za_gruba
02.06.05, 04:38
Blagam, poradzcie mi jak sie uwolnic od uzaleznienia od slodyczy.
Bylam normalnej wagi do momentu przeszlo dwa lata temu kiedy zaczelam miec
problemy z praca i w rodzinie. Zaczelam wtedy zajadac stres czekolada, lodami
i ciastami. Odtad przybralam na wadze 10 kg i nadal rosne!
Od pol roku sytuacja w pracy i rodzinie wrocily do normy, ale ja nie moge
przestac jesc slodyczy! Jakikolwiek drobny stres (np zmarzne albo sie
przemowie z moim facetem) i zaraz ide do lodowki. Przedwczoraj pojechalam o
jedenastej w nocy do sklepu, zeby kupic czekolade, to jest chore! nie wiem
jak sobie z tym poradzic.
Jestem w miare aktywna fizycznie, od lat chodze i plywam (w sumie cztery razy
w tygodniu po 45 minut), ale moje miesnie nie sa w stanie spalic tego, co
laduje do zoladka. Nie mam czasu cwiczyc wiecej. Poza ciagotami do slodyczy
odzywiam sie zdrowo: pelnoziarniste pieczywo, mleko sojowe, chude miesa, duzo
zielenin i salatek. Nie pale, pije rzadko i tylko wino. Nie mam klopotow ze
zdrowiem - poza tusza.
Probowalam obrzydzic sobie slodycze, powiesilam na lodowce swoje zdjecie z
plywalni sprzed kilku lat oraz zdjecie jakiejs olbrzymiej baby (tez w
kostiumie kapielowym), w pracy mam nad biurkiem artykul o chorobach ludzi
otylych. Nie pomaga. Jestem uzalezniona i nie moge znalezc motywacji zeby
przestac. Patrze na siebie w lustrze, na brzuch wystajacy bardziej niz biust,
grube uda, celulit na lydkach, placze i ide po czekolade! Mam zadyszke
wchodzac po schodach, jest mi coraz ciezej chodzic. ALE NIE MOGE PRZESTAC
ZREC SLODYCZY mimo ze wiem dokladnie jakie moga byc tego skutki!
Jak wzmocnic motywacje? Slyszalam, ze pomaga akupunktura i hipnoza. Czy
ktoras z Was miala taki problem?
Pomozcie mi, bo chyba zwariuje
Jestem Za Gruba i zle mi z tym