała:

                  > Przepraszam, ze się wtrącę do tej pasjonującej dyskusji. I ty tak codziennie
                  > szukasz guza???? Czy mogę spytać nietaktownie, ile masz lat?
                  Ubawiłam się. Niecodziennie, ale jak coś mnie zaboli, albo wyda się podejrzane.
                  Choć wiem, że guzy nie bolą, nie dają żadnego znaku i są z tego powodu bardzo
                  zdradliwesmileA piersi raz w miesiącu po cyklu. Tym bardziej, ze ja mam wezły
                  powiekszone, ale to po tabletakch na tarczyce. I dlatego je odstawiałm zgodnie
                  z lekarzem, tarczyca zmiejszyła sie o polowe. Znow powroce do nich, ale nie
                  teraz.
    • Gość: g Re: Intymne guzki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 00:38
      Mysle, ze to wezel chlonny, pachwinowy. Sa tez w
      brzuchu.Te "najpopularniejsze" ; ) sa pod pachami, ale mozna je jeszcze znalezc
      na szyi, w okolicy slinianek, na szyi z tylu glowy.
      • Gość: gośka Re: Intymne guzki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 11:20
        najlepiej idź do lekarza i zrób badania bo z tego co zrozumiałam to ciągle
        szukasz gozków zrób badania i przestaniesz ciągle szukać bo od takiego
        obmacywania się i gniecenia naprawdę coś dostaniesz
      • Gość: A Re: Intymne guzki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.05, 14:35
        Rosenmüller-Cloqueta węzeł -
        Najwyżej położony węzeł chłonny pachwinowy głęboki układający się w rozstępie
        naczyń między żyłą udową a więzadłem rozstępowym.
        To chyba to. Znalazłam w wyszukiwarce.
        Wiem, ze są węzły na szyi, pod gardłem tzw śliniawki. Jak śliniawka
        jest "zatkana" i nie przejdzie po leczeniu, to tez może swiadczyc o zmianach
        rakowych.
        U mnie w rodiznie rak wystepuje. Moja prababcia zmarła na raka narzadow
        rodnych, ale to miała wewnątrz. A ciekawi mnie to, czy rownie czesto guzki,
        nowotwory robia sie na zewnatrz, a nie tylko wewnatrz.
        Najbardziej powszechynm jest rak piersi i stad badanie, mamnografia. Bylam na
        kampanii, walki z rakiem, Avonu. Były tam kobiety Amazonki. I mowily, aby jak
        najczesciej badac piersi i to samemu. Rozdawały ulotki jak to robic. Lekarz
        uzupełnił to o badanie wezłow chlonnnych, własnie pod pachami itd Ale nikt nie
        wspominał o wezłach pachwinowych krocza.

        Wazna uwaga: Rak skory, robi sie nie tylko na znamionach, ale i na "nagiej"
        skorze.
        I moze wystapic nawet pod paznokiem, w oku, a nawet na organach rodnych. To od
        lekarza. I tacy ludzie jak sie zglaszaja to juz jest za pozno na leczenie, bo
        nikt raka nie zauwazył.

        U meza mojej kolezanki tluszczak umijescowil sie na bicepsie. Nie byl widoczny,
        a odkryl go on sam, nie lekarz. Byl u chirurga i jak mu wycieli to lekarz
        zdziwil sie, bo nigdy nie widizal tak duzego tluszczaka - wielkosc niemal jajak
        kurzego. Powiklan nie bylo. Zatem guzki robia sie wszedzie, a z kazdego guzka
        moze byc nowotwor.
    • Gość: ? Re: Intymne guzki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 15:02
      dlaczego tak roztrząsasz ten temat?
      przecież nic ci teraz nie dolega,więc?
      nie lepiej pójść na spacer?Albo pogadać o czymś przyjemnym?
      • Gość: gośka Re: Intymne guzki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 22:25
        kobieto wyluzuj bo od takiego myślenia zdrowsza nie będziesz daj sobie trochę
        oddechu dbanie o siebie tak ale bez paniki
    • Gość: mm Re: Intymne guzki IP: *.radom.pilicka.pl 03.05.05, 20:27
      kobietko, a moze powinnas isc do lekarza, najlepiej psychiatry i zaczac
      pracowac nad osobowoscia, bo chyba tu jest pies pogrzebany. Nie obraz sie, ale
      po przeczytaniu Twoich wypowiedzi, tu widze glowny problem. Chociaz wiem, ze Ty
      znjdziesz predzej 28 guzkow, tluszczakow, lub zgonisz na leki tarczycowe czy
      zacmienie ksiazyca. zrob cos sensownego wreszcie
    • avventura Re: Intymne guzki 03.05.05, 23:05
      ja tak troche obok tematusmile
      a propos wezlow chlonnych w pachwinie, to mialam taki przykry przypadek...
      ze jakies paskudztwo (i to nie byl moj facetsmile ugryzlo mnie wlasnie w pachwine;
      wezel chlonny nabral takich rozmiarow, ze urosla mi gigantyczna gula;
      przerazona udalam sie do lekarza, ktory stwierdzil reakcje alergiczna;
      wiec potwierdzam:
      wezly chlonne sa w pachwinachsmile ale guzkow zadnych nie wyczuwamsmile
      pozdrawiam
      Magda

      ps. dziewczyny nie badzcie takie surowe dla kolezankismile kazdy na swoj sposob
      dba o siebie, chociaz popadanie w skrajnosci raczej nie poplaca...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka