raz w tygodniu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 15:47
Kobietki poradźcie mi co mam robić, od 5 lat biorę tabletki antykoncepcyjne i
mam ostatnio ochotę na sex tylko raz w tygodniu, jestem zmeczona pracą i
jedynie w weekend mogę poleżeć dłużej w łóżku i wtedy przychodzi dopiero
ochota. Mojemu mężowi to nie odpowiada ale jakoś się z tym pogodził, widzi,
że pracuję i codziennie rano muszę wcześnie wstawać. Pozatym po kilku latach
małżeństwa to chyba normalne że osłabł mi temperament, mąż jednak radzi mi
rzucenie tabletek, twierdzi , że przez nie nie mam ochoty na sex, pozatym
uważa, że są nieekonomiczne i jezeli kochamy sie tak rzadko to wystarczy
prezerwatywa i globulka, ja z kolei zgadzam się z nim ale tabletki dają mi
jednak niesamowitą pewność, że nie zajdę w ciążę?
Co mam robić trudno mi rzucić tabletki jest to spore u mnie przyzwyczajenie,
ostatnio używałam prezerwatywy parę lat temu i nie ufam chyba im, ale też
tabletki kosztują nas 36 złotych na miesiąc. Co radzicie.
    • lidia1001 Re: raz w tygodniu 17.10.05, 15:55
      Przedyskutuj z lekarzem kwestie tańszych tabletek. Ja biorę Stediril 30-
      kosztuje z dofinansowaniem 70% około 3zł(!!), czyli tyle, co prezerwatywa.
      A raz w tygodniu, to wcale nie mało- jeżeli jesteś zmęczona, masz prawo nie
      mieć ochoty na seks.
    • izabelaela Re: raz w tygodniu 17.10.05, 16:13
      Faktycznie, nie ma sensu, byś jadła te pigułki. Masz wprawdzie podwójne
      zabezpieczenie: raz - kilkadziesiąt razy więcej hormonów, niż miałabyś
      normalnie blokuje owulację, dwa - totalny brak ochoty. Ale jaki sens w tym
      wszystkim? Bo w to, że temperament kobiety maleje z wiekiem, trudno mi jakoś
      uwierzyćwink
      • Gość: mag Re: raz w tygodniu IP: *.uk.deuba.com 17.10.05, 18:44
        tak jak ci juz napisalam elusmile) (kiedys, moze pamietasz)
        dla osob tzw kur domowych na bezrobociu moze jest to nie do pojecia....ale sa
        tacy kt pracuja i czuja sie zmeczeni!!!
        wiec pozostaw te przemyslenia i wywody dla siebie sad( i nie oceniaj innych
        • lilith76 Re: raz w tygodniu 17.10.05, 21:41
          mag, dlaczego obrażasz "kury domowe"???
          myślisz, że one leżą na kanapie i wyskakują z domku zrobić tipsy i balejaż???
        • izabelaela Re: raz w tygodniu 17.10.05, 23:25
          To musiało być do innej eli, bo ja pracuję i nigdy nie byłam na bezrobociu.
          Bywam w związku z tym zmęczona, jednak nie narzekam na libido, co więcej,
          twierdzę, że z wiekiem jest coraz większe, czego i Tobie, i autorce wątku,
          i wszystkim życzęsmile

          > wiec pozostaw te przemyslenia i wywody dla siebie
          Dlaczego? Przecież to forum dyskusyjne i każdy może wywodzić Ty też. Byłoby
          miło, gdyby na tematwink

          > sad( i nie oceniaj innych
          Ja oceniam? Ty mi wymyślasz od kur.

          Miłego dniasmile
          • Gość: ? Re: raz w tygodniu IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 18.10.05, 00:00
            a ile masz lat?
    • Gość: martta Re: raz w tygodniu IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 17.10.05, 17:57
      moze po prostu zmień tabletki? sa przeciez refundowane:
      stediril 30 za ok 3zł
      microgynon za ok 9zł
      rigevidon za ok 8zł
      i diane-35 za ok 10zł łącząca w sobie działanie antykocepcyjne i androgenne
      może warto spróbowac?
      pozdr Marta
    • Gość: K Re: raz w tygodniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 21:19
      Ale przecież w weekend można więcej niż raz! A może zorganizujcie sobie jakiś
      weekendowy wypadzik, nawet gdzieś niedaleko od Was? Inna sceneria...
      romanryczna kolacja w jakiejś knajpce... od razu będzie więcej ochoty na sex!
      • kasia191273 Re: raz w tygodniu 17.10.05, 21:55
        Aisha, z podobnego powodu rzucilam tabletki po 10 latach brania. Tez mi sie
        zdawalo, ze branie hormonow tak wiele lat nie ma sensu, jesli seks nie jest tak
        intensywny. Mialam schizy, bo prezerwatywom nigdy nie ufalam, poza tym byly tez
        takie tam rozne obawy dot. komfortu itd. Od stycznia nie lykam pigulek, a
        prezerwatywa okazuje sie nie tak straszna, jak sie zdawalo. Mysle, ze to lepsze
        rozwiazanie w podobnych sytuacjach.
        Dodam, ze po odstawieniu pigulek nie zauwazylam szczegolnego skoku libido,
        niestety. Przemeczenie i stresy robia jednak swoje, buuuu.
    • Gość: Malpolid Re: raz w tygodniu IP: 83.238.1.* 18.10.05, 19:15
      Polecam metodę objawowo-termiczną wspomaganą prezerwatywami jeśli to akceptujesz.
      • Gość: Aisha Re: raz w tygodniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 19:47
        tzn. jak? Prezerwatywa podcas okresów płodnych a w niepłodne dni bez
        prezerwatywy czy sex tylko w dni niepłodne i z prezerwatywa?
        Przy okazji dziękuję za wszystkie wypowiedzismile
        • Gość: Malpolid Re: raz w tygodniu IP: 83.238.1.* 19.10.05, 11:14
          Albo się nauczysz metody i zaakceptujesz okresową wstrzemięźliwość, albo w
          czasie płodnym będziecie korzystali z prezerwtyw. To już od Was zależy smile
          Polecam www.lmm.pl
    • Gość: kora Re: raz w tygodniu IP: *.midco.net 19.10.05, 01:14
      Przede wszystkim 5 lat to troche za malo zeby sie znudzic seksem smile Ale tak na
      powaznie - z moim mezem jestem juz ponad 4 lata i mysle ze nie ma nic lepszego
      niz "godzina" w ramionach mojego mezczyzny - nawet gdy jestem potwornie
      zmeczona. Zauwazylam wrecz ze w takich momentach zmeczenie wrecz momentalnie
      znika.
      Ale rzeczywiscie swego czasu bralam tabletki i zauwazylam wowczas pewna
      obojetnosc a czasem i nawet niechec do zblizen. Jestem wiec pewna ze wina lezy
      po stronie tabletki. Moja rada - zrezygnowac z tabletki i skorzystac z
      naturalnej metody tak jak proponowala moja poprzedniczka. Podaje adres strony
      gdzie znajdziesz wszytsko na ten temat: www.lmm.pl to naprawde skuteczna metoda
      a przede wszystkim zdrowa.
      Pamietaj tez ze seks podwyzsza w mozgu poziom endorfiny czyli hormonu
      szczescia, przez to jestesmy ladniejsze i radosniejsze. No i jeszcze
      jedno: "apetyt rosnie w miare jedzenia" - im wiecej sie kochasz tym czesciej
      tego chcesz i tym wieksza sprawia Ci to przyjemnosc smile Zycze wiec jak
      najwiecej "milosci" !!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja