Dodaj do ulubionych

Wzdęcia :(

21.09.05, 20:15
Ta dolegliwość męczy mnie od kilku dnisad zaczynają sie wieczorem okolo 19-20
i nie przechodzą nawet po naparze z koprusad((
Od czego one są i jak mam wreszcie się z nimu uporać??? Dziękuję za
odpowiedzi smile
Obserwuj wątek
    • Gość: Mencia Re: Wzdęcia :( IP: *.elblag.dialog.net.pl 21.09.05, 20:59
      Wiem coś na ten temat .Te dolegliwości mam już chyba naście lat.NIestety jest
      to od niewłaściwej diety.Napisz jak się odżywiasz
      Pozdrawiam
      • elutka_111 Re: Wzdęcia :( 21.09.05, 21:19
        Odżywiam sie baaardzo nieregularniesad
        Zaczynam od kawy z mlekiem na śniadanie, później jem coś dopiero około 13 i to
        jest albo jakiś owoc, marchewka, albo skibka chleba. Obiady mam normalne -
        polskie, tj. jakiegos kotlecika, ziemniaki, czasami zupa ... nic niecodziennego.
        Kolacji nie jadam ale w ciągu dnia zjem drożdżówke i wypije jeszcze kubek kawy.
        Nie mam pojęcia od czego mogę mieć wzdęciasad((( Kopre nie pomaga, moze Gastop
        (czy jak to sie pisze) będzie pomocne??
        • Gość: michałkowa Re: Wzdęcia :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.05, 21:40


          tak, wiem coś o tym sadsad i ja nie mogę sobie z tym poradzić...jadam
          tylko gotowane produkty,niewiele owoców, ćwicze ten brzuch przeklęty..a mimo to
          sa dni kiedy..wyglądam jak ciezarna sadsadsad powietrze gromadzi sie tez hmmm jakby
          to rzec ..pod żebrami i jest to bolesne, nie co ogranicza ruchy ..sadsad:sadsad
          zażywam espumisan ...bez rezulatatu > Do jakiego lekarza powinnam sie zwrócić i
          czy to wymaga interwencji lekarskiej ????? sad
          pozdro.
          • elutka_111 Tylko nie lekarz :(((( 21.09.05, 21:48
            Domowymi sposobami się nie da sad(( póki co mam po dziurki w nosie lekarzy ...
            laryngologów, internistów, ginekologów i endokrynologów (ich ostatnio
            odwiedziłamsad )
            Błagam ...domowe sposoby, domowe plizzzz...
            • Gość: Mencia Re: Tylko nie lekarz :(((( IP: *.elblag.dialog.net.pl 21.09.05, 23:19
              Elutka niestety,ale został ci jeszcze gastrolog.Wiem co mówię.Też po lekarzach
              nie lubię chodzi podejścvie do nich mam sceptyczne,ale jak trzeba to trzeba.Ja
              tak chodziłam ze wzdęciami 10 lat nie leczyłam przewodu pokarmowego,aż
              nabawiłam się powżniejszych kłopotów.Dostałam ataku jelita grubego.Niestey
              musiałam znależc dobrego gastrologa,który zrobił mi gastroskopię i
              kolonoskopię.Stwierdził zapalenie żołądka powiększenie dwunastnicy i
              refluks.Jeśli masz np zapalenie żoładka musisz to wyleczyc tabletkami
              neutralizujacymi kwasy w żołądku plus do tego dieta lekkostrawna.I pózniej w
              miarę trzymac się diety
              A wiesz czym ja najbardziej załatwiłam sobie przewód pokarmowy? Właśnie kawką
              na pusty żołądek rano.Kawa pobudza kwasy i zwiększ perystaltykę jelit ,przewód
              pokarmowy nie pracuje wtedy tak jak trzeba.A wrogiem wrzodowca jest pusty
