magda20101
12.07.05, 16:04
Ok 2 miesiecy temu bylam na badaniu usg u ginekologa, poniewaz staram sie o
dzidziusia.Przy tej okazji lekarz zbadal mi piersi.Wyczul w obu piersiach po
jednym malym guzku w okolicy sutka, ale nic mi dalej na ten temat nie
powiedzial, co powinnam dalej z tym problemem zrobic.
Teraz za to od ok 2 tyg czuje ze bola mnie piersi.Prawa jest troszke
powiekszona w okolicy sutka i bolaca w tym miejscu, w drugiej natomiast tez
wyczowam cos w okolicy sutka, ale nie jest powiekszona i mniej boli.Bol czasem
jest mocniejszy, szczegolnie po samobadaniu.Jak wspomnialam staram sie z mezem
o dziecko, dzisiaj jest 30 dzien cyklu i nie mam jeszcze miesiaczki, ale
robilam test-wyszedl negatywny, a temperature mam w normie, 36,6.Co mam wiec
robic?
Mieszkam w Niemczech, czy mam jechac do polskiego lekarza natychmiast w
sparwie moich piersi, czy jeszcze poczekac?Sama nie wiem?
{Powiem jeszcze, ze u mnie w rodzinie istnieje ryzyko raka piersi, babcia z
mamy strony zmarla na raka, majac ok 50 lat, mamy siostra miala amputowane 2
piersi z tego samego powodu, a moja starsza siostra miala 3 lata temu 2 guzki
w piersi, ale okazalo sie ze to zwykle tluszczaki, same znikenly)
Dodam, ze przez ponad rok przyjmowalam Triminulet, z powodu nieregularnych
miesiaczek.
Wiec co mam zrobic, isc natychmiast do polskiego ginekologa, czy poczekac do
miesiaczki i po miesiaczce sie do niego wybrac?