Dodaj do ulubionych

pytanie o łechtaczke

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 11:15
Moze moje pytanie wyda sie glupie, ale czy to mozliwe zeby moja łechtaczka nie
reagowala na pieszczoty, zebym prawie czucia w niej nie miala? Nawet jak moj
chlopak probuje uprzejmnic mi zycie oralnie to nie czuje przyjemnosci. Moze
problem tkwi w tym jak on to robi albo tkwi on w mojej psychice? Nie rozumiem
tego. Bo przeciez łechtaczka ma byc najberdziej unerwionym organem kobiecego
ciala. Czy ktos moze mi cos na powaznie doradzic? Co zrobic zeby ja pobudzic?
Jak on powienien mnie piescic oralnie? Czy to mozliwe ze ona jest niczula?
Wiem, ze moze powinnam z takim pytaniem udac sie na jakies frum o seksie ale
tu moge byc anonimowa i uwazam, ze dotyczy to trakze zdrowia kobiety
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: pytanie o łechtaczke 13.09.05, 11:22
      chyba ci nie pomogę - moja była uwrażliwona zanim wiedziałam jak się ta część ciała nazywa.

      zacznij od tego, że łechtaczka to nie magioczny guziczek, który po kilkunastu stymulacjach daje orgazm. musisz być do tego przygotowana, czyli PODNIECONA. wielu facetów przenosi na kobietę swoje odczucia i uważa, że skoro oni mają pomiędzy nogami strategiczny punkt, to kobieta też. a u nas trzeba zaczynać od innych stref ciała. na pewno masz jakieś punkty, których pieszczenie sprawia ci przyjemność - na nich się skupcie, nawet przez dłuższy czas.

      za czasem się uda smile
      • Gość: fola Re: pytanie o łechtaczke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 15:08
        Owszem, probowalam... Problem w tym ze przyjmnosc sprawia mi tylko pieszczenie
        sie z mocno zacisnietymi udami. Kiedys byl juz taki watek- na tym badz na forum
        Kobieta i wiem ze nie tylko ja mam taki problem... Tyle tylko ze to chyba
        niemozliwe zebym tylko na to reagowala. Wydaje mi sie ze pieszczoty oralne
        powinny byc bardzo przyjemne, slyszalam wrecz ze wiele kobiet tylko w ten sposob
        osiaga orgazm... No nic, chyba nie da sie doradzac w takiej kwestii, ale dziekuje
        • kocio-kocio Re: pytanie o łechtaczke 13.09.05, 15:10
          Wiesz co?
          Nie ma normy.
          Ja problemu zaciśniętych ud nie mam, ale nie cierpię pieszczot oralnych...
          Bardziej mnie śmieszą niż cieszą, mimo że poza tym uwielbiam być całowana i
          całować ;o)
        • lidia1001 Re: pytanie o łechtaczke 13.09.05, 15:19
          Nie musisz odczuwać super przyjemności przy pieszczotach oralnych. Nie zawsze
          mężczyzna dokładnie wie, jak to robić (nie mówię, ze tak jest w Twoim
          przypadku) i bardziej "umęczy" zanim sprawi przyjemność- oni w końcu też
          działają " na oślep". Skoro możesz osiągnąć orgazm w innych okolicznościach, to
          nie ma się czym przejmnować.
          • Gość: kobietka Re: pytanie o łechtaczke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 17:34
            mnie tez sie wydawalo kiedys ze mam niewrazliwa lechtaczke, dopoki nie okazalo
            sie ze jestem po prostu bardzo drobnej budowy i mam dosc gleboko schowana
            lechtaczke (pod takimi "skoreczkami", wiesz na pewno jak kobieta jest
            zbudowana). Sprobuj podniecic sie najpierw fantazjowaniem albo w jakikolwiek
            inny sposob, nastepnie zwilz palec i spokojnie pod ta skorka znajdz lechtaczke.
            Nie mozesz byc nastawiona na przyjemnosc od razu, to wbrew pozorom wymaga sporo
            pracy nad soba, ale warto pocwiczycsmile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka