Dodaj do ulubionych

konflikt serologiczny-prosze o pomoc,mam problem

IP: *.elpos.net / *.elpos.net 13.09.05, 21:26
Bardzo prosze o pomoc:
Mam grupe krwi A RH- a maz +. Mialam sztuczne poronieniekilka lat temu,nie
wiedzialam jednak,ze ciaza jest w konflikcie serologicznym.Nie dostalam zatem
zadnego zastrzyku po zabiegu.
Obecnie planuje dziecko-ale co robic?
Jak podejsc do sprawy konfliktu seologicznego w 2 ciazy?
Dziekuje serdecznie za kazda pomoc!
Obserwuj wątek
    • kocio-kocio Re: konflikt serologiczny-prosze o pomoc,mam prob 13.09.05, 21:39
      Absolutnie nie zapomieć skonsultować temat z lekarzem!
      Najlepiej jeszcze przed zachodzeniem.
    • zaba_pelagia Re: konflikt serologiczny-prosze o pomoc,mam prob 14.09.05, 08:41
      Gość portalu: katarzyna napisał(a):

      >> Obecnie planuje dziecko-ale co robic?
      > Jak podejsc do sprawy konfliktu seologicznego w 2 ciazy?
      > Dziekuje serdecznie za kazda pomoc!

      hm
      a wiesz, ze istnieje coś takiego jak realny lekarz, realne badania?
      nieco lepsze od wirtualnych
    • Gość: Selen Re: konflikt serologiczny-prosze o pomoc,mam prob IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.05, 08:51
      zaba-pelagia znowu się mądruje! Idź do lekarza, podaje się odpowiednie leki
      osłonowe dla płodu, można podjąć próbę przetoczenia krwi, Nie martw się, bo
      konflikt serologiczny w naszych czasach to już niewielki problem. Jest mnóstwo
      takich par. Skontaktuj się z dobrym lekarzem.
    • lilith76 Re: konflikt serologiczny-prosze o pomoc,mam prob 14.09.05, 09:14
      powiedz lekarzowi, że to nie jest pierwsza ciąża, a poprzednia nie zakończyła
      się porodem - ile razy zdarza się, że zarodek obumiera i trzeba łyżeczkować.
      jeśli będzie wiadomo o tym od początku tej ciąży lekarz będzie wiedział kiedy
      zareagować, dać leki.
    • koala.mb Re: konflikt serologiczny-prosze o pomoc,mam prob 14.09.05, 10:51
      Popieram konsultacje z realnym lekarzem jak najbardziej, ale spróbuję trochę Ci
      rozjaśnić. Konflikt serologiczny to nie to samo co niezgodność serologiczna,
      która w waszym zwiazku na pewno ma miejsce. Do konfliktu dochodzi wówczas gdy w
      Twoim organizmie wytwarzaja się p/ciała. fakt, że mąż ma grupe (+) nie świadczy
      jeszcze o tym, ze po pierwszej ciąży takie p/ciała twój organizm wytworzył.
      Płód mógł mieć przecież grupę (-). Najprościej byłoby gdybyś wykonała odczyn
      Coombsa - badanie z krwi stwierdzające czy są p/ciała odpornościowe czy też ich
      nie ma. Później już w ciąży będziesz musiała te badania powtarzać, a dalsze
      postępowanie będzie zależne od obecności p/ciał i ich miana.
      • Gość: katarzyna Re: konflikt serologiczny-prosze o pomoc,mam prob IP: *.elpos.net / *.elpos.net 15.09.05, 09:30
        jaki wplyw na druga ciaze moze miec fakt ,iz po sztucznym poronieniu nie
        dostalam zadnego zastrzyku? Jak wspomnialam ja mam A Rh-a maz ORH+
        • koala.mb Re: konflikt serologiczny-prosze o pomoc,mam prob 15.09.05, 09:48
          Jeśli płod, który poroniłaś miał grupe krwi (-) to nie ma żadnego wpływu, jeśli
          miał grupę (+) to Twój organizm mógł wytworzyć p/ciała i druga ciąża będzie
          konfliktowa. Musisz na pewno wykonac badania, ponieważ bez nich nic nie będzie
          wiadomo. Istnieje jeszcze szansa, ze w drugiej ciąży płód będzie miał grupę (+)
          wówczas nawet jeśli organizm Twój wytworzył p/ciała dla płodu nie będzie miało
          to znaczenia.
      • Gość: katarzyna Re: konflikt serologiczny-prosze o pomoc,mam prob IP: *.elpos.net / *.elpos.net 15.09.05, 14:54
        Dziekuje serdecznie za zyczliwosc i odpowiedz!Podsumowujac najlepszym
        rozwiazaniem jest wykonanie testu Coombsa.Rozumiemtez ze to lekarz ginekolog na
        nie kieruje a nie lekarz pierwszego kontaktu.
        • Gość: Lena/20 Re: Nie zamartwiaj się :) IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.05, 19:01
          moi rodzice też maja tak jak ty i twój mąż tzn. mama ma"-" a tata "+" . i ja
          jestem właśnie dzickiem "z konfliktu"-mam "+" tylko że byłam pierwszym
          dzieckiem więc prawdopodobieństwo małe żeby konflikt serologiczny zaszedł, ale
          mam jeszcze dwójke rodzeństwa (młodszego) u których prawdopodobieństwo już było
          dość duże. pomyśl sobie że to wszystko było 20 lat temu, a mimo to moja mama
          chodziła na testy o których wcześniej była mowa (te na przeciwciała) i miała
          bardzo dobrą opiekę. także nie martw się bo teraz poziom medycyny jest o wiele
          lepszy niż w tamtych czasach najlepiej skonsultuj się z lekarzem wszystko
          będzie dobrze smile pozdrawiam
          • Gość: katarzyna Re: Nie zamartwiaj się :) IP: *.elpos.net / *.elpos.net 15.09.05, 19:06
            smile Dziekuje serdecznie- nie jest tak zle!Problem w tym, ze dopiero ostatnio
            dowiedzialam sie jaka mam grupe krwi. A chce zajsc w ciaze (po raz drugi) i
            miec wreszcie dziecko!Chce ,aby wszystko bylo ok -i zastanawilam sie jak sie do
            tego zabrac!Najpierw trzeba miec jakies zastrzyki?Czy tez moge zachodzic w
            ciaze i potem wykonywac rozne testy i ew. leczyc ta przypadlosc?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka