Dodaj do ulubionych

ginekolog-położnik (witam ponownie)

    • Gość: slimaczek Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) IP: *.lodz.msk.pl 26.10.05, 17:20
      Pani doktor, czy w ciązy mozna brać preparaty z błonnikiem typu np.otrębuski w
      celu zapobiegania zaparciom i regulacji przemiany materii? Biorę je od jakiegos
      czasu, czy przy ewentualnej ciązy mam przestać?

      • koala.mb Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 26.10.05, 17:36
        W ciąży zaparcia się nasilaja i jak najbardziej są wskazane wszelkie naturalne
        metody umożliwiajace wypróżnienie. Niestety często nie działaja sad
        • Gość: slimaczek Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) IP: *.lodz.msk.pl 26.10.05, 18:09
          Co Pani Doktor wtedy poleca?
          • koala.mb Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 26.10.05, 18:14
            suszone sliwki, maslankę, sok z kapusty kiszonej, właśnie otręby, czasem czopki
            glicerynowe
            • Gość: slimaczek Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) IP: *.lodz.msk.pl 26.10.05, 18:24
              a herbatki z senesem, xenna?
              • koala.mb Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 26.10.05, 18:30
                Lepsze są jednak metody naturalne. Silna reakcja na środki przeczyszczające
                może doprowadzić do skurczów mięśnia macicy, dlatego też trzeba postępować dość
                ostrożnie.
                • Gość: Iza Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.05, 08:43
                  witam pani doktor
                  Staram się o dziecko ,w tym cyklu mam mieć monitoring ,mój ginekolog kazał mi
                  zrobić prolaktyne po obciążeniu dziś mam 1 dz.c ,moja prl jest dosyc wysoka
                  biorę bromergon.I mam pytanie czy jak zrobie teraz test po tabl w czasie
                  miesiączki to badanie to niezakłuci całego cyklu (chodzi czy niezachamuje
                  jajeczkowania)ostatni mój cykl był owulacyjny bo też był monitoring ale sie
                  niestaraliśmy.Pozdrawiam
                  • koala.mb Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 27.10.05, 08:48
                    Bromergon obniża stęzenie prolaktyny, natomiast nie blokuje owulacji. Moim
                    zdaniem przyjmując Bromergon nie ma sensu wykonywac testu z Metoclopramidem.
                    Może wystarczy sam podstawowy poziom prolaktyny?
                    • Gość: Iza Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.05, 08:58
                      Pani doktor dziekiz a tak szybka odpowiedz
                      Doktor chce żebym zrobiła to badanie ,bo wcześniejsze badanie które robiłam
                      kilka miesięcy temu niespodobało mu się prawie nic niewzrosło .A czy
                      metroclopramid może zachamowac owulację.Pozdrawiam
                      • koala.mb Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 27.10.05, 09:44
                        Metoclopramid do owulacji nic nie ma, szczególnie podany jednorazowo. Nie
                        bardzo rozumiem tok myślenia Twojego doktora, ale mam za mało danych. Jeśli tak
                        Ci zalecił, to widocznie ma swoje powody.
                        • gryzelda5 Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 27.10.05, 10:11
                          P.doktor karmie piersią 1rok i 5 miesięcy,i nie mam okresu. Przy tym nie biore
                          żadnych środków antykoncepcyjnych (stosuje prezerwatywę. Czy powinnam wywołać
                          okres, czy dac sobie spokój , poczekać??? aż przestanę całkowicie karmić???
                          • koala.mb Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 27.10.05, 13:42
                            Poczekaj az przestaniesz karmić, później jeśli nie będzie nadal miesiączki zrób
                            usg z oceną endometrium. Nie bierz leków hormonalnych w ciemno.
                    • aga_mama_zuzy Re: prosze o poradę - czy to jeszcze wciąż okres? 27.10.05, 09:29
                      Pani Doktor, proszę o poradę. Moja ginekolog jest w tej chwili na urlopie a ja
                      zaczynam się niepokoić tym co się ze mną dzieje i nie wiem, czy iść z wizytą do
                      kogoś innego.
                      Mam 2,5 latnią córkę. Przez ponad 2 lata karmiłam ją piersią na tyle
                      regularnie, że nie miałam w ogóle okresu. Pierwszy pojawił się 3 miesiące temu,
                      było to bardziej plamienie niż miesiączka, po miesiącu był bnastępny. Oba
                      trwały tydzień. 7 października zaczął się 3 okres, tym razem z krwawieniem
                      trwającym 7 dni, potem było 4 dni plamienia i dalej krwawię, nie jest to bardzo
                      intensywne, ale tampon zakładam, bo zwykle wkładki nie wystarczają. Czy to jest
                      normalne i mozliwe, że po tak długiej przerwie organizm trochę wariuje, czy też
                      te krwawienia mogą mieć inną przyczynę??
                      Jestem tym zjawiskiem zaniepokojona bo dodatkowo mam wrażenie, że moje narządy
                      wewnątrz, wargi i łechtaczka są trochę opuchnięte i mocno wrażliwe na dotyk,
                      dodatkowo odczuwam jakieś swędzenie tych okolic .
                      Dodam jeszcze że przez te dwa lata karmienia małej brałam zastrzyki
                      antykoncepcyjne Depo Provera zabezpieczające przez 3 miesiące przed ciążą,
                      ostatni w czerwcu tego roku, w chwili obecnej nie biorę żadnych środków.
                      Będę bardzo wdzięczna za poradę i wskazanie, co robić.
                      Serdecznie pozdrawiam. Agnieszka
                      • koala.mb Re: prosze o poradę - czy to jeszcze wciąż okres? 27.10.05, 09:49
                        Po odstawieniu Depo-Provery może być troche bałaganu z cyklami. Jeśli nie jest
                        to bardzo obfite krwawienie - przeczekaj. Na wszelki wypadek wykonaj morfologię
                        i jeśli będzie słaba weź żelazo. Myślę, że urlop Twojego ginekologa kiedyś sie
                        skończy, a wówczas się z nim skontaktuj.
                        • gryzelda5 Re: prosze o poradę - czy to jeszcze wciąż okres? 27.10.05, 10:18
                          P.doktor karmie małego synka 1 rok i 5 miesięcy. Nie mam jeszcze okresu. Czy
                          wywołac okres???? czy poczekac , aż przestanę karmić???
                        • aga_mama_zuzy Re: prosze o poradę - czy to jeszcze wciąż okres? 27.10.05, 12:53
                          Dziękuję za szybki odzew. Czuję się trochę uspokojona. Mój lekarz wraca po 1
                          listopada, na pewno się wybiorę na wizytę kontrolną. Pozdrawiam.
    • Gość: lusia Śluz z pasemkami krwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 10:47
      Niby to nic strasznego, ale mnie martwi. Jestem 12 m-cy po porodzie SN. Nie
      karmię piersią od 2 m-cy (ostatecznie dziecko się odstawiło pod koniec
      sierpnia). Nie biorę i nie brałam w tym czasie żadnych tabletek
      hormonalnych/antykoncepcyjnych. Pierwszą prawdziwą miesiączkę dostałam w lipcu -
      czyli prawie 9 m-cy po porodzie, od tego czasu miesiączkuję w miarę regularnie
      (przerwy od 30-32dni). Ostatnią miesiączkę dostałam 13 października i
      ostatecznie wszystko ładnie ustało 20.10 (podpaska tego dnia była czyściutka).
      Po 2 dniach od zakończenia krwawienia na wkładce miałam brunatne plamy. Stan
      ten się utrzymuje. Teraz dołączyło delikatne swędzenie, śluz stał się
      przezroczysty, ale występują w nim krwawe pasemka (zawsze po oddaniu moczu
      podcieram się i widzę, że papier jest zabarwiony). Ne jest tego wiele, ale jest
      to stan zupełnie inny niż zawsze. Czy powinnam wybrać się na konsultację do
      specjalisty? A może wystarczy Clotrimzol (mam tylko w kremie).
      Czy to może moje hormony znowu się burzą i powodują takie sytuacje, czy może
      coś innego na to mogło wpłynąć.
      Proszę o pomoc
      Lusia
      • lena99 proszę o poradę 27.10.05, 11:23
        Pani Doktor,

        Jestem 10 miesiecy po porodzie sn , miałam nacięte krocze. Blizna ładnie sie
        zagoiła, w czasie współżycia nic nie boli. Jednak cały czas boli w jednym
        miejscu, przy ucisku, przy siedzeniu, schylaniu się itp. Byłam oczywiście u
        lekarza, ale nic nie stwierdził. Co to moze byc i jak to leczyć?
        Pozdrawiam, Lena
        • koala.mb Re: proszę o poradę 27.10.05, 13:46
          Może byc wciągnięty w blizne nerw i stad dolegliwości. nic sie z tym nie da
          zrobić oprócz postępowania operacyjnego. jesli planujesz drugie dziecko
          poczekaj i przy kolejnym nacięciu trzeba będzie to usunąc. pamiętaj jednak że
          to tylko moje przypuszczenie, a nie diagnoza, bo przez internet takowej nie
          jestem w stanie postawić.
          • lena99 Re: proszę o poradę- jeszcze pytania 27.10.05, 15:07
            Dziekuję za odpowiedź.

            Mam jeszcze kilka pytań:
            Czy przy drugim nacięciu może to usunąć położna? Czy ten kawałek blizny trzeba
            wyciąć czy też wystarczy samo nacięcie i zszycie? Czy do tego czasu można cos
            stosować nie leczniczo ale jako znieczulenie tego bólu?
            Jeśli nie zdecyduję sie na dziecko, to do jakiego lekarza powinnam się udać,
            chirurga, ginekologa?
            Z góry dziękuję za odpowiedzi, Lena
            • koala.mb Re: proszę o poradę- jeszcze pytania 27.10.05, 15:59
              Jeżeli do ginekologa to tylko jakiegoś sensownego, który pracuje na ginekologii
              operacyjnej i miał z czymś takim do czynienia. Kazdy inny zbagatelizuje
              problem. Możesz spróbowac to miejsce nagrzewać maścią np. Ibuprofenem, o ile
              nie ma tam żadnych zmian zapalnych, doodbytniczo Diclofenac. Zaobserwuj czy
              pomaga. W trakcie porodu musi to zobaczyc lekarz i stwierdzić czy w ogóle można
              to ruszyć i jak. Na odległość niewiele mogę pomóc sad(
              • lena99 Re: proszę o poradę- i jeszcze raz pytania 27.10.05, 16:18
                No właśnie w tym problem, gdzie znaleźć takiego sensownego. Byłam u trzech i
                każdy mówił, że 'tu nie ma prawa nic boleć'. Może pani doktor mogłaby kogos
                polecić, jestem z Poznania, ale mogę pojechać dokądkolwieksmile. Czy p. doktor
                przyjmuje pacjentów?
                • koala.mb Re: proszę o poradę- i jeszcze raz pytania 27.10.05, 16:24
                  Przyjmuję, jednak mam lepsza propozycję. Napisz do mnie na priv wklejajac swoje
                  posty.
      • koala.mb Re: Śluz z pasemkami krwi 27.10.05, 13:43
        Chyba musisz się skonsultować z lekarzem. Być może plamienie okołoowulacyjne
        nałożyło sie na stan zapalny?
    • adka17 Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 27.10.05, 12:34
      pani doktor bardzo serdecznie proszę o poradę.W maju obecnego roku urodziłam
      bliżniaki drogą cc.Mój problem polega na tym iz nie wiem czy przebieg porodu
      może mieć wpływ teraz na moje zdrowie.otóż dowiedziałam sie że podczas porodu
      popękała mi macica a konkretnie już podczas jej zszywania.po cięciu podano mi
      750ml krwi.lekarz prowadzący powiedział ze składam się głównie z żył i dlatego
      musiałam przyjąc krew?Jaki to zdażenie moze mieć wpływ na moje zdrowie i
      przyszłość.Co by się stało gdybym zaszła ponownie w ciążę?co z moją macicą?czy
      mogą wyniknąć z tego jakieś skutki uboczne pomijając ciążę?bardzo proszę o
      odpowiedż
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 27.10.05, 13:51
        Poza ciążą nic specjalnie Ci nie grozi oprócz ewentualnych dolegliwości
        bolowych zwiazanych ze zrostami. Na pytanie czy powinnas być w ciąży po raz
        kolejny odpowiedzieć może jedynie lekarz, który wykonywał c.c., poniewaz tylko
        on się orientuje jak wygladało to pęknięcie o którym piszesz. Zagrożenie
        peknieciem macicy w ciąży na pewno u Ciebie jest wieksze. A tak swoją drogą
        twoje bliźniaki sa tylko miesiąc starsze od moich, a jak pomysle sobie ze
        miałabym ponownie byc w ciąży to słabo mi sie robi, chociaz dzieci mam święte.
        Czyżbym miała za miesiąc zmienić zdanie?? smile))
    • magda20101 Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 27.10.05, 12:55
      Mam do Pani pytanie:dlaczego na badanie poziomu hormonow musze czekac az do
      drugiego dnia cyklu(tak powiedzial mi lekarz)?Miesiaczki mam bardzo
      nieregularne, a od pol roku nie mialam samoistnej naturalnej miesiaczki,
      zawsze konczylo sie przyjmowaniem luteiny.Lekarz powiedzial, zebym czekala, az
      sie sama pojawi, a jak sie nie pojawi?Mam czekac nie wiadomo ile?
      Mialam robione wczoraj usg i nawet nie bylo zadnych dominujacyh pecherzykow a
      to juz 24 dzien cyklu.
      Czy moge badania te zrobic (prolaktyna, progesteron, lh, fsh, tsh,
      estradiol)np teraz , za kilka dni czy rzeczywiscie musze czkeac?
      Magda
      • agata1205 Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 27.10.05, 14:39
        Dzień dobry Pani doktor .
        wybieram się niedługo do lekarza , ale chciałabym wiedzieś wcześniej na czym
        stoję .
        od dwóch miesięcy miesiączkuję bardzo dziwnie , w pierwszym dniu okres jest
        bardzo obfity , potem dzień przerwy i potem do tygodnia minimalne plamienia.
        Czy to normalne ? dziekuję z góry za odpowiedź
        • koala.mb Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 27.10.05, 15:54
          Nie umiem powiedzieć nie badajac Cię oraz nie widząc badań dodatkowych.
          Proponuje zrobić prolaktyne i progesteron oraz badanie usg po miesiaczce.
    • adka17 Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 27.10.05, 19:27
      Bardzo dziękuję za szybką odpowiedż.Ciąży absolutnie nie planuję,ale pttałam co
      mi grozi bo życie płata nam różne figle?moje bliżniaki też są super(Maia i Maks)
      a wiem coś na ten temat bo mam jeszcze 6letnią córkę.jeddzą,śpią gaworzą śmieją
      się głośno a wieczorem po kąpieli idą grzecznie spać i budzą się rano.Tkie są
      moje aniołki.ja też rodziłam w Łodzi i mam wrażenie że w tym samym szpitalu co
      pani?serdecznie jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam również dziciaczki.
    • Gość: gość Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 27.10.05, 20:08
      Witam,