              żołądek
              • elutka_111 Re: Tylko nie lekarz :(((( 25.09.05, 21:10
                Shit ... czyli zanim wypije kawke z rana muszę coś zjeść sad a ja tak nie
                cierpie jadać rano śniadań sad(
                Ale już mi lepiej, bo piję sobie siemie lniane i mam tabletki, no i póki co
                jest oksmile
                Już kiedyś miałam gastroskopie robioną i badania wykazały zapalenie
                dwunastnicy, wyleczyli mnie z tego i do czasu tych wzdęć miałam wszystko z
                żołądkiem w normiewink
                • Gość: mena Re: Tylko nie lekarz :(((( IP: *.elblag.dialog.net.pl 26.09.05, 19:45
                  ha kochana nie przyznałaś się,że miałaś gastroskopię.Jeśli już miałas problemy
                  gastryczne to będą niestety się powtarzac ,a jeśli nie chcesz żeby się
                  powtarzały to wylecz się i pilnuj diety
                  • elutka_111 Re: Tylko nie lekarz :(((( 26.09.05, 21:26
                    Moje problemy gastryczne polegały na częstym wymiotowaniu ... i to było około
                    10 lat temu, od tamtego czasu do teraz nie było żadnych problemówsad(
        • golden24 Re: Wzdęcia :( 25.09.05, 14:26
          Zmien diete.Nie lacz bialek i weglowodanow.Nie pij w czasie posilku tylko przed
          lub po 30 minut.
    • majca1 Re: Wzdęcia :( 22.09.05, 09:05
      Ja miałam takie problemy w ciąży.
      Łykałam regularnie 3 razy dziennie espumisan, nie zależnie czy wdęcia były czy
      nie. Pomogło, nie od razu ale po dwóch tygodniach.
      • majca1 Re: Wzdęcia :( 22.09.05, 09:09
        a i jeszcze taki sposób domowy to podobno siemię lniane z miodem, gotowane
        oczywiście. Mój teść to pił (po 8 operacjach jelita grubego). Podobno działa.
        Wypróbowac nie zaszkodzi. Pozdr.
    • enko1 Re: Wzdęcia :( 22.09.05, 11:18
      ja tez miałam ten problem. Walczyłam z nim kilka lat...i w końcu przeszedł
      sam wink Chodziłam do różnych gastrologów, jednak ich leki działały krórko.
      Powiem ci, jakie ja miałam sposoby na walkę z ta niemiłą przypadłością:
      1. Regularne wypróznienie - bardzo ważne, w zasadzie podstawa walki z tym
      problemem. 2. Espumisan lub esputicon. Ja brałam razem z no-spą. Pomagało. 3.
      Ziółka specjalnie na wzdęcia - Gastrosan chyba się nazywają, już nie pamiętam
      dokładnie. 4. Nie jedz owoców i surowych warzyw. Ewentualnie gotowane albo
      takie "słoiczki" dla dzieci. 5. Ogranicz słodycze i mleko (z musli też). Nie
      najadaj się przed spaniem.6. Masownie brzucha pomaga smile. Powodzenia!!!
      • elutka_111 Re: Wzdęcia :( 22.09.05, 19:39
        Dzisiaj wypiłam poł szklanki siemienia lnianego (1 łyżeczka ziemienia i pół
        szklanki wodysmile) i tabletke - Esputicon. Narazie znowu je mam, może jutro
        będzie ok. Ale zastanawiam się, dlaczego mam je wieczorem????
        Dziękuję Wam za pomoc i rady, czekam na więcej jeżeli coś jeszcze maciesmile
        Buziaki
        • Gość: mena Re: Wzdęcia :( IP: *.elblag.dialog.net.pl 22.09.05, 21:33
          Wzdęcia miałam zawsze tylko wieczore,a rano wstawałam płaściutka.
