vanillaice 02.05.05, 18:01 Czy 12 dni spóźnienia to już powód żeby kupić test ciążowy? Czy mogę się jeszcze oszukiwać, że przyczyny sa inne... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: m Re: Mam pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 18:30 Uwazam,ze smialo mozesz dalej sie oszukiwac i dlatego nie kupuj testu ciazowego -bo po co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spokojnie Re: Mam pytanie IP: 81.15.254.* 02.05.05, 18:33 moze Ci sie spozniac chociazby przez same Twoje obawyi stres tym spowodowany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beta Re: Mam pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.05, 18:33 Wcale nie musi to być ciąża. Jeśli nie stosujesz metod naturalnych, to trudno powiedzieć w jakiej fazie cyklu jesteś. Ale równie dobrze, mogło jeszcze nie dojść nawet do owulacji. Owulacja może się znacznie przesunąć w czasie z powodu silnego stresu, zmiany klimatu, dużego zmęczenia. Mój cykl poprzedni liczył 53 dni, faza niepłodna rozpoczęła się dokładnie 40 dnia cyklu (chorowałam na grypę i zapalenie oskrzeli).Znam metody rozpoznawania płodności, stad nie musiałam sie obawiać , że okres się spóźnia. Bo się nie spóźniał, przesunął się po prostu czas owulacji, a miesiaczka przyszła w 14 dni po, więc jest ok. Jeśli tak bardzo meczy Cię wątpliwość, zrób test. Nie ma na co czekać. Odpowiedz Link Zgłoś
vanillaice Re: Mam pytanie 02.05.05, 18:51 Dziękuję wam. Poczekam jeszcze dwa dni i wtedy kupię test. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Mam pytanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.05.05, 19:19 Witam, mam taki problem. Odstawiłam pigułki miesiąc temu. Wiem, że powinno się zużyć opakowanie do końca i dopiero odstawić, ale się zgapiłamOstatni okres miałam 3 kwietnia, więc normalnie powinnam dostać po 28 dniach(jeśli brałabym pigułki), czyli wczoraj, a właściwie z 30/1 w nocy, bo zawsze mam co 28 dni w nocy. Wzięłam cztery pigułki z następnego opakowania, czyli ok 4-7 kwietnia, po czym je odstawiłam. Teraz nie mam jeszcze okresu. Czy ktoś miał podobną sytuację? Kiedy on może się pojawić? Od czasu do czasu boli mnie tak, jakby miał nadejść, ale za jakiś czas ból przechodzi i nie ma. Dwa tygodnie po odstawieniu, tzn. ok.22 kwietnia nagle pojawił się śluz, taki jak podczas dni płodnych. Czy w takim razie okres powinnam dostać 6 maja? Sama już nie wiem co mi jest. Według testu nie jestem w ciąży, ale te moje nagłe zmiany w organizmie denerwują mnie. Czy to możliwe, że zrobiłam test za wcześnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Test IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.05.05, 19:22 Czy jeżeli miesiączka teraz powinna wystąpić ok.6-7 kwietnia, to czy pospieszyłam się z testem, który zrobiłam dzisiaj? Może jednak ten negatywny wynik nie oznacza tego, że nie jestem w ciąży? Kupiłam test Clearblue compact. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mot Re: Test IP: *.autocom.pl 02.05.05, 19:24 mozliwe jest to ze jak sie robi 2 razy test moze sie mylic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Test IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.05.05, 19:36 Nie mam pojęcia. Ja zrobiłam raz, ale chyba za wcześnie, więc wynik może nie być wiarygodny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nika Re: Test IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.05, 23:35 ja robiłam juz dwa razy i to taki co niby pokazuje czy sie jest w ciazy juz w 6 dni po ewent.zapłodnieniu. Robiłam 9 dni po wyszedł negatywny, zgodnie z instrukcja jesli nie jest sie jeszcze pewnym powtórzyłam test dzis czyli po 48 godz. i znowu wyszła 1 kreska. Mam nadzieje ze jednak nie jestem w ciazy choc okresu nadal nie mam. Robiłam "TO" w 20 dniu cyklu (zwykle mam 25-30 dni). Tym razem jednak jakos sie opóźnia. Poza tym nie mam zadnych objawów ani bólu piersi ani bólu brzucha. Jednynie co mnie pobolewa to od kilku dni styłu tak jak na okres, ale tak raz mniej raz bardziej. Chyba w środe pójde zrobić badanie krwi jesli nie dostanę okresu Odpowiedz Link Zgłoś