      Od 3 lat zażywam tabletki antykoncepcyjne, wcześniej minulet (ostatnie 6 msc -
      tri minulet). Czy powinnam zrobić przerwę i zrobić tzw. przeczyszczenie
      organizmu. Czy zmiana tabltek czy moze czas ich zażywania może wpłynąć na
      seksualność. Ostatnio czuję ogromne pohamowanie, i wykazuję brakiem ochoty na
      współżycie. Proszę o wskazówki.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 28.10.05, 09:13
        Spadek libido jest najprawdopodobniej związany z przyjmowaniem tabletek w ogóle
        i niewiele oprócz ich odstawienia można z tym zrobić. czasem zmiana na inne o
        większej zawartości estrogenów wpływa pozytywnie, jednak niestety nie zawsze.
        Obecnie nie ma wskazań do przerywania antykoncepcji, jesli badania biochemiczne
        sa w normie i nie ma zadnych dolegliwości.
        • abcdefg27 Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 28.10.05, 10:08
          mam pytanie do specjalisty.
          Czy przy dużej nadżerce jak 5 zł (cytologia II)lepsze jest wymrażanie czy
          wypalanie.
          Osobiście chyba wolałabym wymrażanie.

          Aga
          • koala.mb Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 30.10.05, 21:30
            Nie wielkość nadżerki decyduje o tym czy nadaje się ona do leczenia i jakiego,
            ale jej makroskopowy,cytologiczny , kolposkopowy i histopatologiczny obraz.
    • Gość: załamana Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) IP: *.chello.pl 27.10.05, 20:52
      Nawet nie wiem od czego zacząc tyle róznych rzeczy mi sie przyplatało... mam
      w pochwie gronkowca i e coli nie moge tego wyleczyc juz od dłuzszego czasu.
      Teraz juz od ponad tygodnia lecze zapalenie pęcherza i nic mi nie pomaga sad
      brałam antybityk cyphin teraz palin i nie ma jakiejkolwiek poprawy, oprócz
      tego pije sok zurawinowy. Czekam na wynik posiewu i brałam betadine na rózne
      kobiece doloegliwości po tygodniu wszytsko juz było prawie dobrze az tu nagle
      pojawiła sie wielka grzybica. Dbam o sibie, myję sie, ciepło sie ubieram
      biore leki i NIC !!!!!!!!!!! Ile jeszcze róznych syfów mnie zaatakuje ?? Jak
      to wyleczyć jest bezsilna i kopmletnie załamana sad
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 28.10.05, 09:16
        Nie wiem jak byłaś leczona, ale jesli zarówno w pochwie, jak i w pecherzu jest
        E.coli, to powinnas przyjmowac antybiotyk działajacy ogólnie oraz gałki
        dopochwowe z tym samym antybiotykiem. Trzeba z obu miejsc wykonac posiew i sie
        przeleczyc wg antybiogramu. Grzybica pojawiła sie prawdopodobnie dlatego, ze
        przyjmując antybiotyk na zapalenie pecherza nie brałaś leków p/grzybiczych
        osłonowo.
    • Gość: JK Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.05, 09:19
      Pani doktor chciałabym zapytać jakie leki na chorobę lokomocyjną można brać w
      pierwszych miesiącach ciąży.Wiem, że awiomarin odpada.
      Pozdrawiam.
      • Gość: finka_gosc Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) IP: 193.109.212.* 28.10.05, 09:50
        Dzien dobry,

        Chcialabym zapytac po jakim czase udac sie do lekarza jezeli nie wychodzi
        zajscie w ciaze. Na podstawie wykresow temperatury moge wnioskowac ze mam
        owulacje, wiem kiedy i stosunki sa dobrze zaplanowane jezeli chodzi o czas.
        Miesiaczki mam regularne (27-29 dni), srednio obfite ok. 5 dni. Badan
        hormonalnych nie mialam nigdy robionych. dziekuje z gory za odpowiedz.
        • koala.mb Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 30.10.05, 21:28
          To zalezy ile masz lat. O niepłodności małzeńskiej mówi sie wówczas gdy w ciągu
          dwóch lat regularnego wspólzycia kobieta nie zachodzi w ciążę. Jednak u kobiet
          po 30 roku życia jest to trochę za długi czas. myśle, że tak czy inaczej warto
          skonsultowac sie z lekarzem. Może coś doradzi lub zaradzi?
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 30.10.05, 21:25
        Aviomarin jest lekiem dostepnym bez recepty i jak wszystkie preparaty tego typu
        musi mieć w ulotce zaznaczone, ze nalezy skontaktowac sie z lekarzem, jeśli
        chce sie go zastosować w ciąży. Jest to bardzo przydatny lek stosowany z dużym
        powodzeniem w Kanadzie na przykład (pod inną nazwa) do zwalczania wymiotow
        cięzarnych, a zatem nie jednorazowo ale dość przewlekle. Dlatego tez nie widze
        powodów, aby nie można było go zastosować p/wko chorobie lokomocyjnej.
    • gryzelda5 Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 28.10.05, 11:50
      Cos źle mi się wysłało i wpadło pomiędzy inne wiersze.
      P.doktor kiedy okres???? powinień sie pojawić . Karmię synka 1 rok i 5 miesięcy.
      Poczekac aź całkowicie zaprzestanę karmić ??? wywołać, czy moźna nie mieć nawet
      ze dwa lata???
    • magda20101 Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 28.10.05, 13:21
      Mam do Pani pytanie:dlaczego na badanie poziomu hormonow musze czekac az do
      drugiego dnia cyklu(tak powiedzial mi lekarz)?Miesiaczki mam bardzo
      nieregularne, a od pol roku nie mialam samoistnej naturalnej miesiaczki,
      zawsze konczylo sie przyjmowaniem luteiny.Lekarz powiedzial, zebym czekala, az
      sie sama pojawi, a jak sie nie pojawi?Mam czekac nie wiadomo ile?
      Mialam robione wczoraj usg i nawet nie bylo zadnych dominujacyh pecherzykow a
      to juz 24 dzien cyklu.
      Czy moge badania te zrobic (prolaktyna, progesteron, lh, fsh, tsh,
      estradiol)np teraz , za kilka dni czy rzeczywiscie musze czkeac?
      Magda
      Obecnie staram sie o dzidziusia , mialam robione hsg no i okazalo sie ze oba
      jajowody sa drozen, wiec najprawdopodobniej wina sa hormony?
      • Gość: Arnika52 Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 28.10.05, 14:14
        Droga Pani Doktor,proszę o poradę:co jest lepsze czy Gynodian Depot czy
        Estradiol Depot? Muszę stosować HTZ ,jestem po operacji usunięcia macicy i
        przydatków,bardzo uciążliwe dla mnie są uderzenia gorąca i inne objawy menopauzy.
        • koala.mb Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 28.10.05, 19:26
          Przede wszystkim to dwa różne leki: Estradiol Depot zawiera wyłącznie
          estrogeny, Gynodian-Depot zawiera estrogeny i gestageny. Po operacji usunięcia
          macicy nie ma sensu stosować HTZ zawierającego gestageny. Jednak o tym co
          powinnas przyjmowac decyduje lekarz prowadzący.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 30.10.05, 21:34
        badania hormonalne wykonuje sie w określonych fazach cyklu i dla nich sa
        odpowiednie normy. dlatego też jesli pojawi sie krwawienie wiadomo jest która
        to jest faza ponieważ po miesiaczce wystepuje zawsze faza folikularna. Sama
        widzisz, że w 24 dniu cyklu nie ma na Twoich jajnikach pęcherzyków. nie wiadomo
        jednak czy już ich nie ma i jest to faza lutealna, czy jeszcze nie ma i jest to
        faza folikularna. Moim zdaniem powinnas poczekać do miesiączki.prolaktyne i TSH
        można oznaczać bez względu na dzień cyklu.
    • alo76 Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 28.10.05, 14:34
      Witam. Mam do Pani jedno pytanie: moje pierwsze dziecko (20 m-cy) urodzilam, po
      10 godz. porodu naturalnego przez cc( glowka nie chciala sie zrotowac). Teraz
      planujemy kolejna ciaze, ale na ostatniej wizycie u ginekologa niespodziewanie
      dowiedzialam sie, ze prawdopodobnie mialam zszywana szyjke (nikt w szpitalu
      mnie o tym nie poinformowal kiedy zostalam wypisywana do domu. Jak taki zabieg
      moze wplynac na przebieg kolejnej ciazy i porod? Czy oznacza to, ze tez
      zakonczy sie cc? Czy istnieje zagrozenie dla ciazy i prawdopodobienstwo
      przedwczesnego porodu? Dodam, ze poprzednia ciaza przebiegala bezproblemowo, w
      40 tyg. szyjka byla jeszcze twarda i zamknieta, ale z uwagi na zmieniajace sie
      tetno dziecka zdecydowano wywolac porod przez podanie oksytocyny. dziekuje za
      pomoc.
      • maliniaq Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 28.10.05, 16:02
        Witam serdecznie! Nie bardzo wiem, gdzie się udac z tym problemem. Nawet tutaj,
        na forum, dziewczyny odpowiedziała mi jakoś tak... enigmatycznie. A sprawa
        wygląda w ten sposób: Od kilku miesięcy staramy się z mężem o drugie dziecko.
        Pierwsze zagościło we mnie po 5 latach leczenia, w wyniku 6 inseminacji. Zawsze
        miałam kłopoty z owulacją. Ten cykl, który trwa (i oby trwał co najmniej 9
        miesięcysmile)) był stymulowany clo 2x i luteiną. Mam cykle 28 dniowe. Wykres
        temp. przedstawiał się następująco:
        8dc 37
        9dc 36,9
        10dc 37
        11dc 36,9
        12dc 37,1
        13dc 37
        14dc 36,6
        15dc 37
        16dc 36,8
        17dc 36,7
        18dc 37,
        19dc 37,1
        20dc 37,1
        21dc 37,2
        22dc 37,2
        23dc 37,1
        24dc 37,2
        25dc 37,2
        26dc 37,2
        27dc 37,3
        28dc 37
        29dc 37

        No i moje pytanie: czy temperaturę 37st. można przyjąć jako "niższą",
        zwiastującą miesiączkę? Czy mogło udać się zapłodnienie? Usilne starania były
        od 14 do 19dc (a może 20). Lekarz, do którego poszłam z wykresem, chyba w 20dc,
        powiedział, że owulacja była, tylko taka... "mierniutka". Pojęcia nie mam, co
        to znaczy. Czy mogło dojść do zapłodnienia, może Pani mi powie... Dodam, że
        teraz czasem kłują mnie jajniki, boli kręgosłup, a wczoraj i dziś zauważyłam
        taki niewielki wyciek z piersi (przy nacisnięciu sutka pojawia się kropelka
        takiego przezroczystego płynu... Będę niecierpliwie czekała na odpowiedź.
        Pozdrawiam serdecznie. Agnieszka.
        I
        • maliniaq Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 29.10.05, 08:00
          Dziś temp. skoczyła w górę o 1,5 stopnia. Czy to dobry znak?
        • maliniaq Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 29.10.05, 08:01
          Dziś temperatura skoczyłą w górę o 1,5 stopnia. Czy to dobry znak?
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 28.10.05, 19:29
        Szycie szyjki w nastepstwie jej urazów podczas porodu min. ma na celu
        zapobieganie właśnie niewydolności szyjki w nastepnej ciąży. Zeszycie nie
        powinno mieć wpływu na przebieg porodu, chyba że nieprawidłowo sie goiło i
        powstały zmiany bliznowate.Natomiast nie potrafie odpowiedzieć na pytanie czy
        następna ciąża zakończy sie c.c.
    • mada79 Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 29.10.05, 13:00
      witam: korzystajac z Pani uprzejmosci, chcialabym prosic o rade... i wklejam
      moj wpis z forum antykoncepcja:

      od lutego tego roku bralam novynette, a wczesniej logest, na ktory w jakims
      stopniu sie "oudpornilam" poniewaz mialam plamienia w trakcie cyklu(po roku
      brania); i dlatego ginekolog polecil zmiane na novynette;

      zaniepokoila mnie pewna informacja, ktora wyczytalam na innym forum, a
      mianowicie, opisywano tam przypadek krwawienia wlasnie w trakcie cyklu
      podczas brania novynette;

      i moze nie martwilabym sie tym tak bardzo, bo dobrze wiem, ze rozne rzeczy
      sie zdarzaja i hormony oddzialywuja na kazdego inaczej,
      gdyby nie fakt ze:
      ponad miesiac temu w drugim tygodniu regularnego brania tabletek dostalam
      bardzo silnego krwotoku, ktory trwal okolo 8 dni; bylam wtedy na wyjezdzie,
      bardzo sie denerwowalam taka anomalia(,bo przeciez podczas dokladnego
      stosowania hormonow nic takiego nie powinno miec miejsca) wiec dopiero jak
      wrocilam wybralam sie do ginekologa, ktory po wykonaniu usg stwierdzil, ze
      nic mi nie dolega, ze to wyglada jak zwykly okres i wlasciwie ciezko
      powiedziec jakie sa przyczyny takiego dziwnego zachowania organizmu;
      Ginekolog kazal mi odstawic pigulki na miesiac, a potem znow wrocic do
      novynette;
      i teraz sie zastanawiam, czy powrot do novynette nie bedzie w tym wypadku
      pomylka, czy nie powinnam zaczac brac jakis mocniejszych tabletek?
      oczywiscie najchetniej poszlabym do ginekologa, chociazby po to by mi
      przepisal silniejsze hormony, ale po pierwsze w tym miesiacu juz u niego
      bylam i dowiedzialam sie, ze nie wiadomo co mi jest(!),nie rozmawialismy o
      zmianie tabletek, a mi to w ogole nie wpadlo do glowy,
      z drugiej strony pacjenci chyba nie sa od tego, by cokolwiek sugerowac
      lekarzowi, prawda? zastanawiam sie tez, czy po prostu nie zmienic lekarza?

