Gość: zrospaczona
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.09.05, 11:15
Ten stan trwa to od bardzo, bardzo dawna (zaczęło się w okresie dojrzewania)
i nie udało mi się zainteresować tym problemem lekarza (dermatologa,
ogólnego). Kompletnie nie wiem co robić. Włosów mam coraz mniej, są połamane,
widać prześwity. Płakać się chce jak podczas mycia, rozczesywania wypadają
ich setki, i praktycznie cały czas wychodzą - leżą wszędzie. Nie mam już
pomysłu jak zadziałać. Kiedyś jeden dermatolog powiedział "łojotok",
zastanawia mnie czy nie jest to może związane z hormonami? Każdy lekarz do
którego się zwracam lekceważy ten stan np. włosy się wymieniają itp.
Może mnie ktoś poratuje - jakie badania mogłabym zrobić, może na te hormony?
Jeśli chodzi o tarczycę miałam robione tsh, wyszedł środek normy i dr nie
widzi powodów do palszych badań.