poparzyłam się :(

10.10.05, 20:13
chwila nieuwagi i cała prawa dloń oblana wrzątkiem
polewałam zimną wodą, monsz kazał jakis zimny okład robić
teraz piecze jak diabli
co mi pomoże?
    • mawikt Re: poparzyłam się :( 10.10.05, 20:15
      Bepanthen krem ew. masc. Buuu, wspolczuje sad

      M.
    • andaba Re: poparzyłam się :( 10.10.05, 20:16
      Dalej polewaj wodą. Jak najzimniejszą...
      Jest takie coś w areozolu co łagodzi, Panthenol zdaje się. Jeżeli masz w domu
      aloesa, to przekrój listki i przyłóż sobie.
      • anulka.p Re: poparzyłam się :( 10.10.05, 20:27
        Moofeczko, miałam to samo jakiś czas temu, i wiem, że to naprawdę dziadowsko
        boli. Ja owinęłam sobie bandażem rękę, a pod bandaż nawkładałam kostek lodu, no
        i co jakiś czas zmieniałam.
    • iwoniaw Re: poparzyłam się :( 10.10.05, 20:28
      Jeśli nie ma otwartych ran, to polewaj spirytusem - to polecane przez wszystkie
      kursy pierwszej pomocy. Szybko paruje i chłodzi.
      • magdalena1811 Re: poparzyłam się :( 10.10.05, 21:28
        Jest taki krem na oparzenia Dermazin. Przynosi ulge w jednym momencie. Jest na
        recepte. Pewnie nie masz go akurat na stanie, ale przy najbliższej bytnosci u
        jakiegoś lekarza, poproś o przepisanie. Warto go mieć zawsze w domu.
    • moofka Re: poparzyłam się :( 10.10.05, 21:48
      bardzo dziekuje za dobre rady i dobre slowa smile
      boli jak cholera - coraz mocniej
      oklad z lodu byl, monsz po pantenol pojechal
      a znieczulam sie czwartym kieliszkiem koniaku
      jutro pewnie wstane nie dosc ze z bolacą łapą to jeszcze z kacem smile
      bosh co ze mnie za łamaga
      tak sie skrzywdzić kretyńsko tongue_out
      • pade moofka! 10.10.05, 23:34
        przede wszystkim białko, trzymaj w nim rękę jak najdłużej!!!
        a potem jak juz będziesz miała dość posmaruj fenistilem.
        • czajkax2 Re: moofka! 10.10.05, 23:36
          dziw\ewczyny juz poradziły,nie bede powtarzac. napisze tylko ze ci wspólczuje.
          Bardzosad(( trzymaj się,wszystko będzie dobrze.
      • pijpulka Re: poparzyłam się :( 11.10.05, 00:18
        Najistotniejsze, to zaraz po poparzniu trzymać poparzone miejsce w lodowatej
        wodzie, przez co najmniej 15 min. Najlepiej około 20. Wtedy gorąco nie
        przedostaje się do głębszych warstw skóry. No tak, ale teraz to juz chyba po
        ptakach ;-(. trzymaj się Moofka
    • minikap Re: poparzyłam się :( 11.10.05, 10:27
      U mojej mamy jak poparzyła sie taką gorącą kawą z fusami (brrrrr) pomógł
      sudocrem - została jej tylko mała blizna.
      Pozdrawiam
      OM
Inne wątki na temat:
Pełna wersja