      z gory bardzo dziekuje za pomoc!
      pozdrawiam
      Magda
    • Gość: Kluska Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) IP: *.toya.net.pl 29.10.05, 13:38
      Jestem po poronieniu i ciąży obumarłej - obydwie w ciągu ostatniego pół roku.
      Wcześniej nie zachodziłam w ciążę. Wszystkie badania (hormony, przeciwciała,
      histeroskopia, laparoskopia, chlamydia, toxo, badania męża) są OK. Cierpię
      jednak na żylaki podudzi i ud. Lekarz zasugerował konieczność przebadania się w
      kierunku trombofilii. do tej pory zrobiłam tylko APTT = 42, fibrynogen 4,02.
      Jakie badania powinnam zrobić celem dalszej diagnostyki (obecnie biorę detralex
      na żylaki) i czy będą miarodajne w czasie brania tego leku? Dziękuję za pomoc i
      pozdrawiam
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 01.11.05, 09:26
        Badania, które wykonałaś minimalnie przekraczają normę, jej górną granicę, co
        może świadczyc o skłonności organizmu do procesów zakrzepowych. Obumarła ciąża
        w wywiadzie również. Celem laboratoryjnej diagnostyki trombofilii musiałabyś
        jednak wykonać kilka dosyć specjalistycznych badań. Twój lekarz powinien
        określic które z nich sa mu potrzebne do pełnej diagnostyki. Nie wiem o jakich
        p/ciałach piszesz że są w porządku ( antykoagulant tocznia? p/ciała
        antykardiolipinowe?). Inne badania diagnostyczne to: badanie oporności
        aktywnego białka C, analiza DNA w kierunku mutacji czynnika V Leiden, mutacji
        protrombiny, ocenę stężeń homocysteiny, mutacji MTHFR, aktywność antytrombiny
        III, białka C i białka S. Detraleź nie ma wpływu na wyniki badań, ponieważ
        działa na naczynia, a nie jest lekiem p/krzepliwym.
    • zuza_ona Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 29.10.05, 15:36
      witam,pani doktor mam jedno pytanie ktore nie daje mi spokoju,przed porodem,a
      bylo to rok temu miesiączke mialam niezbyt obfitą-3 dniową,po porodzie byla ona
      obfitsza,a teraz jest skąpa i trwa tez ok.3 dni.Czy powinnam sie
      niepokoic?Ostatnia wizyta u ginekologa jakies 2 m-ce temu wykazala ze wszystko
      jest w porzadku,cytologia tez ok.Z góry b.dziekuje.
      • Gość: Kasia pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 18:45
        Mam problem i nie wiem co zrobić. Dlatego chciałam zadać jedno pytanie.
        Od 2,5 roku biorę Dianę 35. 1 października dostałam okres i zrobiłam sobie
        przerwe miesięczną w braniu tabletek (robie tak co pół roku) i 26 dostałam
        okres zaczełam wtedy brać nowe opakowanie. Jednak miesiączka ta trwała tylko
        jeden dzień i dlatego nie wiem co się dzieje. Nie wiem czy dobrze wziełam
        tabletkę? Zaczełam się zastanawiać czy to nie było plamienie, bo nigdy mi się
        nie zdażało że miała tylko jeden dzień okres. Chciałam się spytać jakie mogą
        byc tedo przyczyny? Czy należy już zmienić tabletki albo czy jest możliwość że
        jestem w ciąży? Proszę o odpowiedź
        • koala.mb Re: pytanie 30.10.05, 21:11
          Możliwość ciąży istnieje zawsze jesli kobieta współzyje bez zabezpieczenia,
          natomiast przy tabletkach krwawienie może skończyć się po pierwszej tabletce.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 30.10.05, 21:09
        Pierwsze miesiączki po porodzie zwykle sa obfitsze niż były przed ciążą. Po
        kilku miesiącach wszystko wraca do normy. Wydaje się że u ciebie wszystko jest
        w porządku.
    • harriet24 Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 30.10.05, 09:12
      Droga Pani Doktor!
      2 tygodnie temu ginekolog stwierdziła u mnie grzybicę. Przepisała: Fluconazole
      (po 3 tabletki, ostatnią porcję wzięłam w czwartek), Pimafucin i Clotrimazol.
      Po kuracji globulkami miałam miesiączkę, od razu po niej zaczęłam stosować
      Lactovaginal (aby odbudować wyjałowioną florę bakt.), ale mam wrażenie że nie
      wyleczyłam się do końca. Chwilami czuję swędzenie lub lekkie uwieranie w
      pochwie, jest lepiej niż było przed leczeniem, ale to nadal nie to... Czy to
      możliwe, że leki nie zadziałały? Nie wiem, co robić, mam to I raz w życiu. Aha,
      mam również małą nadżerkę, której na razie mam nie usuwać. Pomocy!
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 30.10.05, 21:13
        Aby mieć pewność , że leczenie było skuteczne powinnaś wykonać rozmaz
        mikrobiologiczny. Celem zmniejszenia dolegliwości możesz podmywać sie Tantum
        Rosa przez 3-5 dni.
    • jukka5 Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 30.10.05, 14:59
      Witam!
      Czy poziom prolaktyny można badac w dowolnym dniu cyklu? Czy są jakies
      wskazania? dziękuję za odpowiedź.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 30.10.05, 21:14
        Stęzenie prolaktyny nie ulega zmianom cyklicznym, zalezy jedynie od pory dnia.
        Oznaczenia należy wykonywać do godz. 9 rano, na czczo.
    • jukka5 Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 30.10.05, 15:03
      Witaj!
      Czy badanie na poziom prolaktyny trzeba wykonywać w określonym dniu cyklu?
      Jeśli tak to w jakim terminie. Dziękuję za odpowiedź.
    • ninka71 Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 30.10.05, 20:40
      Proszę o pomoc!!!!! OD dłuższego czasu(ponad rok) cierpię na nawracające zapalenia pochwy , badania wykazują obecność bakterii i grzybów . Nie wiem czy ma to jakiś związek, ale zwykle dolegliwości zaczynają się w drugiej połowie cyklu. Zgodnie z zaleceniami mojej lekarki , nie jem słodyczy , używam papierowych ręczników do higieny intymnej , specjalnych środków z pałeczkami kwasu mlekowego. Mój mąż jest zdrowy. Dolegliwości wciąż nawracają jest to więcej niż uciążliwe, próbowałam leczenia ziołami , srebrem koloidalnym bez efektu . Oczywiście również stosowałam leki przepisane przez lekarza.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 30.10.05, 21:17
        Nie umiem w tym przypadku pomóc na odległość. Być może masz rezerwuar
        bakterii/grzybów gdzieś w organizmie i trzeba Cię leczyć ogólnie. Aby to
        stwierdzić powinnaś wykonać badanie moczu i kału na posiew.
    • matea4 Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 30.10.05, 21:29
      Mam pytaniedot. okresu po porodzie. który odbył sie 7 miesiecy temu przez cc.
      Karmię pirsiąok.5 razy na dobę Pierwszy okres dostałam 4,5 tygodnia temu.
      POpszedzony był plamieniami co 3 tygodnie. plamienia trwały 2, 3 dni.Ten
      normalny okrez poprzedziła owulacja. teraz znowu miałam tylko plamienia
      trwające 2 dni.
      • maliniaq Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 30.10.05, 22:51
        Pani doktor, proszę wybaczyć, ale skopiuję raz jeszcze wątek, któy napisałam
        kilka dni temu. Nie otrzymałam odpowiedzi, bo pisałam na tyle wcześnie, że p.
        dr mogła przeoczyć.Już kopiuję:
        Witam serdecznie! Nie bardzo wiem, gdzie się udac z tym problemem. Nawet tutaj,
        na forum, dziewczyny odpowiedziała mi jakoś tak... enigmatycznie. A sprawa
        wygląda w ten sposób: Od kilku miesięcy staramy się z mężem o drugie dziecko.
        Pierwsze zagościło we mnie po 5 latach leczenia, w wyniku 6 inseminacji. Zawsze
        miałam kłopoty z owulacją. Ten cykl, który trwa (i oby trwał co najmniej 9
        miesięcysmile)) był stymulowany clo 2x i luteiną. Mam cykle 28 dniowe. Wykres
        temp. przedstawiał się następująco:
        8dc 37
        9dc 36,9
        10dc 37
        11dc 36,9
        12dc 37,1
        13dc 37
        14dc 36,6
        15dc 37
        16dc 36,8
        17dc 36,7
        18dc 37,
        19dc 37,1
        20dc 37,1
        21dc 37,2
        22dc 37,2
        23dc 37,1
        24dc 37,2
        25dc 37,2
        26dc 37,2
        27dc 37,3
        28dc 37
        29dc 37

        No i moje pytanie: czy temperaturę 37st. można przyjąć jako "niższą",
        zwiastującą miesiączkę? Czy mogło udać się zapłodnienie? Usilne starania były
        od 14 do 19dc (a może 20). Lekarz, do którego poszłam z wykresem, chyba w 20dc,
        powiedział, że owulacja była, tylko taka... "mierniutka". Pojęcia nie mam, co
        to znaczy. Czy mogło dojść do zapłodnienia, może Pani mi powie... Dodam, że
        teraz czasem kłują mnie jajniki, boli kręgosłup, a wczoraj i dziś zauważyłam
        taki niewielki wyciek z piersi (przy nacisnięciu sutka pojawia się kropelka
        takiego przezroczystego płynu... Będę niecierpliwie czekała na odpowiedź.
        Pozdrawiam serdecznie. Agnieszka

        PS> Dodam tylko, że dziś jest 31dc. Temperatura wczoraj wynosiłą 37,1 dziś
        ponownie 37, ale poniżej tej linii nie spada.Nie mam tez żadnych objawów psm,
        które zwykle towarzyszyły tym ostatnim dniom przed miesiączką. Test zrobię 1
        listopada (2 lata temu właśnie 1 listopada po raz pierwszy zobaczyłam mojego
        Synka - w postaci różowej kreski na teście, więc... chyba to taki sentyment do
        tego dnia). Ale jak Pani dr myśli, czy opisana temparatura plus brak objawów
        miesiączki i wrażenie "spuchniętych" piersi, mogą wróżyć ciążę?
        • ane576 Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 31.10.05, 09:52
          Witam panią doktor, od 3 miesięcy staramy z mężem o dziecko, bez rezultatu. Nie
          miałam jeszcze żadnych dodatkowych badań, testy owulacyjne wykazują pik LH,
          chociaż śluzu płodnego nie zauważyłam. Nie to jest jednak przedmiotem mojego
          pytania. Czasami, głównie po orgazmie, ale nie tylko (i właśnie to jest
          zaskakujące) mam bolesne skurcze (macicy?), czuję bolesny ucisk na odbytnicę.
          Mam tyłozgiecie macicy - czy to jest wystarczający powód takich objawów, czy
          powinnam się jednak bardziej tym zaintersować?
          Pozdrawiam i przesyłam buziaczki dla dzieci.
          • emma77 komórki powierzchniowe i pośrednie w rozmazie cyt. 31.10.05, 10:05
            Pani Doktor,
            odebrałam dzisiaj wynik wymazu cytologicznego. Cyt. II. w wymazie wykonanym z
            wydzieliny pobranej z części pochwowej szyjki macicy stwierdzono komórki
            powierzchniowe i pośrednie. Co to znaczy? Czy wszystko jest ok?
            • koala.mb Re: komórki powierzchniowe i pośrednie w rozmazie 31.10.05, 14:01
              Cytologia jest jak najbardziej w porządku. Komórki powierzchniowe i pośrednie
              pochodza prawdopodobnie z pochwy, gdzie ulegają przemianom pod wpływem
              hormonów. Taki obraz jest charakterystyczny dla kobiety dojrzałej płciowo.
          • koala.mb Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 31.10.05, 13:55
            Opisywane przez Ciebie objawy mogą być wyrazem tyłozgięcia macicy, jednak w
            połączeniu z kłopotami z zajściem w ciążę mogą też sugerować endometriozę.
            Pamiętaj, że ja nie stawiam diagnoz, tylko proponuję rozważenie takiej a nie
            innej przyczyny, która może wcale nie istnieć. Mało mam danych, żeby powiedzieć
            coś więcej.
        • koala.mb Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 31.10.05, 13:50
          Nie mam pojęcia co oznacza mierniutka owulacja. Na podstawie samego oznaczania
          temperatury monitorowanie owulacji jest troche mało dokładne. Wydaje się że
          mogła mieć miejsce pomiędzy 14-17 dniem, chociaż obniżenie temperatury było
          dość nieznaczne. Jeśli nadal przyjmujesz Luteinę, to temperatura moze być nieco
          podwyższona. Trzymam kciuki, żeby Ci sie udało, jednak nic tu na pewno nie
          wiadomo.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 01.11.05, 09:46
        Jeśli karmisz piersią owulacja może się zdarzyć, ale nie musi, stąd też cykle
        nie zawsze będą regularne. Mogą byc plamienia. Pamiętaj, że karmienie piersią
        nie jest środkiem antykoncepcyjnym, zatem każda nieprawidłowa miesiączka
        powinna byc zweryfikowana testem ciążowym
    • Gość: Misia Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 14:06
      Witam! Mam problem...biorę tabletki Harmonnet i w zeszłym tygodniu zapomniałam
      raz wziąść, minęło 12 godz zanim zdążyłam zauważyć - więc zażyłam 2(bo akurat
      była pora na następną), jak przeczytałam na ulotce z dodatkowym
      zabezpieczeniem wszystko będzie ok jesli chodzi o sex...Jednak w sobotę
      zaczęłam plamić...wygląda to na okres...Nie wiem co robić. Dodam, że opakowanie
      kończy mi się w środę i tabletki nie przerwałam brać...Z tego co wyczytałam z
      ulotki powinnam rozpocząć kolejne opakowanie??

    • Gość: Kluska zostałam pominięta w odpowiedzi:(( IP: *.toya.net.pl 31.10.05, 19:06
      Jestem po poronieniu i ciąży obumarłej - obydwie w ciągu ostatniego pół roku.
      Wcześniej nie zachodziłam w ciążę. Wszystkie badania (hormony, przeciwciała,
      histeroskopia, laparoskopia, chlamydia, toxo, badania męża) są OK. Cierpię
      jednak na żylaki podudzi i ud. Lekarz zasugerował konieczność przebadania się w
      kierunku trombofilii. do tej pory zrobiłam tylko APTT = 42, fibrynogen 4,02.
      Jakie badania powinnam zrobić celem dalszej diagnostyki (obecnie biorę detralex
      na żylaki) i czy będą miarodajne w czasie brania tego leku? Dziękuję za pomoc i
      pozdrawiam

      • zola151 pytanie o badanie 31.10.05, 19:51
        Mam pytanie odnośnie badania ginekologicznego. Czym różni się macica w
        przodozgięciu od macicy w tyłozgięciu. Dlaczego dostałam dwie różne odpowiedzi
        od lekarzy odnośnie macicy? Czy możliwy jest błąd w USG?
      • koala.mb Re: zostałam pominięta w odpowiedzi:(( 01.11.05, 09:28
        Odpisałam na poprzedni post smile)
    • matea4 Re: proszę o odpowiedz 31.10.05, 21:24
      Bardzo proszę o odpowiedz dot. miesiączki po porodzie z wczorajszego dnia
    • matea4 Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 31.10.05, 21:27
      Proszę o odpowiedz z wczorajszego dnia dot. miesiączki po porodzie.
      • binne wrogi śluz 31.10.05, 21:53
        czy "wrogi śluz" stwierdza się jedynie poprzez badanie (pobranego śluzu po
        stosunku) pod mikroskopem? i czy jest to badanie specjalistyczne, czy wykona je
        każdy ginekolog w swoim gabinecie?
        • martyna1985 Tyłozgięcie macicy... 31.10.05, 22:11
          Dobry wieczór. Dzisiaj Pani ginekolog stwiedziła u mnie tyłozgięcie macicy. Co
          to takieg? Czy będą probemy z zajściem w ciążę, utrzymaniem jej bądź porodem?
          Czy ma to jakiś wpływ na rozwój dziecka? Nie jestem jeszcze w ciąży, ale
          nurtują mnie t pytania i bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam
          • koala.mb Re: Tyłozgięcie macicy... 01.11.05, 09:50
            Kobiety maja macice albo w przodozgięciu albo w tyłozgięciu. To jest jedynie
            informacja, którą jesli się pacjentce podaje, powinno sie również wytłumaczyć o
            co chodzi. Dopóki nie zaczniesz sie starac o dziecko, nie będziesz wiedziała
            czy masz z tym problemy czy nie i nie ma takiego, który ci to powie. Tak więc
            przyjmij te informacje do wiadomości i przestań sie zamartwiać smile)
        • koala.mb Re: wrogi śluz 01.11.05, 09:48
          Wrogość śluzu określa się pod mikroskopem, pobierając sluz z okolicy ujścia
          wewnętrznego i zewnetrznego szyjki macicy po stosunku. Nie wiem czy każdy
          ginekolog to zrobi. Ten, który umie na pewno.
    • Gość: starsza siostra Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.05, 22:17


      Pani Dokor ,moja siostra dowiedziała się, że straci prace..zażyła
      Oxsazepam bierze przy tym tabletki antykoncepcyjne Yasmin..i teraz obawia sie
      ,ze nie będzie zachowana skuteczność...czytałam ulotkę ale naprawde nie wiem
      • Gość: miska1251 Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.05, 00:12
        Witam!Mam 22lata,a o tym,że mam polipa szyjki macicy wiem od ok.5lat.Chciałabym
        się dowiedzieć jakie są przyczyny powstawania choroby.Mój lekarz zalecił mi
        zabieg w szpitalu,jednak od kilku lat z tym zwlekam-po prostu chyba się go
        boję.Jednak w najbliższym miesiącu zapisze sie na zabieg,chciałabym wiedzieć
        czy jest on bolesny i jak długo musiałabym leżeć w szpitalu.Poza tym,jakie mogą
        być konsekwencje nieleczenia polipa,a do tego od 2lat mam nadżerkę.
        Proszę o wylewną odpowiedz dotyczącą tej choroby.
        Z góry dziekuję!
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 01.11.05, 09:51
        Powinna się dodatkowo zabezpieczać w cyklu w którym przyjmuje Oxazepam. to lek,
        który może zmniejszyc skuteczność antykoncepcji.
    • mamaika Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 01.11.05, 00:46
      Urodziłam przez cesarskie cięcie martwe dziecko w 37 tc ( zerwanie czy też
      oderwanie łożyska ) Byłabym wdzieczna za wszelką pomoc,gdzie mogę znalezc
      literaturę na ten temat. I jeszcze jedno pytanie , według Pani wiedzy po jakim
      czasie moge zajść w ciążę ( mam dwie opinie i różnią się znacznie )
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 01.11.05, 10:17
        Prawdopodobnie chodzi o przedwczesne oddzielenie łożyska. Najczestszą przyczyną
        sa wahania ciśnienia tetniczego, może byc równiez uraz brzucha, bardzo szybki
        odpływ płynu owodniowego, zaburzenia ukrwienia macicy i łożyska i inne mniej
        czeste. Wrzuć w google przedwczesne oddzielenie łożyska, a na pewno coś
        znajdziesz. Nie wiem jaka była przyczyna u Ciebie, bo następna ciąża jest
        troszkę od tego zalezna. Po c.c. z reguły powinnaś odczekać conajmniej rok do
        zajścia w ciążę, aby była ona bezpieczna dla Ciebie.
        • mamaika Re: ginekolog-położnik (witam ponownie) 01.11.05, 19:51
          Najprawdopodobniej coś z ukrwieniem łożyska,miałam odżywiane kroplówkami, ale
          niestety przyczynę poznam po zakonczeniu sprawy przez prokuraturę. Dziękuję za
          odpowiedz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka