cios
12.07.02, 14:27
Ponawiam pytanie.7 lat temu usuwałam nadżerkę laserem , a po 3 latach była
znowu.Cały czas kontrolowałam cytologie i była II grupa.Niestety w styczniu
tego roku była III grupa, więc wycinek szpital , ekonizacjai nareszcie ulga bo
koniec z problemami z nadżerką.W lipcu zdumienie , bezsilność , złość bo znowu
jest nadżerka.Po 4 miesiącach od zabiegu.Kolejne jakże drogie lekarstwa ,
pigułki , maści , kremy itd.Jak długo jeszcze to będzie trwać , czy moje
problemy nigdy się nie skończą .Jestem niezwykle zdyscyplinowaną pacjentką ale
brak mi już sił i .....pieniędzy na leczenie.