Gość: kathleen3
IP: 195.136.186.*
20.11.05, 18:58
Czytalam o tym leku na forum i stosowalam te globulki w poprzednim cyklu.
Dziewczynyz forum pisaly, ze wychodzily z nich duze ilosci nablonka. W moim
przypadku tak nie bylo. Codziennie "wyplywalo" go ze mnie troche, a w
pierwszym dniu okresu wyszla taka ilosc jak kopiata lyzeczka. Dziewczyny
pisaly tez o tym, ze wyplywal z nich ten nablonek podczas kapieli - a ja
tylko korzystam z prysznica. Stosowalam Albothyl na infekcje, a nie na
nadżerke. I teraz moje pytanie - czy to mozliwe, ze tylko tyle tego nablonka
mi sie zluszczylo? Czy moze nadal on we mnie tkwi?