    • Gość: Gocha Re: Wzdęcia :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 22:15
      Kilka dni temu gastrolog na kanale Polsat-zdrowie mówił o przyczynach
      wzdęć .Zasadnicza wg.niego to łykanie powietrza podczas jedzenia-jedzenie w
      pośpiechu ,rozmowa podczas jedzenia .Wspomniał tez iż jest to częsta
      przypadłość nauczycieli, którzy z racji zawodu dużo mówią .
      • Gość: mena Re: Wzdęcia :( IP: *.elblag.dialog.net.pl 23.09.05, 09:47
        W moim przypadku jest to zła praca jelita grubego ,nie trawienie wielu pokarmów
        szczególnie wiekszośc owoców i wzdymajacych warzyw
      • marghot Re: Wzdęcia :( 23.09.05, 12:09
        cóż, nauczucielem nie jestem, fakt, rozmaiwam przy jedzeniu, ale nei wyobrażam
        siedzenia przy stole i milczenia przez pół godzinny obiad wink
        ja odczuwam wzdęcia najczęściej tak od południa lub wczesnego popołudnia. Rano
        płaski brzuch - już nei wiem co robić. jakie produkty wykluczyć
    • abal2 Re: Wzdęcia :( 24.09.05, 19:54
      Ja jedynie nie mam wzdec, jak nie jem slodyczy i pieczywa(drozdze powoduja u
      mnie wzdecia). Odpada tez miod(kwasotworczy), jablka i warzywa straczkowe.
      • golden24 Re: Wzdęcia :( 25.09.05, 14:43
        Probiotyki sa dobre na wzdecia.
    • hawwah22 Re: Wzdęcia :( 24.09.05, 20:48
      przede wszystkim nalezy jesc powoli i z zamknietymi ustami [nie lykac
      powietrza], przezuwac spokojnie pokarm, poza tym, jak juz jemy np fasole to
      najpierw namoczyc na noc pozniej wylac ta wode i dlugo ja gotowac i zawsze
      wylewac w przypadku fasoli w puszce ta wode, poza tym jak juz to lepiej unikac
      wzdymajacych pokarmow i nie objadac sie wieczorkiem
      • Gość: ula Re: Wzdęcia :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 12:38
        Ja mam podobny problem. Do tego jeszcze czuje, że odstający brzuch widać co mi
        kompletnie psuje samopoczucie. Jak na razie próbowałam lekarstw typu espumisan
        ale ostatnio widziałam reklamę tego jogurtu activia i mimo, że nie jestem fanem
        jogurtów sprobowałam. Nie było natychamistowego efektu ale staram sie jeśc.
        Dajcie znać czy któraś z Was probowała?
        • Gość: madzi1 Re: Wzdęcia :( IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.09.05, 14:12
          a ja mam caly czas wywalony brzuch, mysle ze sa to wzdecia ale od czego to nie
          mam pojecia, bo nie zmienilam sposobu zywienia, na zadnej diecie w zyciu nie
          bylam, nie odchudzalam sie itp czy to moze byc od tego ze malo pije?? wogole
          oprocz tego wzdecia moje jelita wydaja dziwne dzwieki, czasem az mi wstyd, co z
          tym mozna zrobic?
          • Gość: mena Re: Wzdęcia :( IP: *.elblag.dialog.net.pl 25.09.05, 20:24
            przy zapaleniu żołądka miałam wzdęcia i przelewanie się w jelitach
            • elutka_111 Re: Wzdęcia :( 25.09.05, 21:14
              Ja jadłam aktivie i oni chyba tylko na reklamach są skuteczni bo mnie nic nie
              pomogła. Polecam siemie lniane!! na 100% pomożesmile Anie wzdęć nie mam, ani
              przelewania w jelitachwink
              • Gość: ewa Re: Wzdęcia :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 21:16
                A ja polecam Wam to,

                www.aptecus.com/product_info.php/cPath/39/products_id/13226
    • Gość: GOSC Re: Wzdęcia :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 11:40
      niewlasciwa dieta i za malo ruchu , to moga byc przyczyny, pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka