Dodaj do ulubionych

pieczenie a nasienie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 09:22
Witam,

Mam nastepujace pytanie. Dlaczego po stosunku, kiedy dochodzi juz do kontaktu
nasienia ze sluzowka pochwy odczuwam uporczywe pieczenie??? Dodam ze dzieje
sie to od momenut kiedy zaczelam stosowac tabletki antykoncepcyjne. Wczesniej
przy prezerwatywie (kiedy nie dokodzilo do bezposredniego kontaktu spermy z
pochwa) nic takiego sie nie dzialo. Nadmienie ze z pewnoscia nie mam zadnych
stanow zapalnych ani grzybicy. Czesto chodze do ginekologa (osatnio jakies 3
tyg temu) i jestem zdrowa. Czy ktoras z Was miala cos takiego??? Co to moze
byc??? Czy to jakies uczulenie na nasienie mojego meza??? Nie bardzo wiem co
mam z tym zrobic. Dzieki za odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • izabelaela Re: pieczenie a nasienie 23.11.05, 09:30
      Jak najbardziej, uczulenie jest możliwe.
      Nie mam pojęcia, co robić, nie mam takich doświadczeń.
    • Gość: nosek Re: pieczenie a nasienie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.11.05, 10:51
      Ja pamiętam że szczypało mnie tylko kiedy miałam stan zapalny. Może być zwykłe
      obtarcie, może zadbajcie o wieksze nawilżenie, jakiś żel: KY, Durex lub coś w
      tym rodzaju.
      • Gość: Mona Re: pieczenie a nasienie IP: *.osiedle.net.pl 23.11.05, 14:59
        A masz te pieczenia bardziej wewnatrz czy na zewnatrz pochwy??bo jezeli na
        zewnatrz,to moga byc to podraznienia,chociazby po depilacji.Ja tak mamsmile
        • Gość: blurp Re: pieczenie a nasienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 15:24
          też tak mialam jak się zaczęłam z mężem spotykać - trwało kilka miesięcy i nagle zniknęło - już się bałam że to uczulenie i będą problemy w zaciążeniu ale na szczęście mój organizm się przyzwyczaił i w ciążę też zaszłam bez problemu. Aczkolwiek możesz z ginem pogadać - co o tym myśli. U mnie reakcja taka była tylko na nasienie męża, z poprzednimi partnerami nie miałam takiego problemu
    • Gość: żonka Re: pieczenie a nasienie IP: *.us.dcc.pl 23.11.05, 15:40
      Niestety mam ten sam problem sad prawie zawsze po stosunku odczuwam pieczenie
      wewnątrz, mąż również czym prędzej zmyka w łazience i myje ptaka. Nie mam stanu
      zapalnego, z medycznego punktu widzenia wszystko OK. Problem jest od ponad
      roku, wcześniej nie pamiętamy żeby tak było..ale wcześniej używaliśmy
      prezerwatyw, później były pigułki (sporadyczne pieczenie);
      Z wcześniejszymi partnerami nigdy się tak nie zdarzało.
      Co to może być ?
    • Gość: ola Re: pieczenie a nasienie IP: *.chello.pl 23.11.05, 19:30
      Mam identycznie. Dokladnie tak samo jak opisalas na poczatku sad Zaczelam sie
      troszke tym martwic bo nie jestem w stanie kochac sie po raz drugi. Mam takie
      wrazenie jakby ona byla bardzo sucha. Tylko ze przy pierwszym razie wszystko
      jest dobrze!! To pieczenie zaczyna sie tak jakby wlasnie po kontakcie ze sperm
      a uncertain Co to moze byc?? Zaczelo sie dopiero jak zacezlam stosowac pigulki,
      wczesniej uzywalismy prezerwatyw i bylo ok. Wiem ze mozemy do nich wrocic ale
      same wiecie ze to nie to samo co bez wink Pierwszy raz jest ok pozatym tylko ze
      czasami czuje niedosyt i mam ochote na drugi sad
      • Gość: klara Re: pieczenie a nasienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 10:21
        No ja nie wiem co to moze byc, dlatego zwrocilam sie po porade do Was. Moze to
        faktycznie jakies uczulenie na sperme. Poczytalam troche o tym w necie i jest
        to mozliwe. Chyba najlepiej bedzie pogadac o tym z ginekologiem. Mysle ze on
        cos poradzi. Dziwne to....i nie przyjemne. Mam tylko nadzieje, ze nie bede
        miala potem problemow z zajsciem w ciaze.Ale....nie ma sensu martwic sie na
        zapas. Pozdrawiam Was serdecznie. Jak dojdziecie jeszcze do jakichkolwiek
        wnioskow to piszcie. Pozdrawiam
      • Gość: klara Re: pieczenie a nasienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 10:22
        Aha i jeszcze jedno: pieczenie odczuwam w srodku, nie na zewnatrz.
        • 5_monika Re: pieczenie a nasienie 24.11.05, 10:26
          mimo wszystko obstawiałbym stan zapalny(może jakiś przewlekły) który nie daje
          takich charakterystycznych objawów.Wiem bo miałam takie uczucie b.długo.Istana
          mordęga.
          Pozdrawiam
          • Gość: klara Re: pieczenie a nasienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 10:38
            Ja jestem w 99% pewna ze nie mam stanu zapalnego(stwierdzil to lekarz.)Poza tym
            gdybym go miala to mysle ze odczuwalabym pieczenie zawsze po stosunku, a nie
            tylko wtedy gdy dochodzi do kontaktu ze sperma. Pozdrawiam
            • Gość: żonka Re: pieczenie a nasienie IP: *.us.dcc.pl 24.11.05, 14:28
              dokładnie tak, tylko po kontakcie ze spermą i zawsze w środku?
              a jak Wasz partner ? nie piecze go ?
              • Gość: klara Re: pieczenie a nasienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 15:16
                Mojego męza nic nie piecze. On ma sie dobrze.
                • Gość: Toya Re: pieczenie a nasienie IP: *.aster.pl 24.11.05, 16:28
                  Mam to samo odczucie. Moim zdaniem to uczulenie - czuje pieczenie i zaczerwienienie w kazdym
                  miejscu na skorze gdzie znajdzie sie sperma (twarz, brzuch itp wink ) Na poczatku bylo to dla mnie bardzo
                  nieprzyjemne uczucie (nawet nie o fizyczne objawy mi chodzi tylko o psyche). Z czasem sie
                  przyzwyczailam i po prostu po seksie myje "spryskane" miejsca wink
                  Pozdrawiam
                  • adamari1 Re: pieczenie a nasienie 24.11.05, 16:49
                    Miałam podobnie, ale w moim wypadku chodzilo chyba o Cilest, bo po zaprzestaniu
                    jego zazywania, problem minal na zawsze.
                    • Gość: żonka Re: pieczenie a nasienie IP: *.us.dcc.pl 25.11.05, 15:58
                      u mnie pieczenie ogranicza się tylko do wew. pochwy.
                      Uda czy inne części ciała pozostają niewrażliwe.
                      idę w pon do ginka więc zapytam co to może byc i dlaczego.
                      • ofelia1982 Re: pieczenie a nasienie 26.11.05, 01:34
                        ja mam tak samo...i to na pewno chodzi o sperme, bo jak uzywamy prezerwatyw to
                        nie ma pieczenia..nie sadze jednak zeby to kolidowalo z zajsciem w ciaze - moze
                        piecze bo sluzowka pochwy delikatna (zwlaszcza jesli sa jakies otarcia, czesto
                        wlasnie od sexu), ale plemniki jak wystrzela do przodu to znajda swoje
                        miejscewink) oczywiscie w moim przypadku MIEJMY NADZIEJE jeszcze nie terazsmile)
    • mm1128 Re: pieczenie a nasienie 26.11.05, 13:00
      też tak kiedys miałam moj lekarz powiedział, że trzeba męża przeleczyc i
      przepisał mu doustny przeciwgrzybiczy lek - było to dawno temu , więc nie wiem
      czy nie przekręcę nazwy -Metronidazol. Póżniej nie wiem czy to te tabletki
      pomogły , czy ja się jakoś przyzwyczaiłam i te objawy ustąpiły.
      • mm1128 Re: pieczenie a nasienie 26.11.05, 13:12
        aha i dlatego to był doustny, żeby jak to lekarz określił, odkazić "te wszystkie
        drogi" czy coś tam. Nie brałam pigułek antykoncepcyjnych wtedy i oboje byliśmy
        zdrowi.
      • Gość: ewa Re: pieczenie a nasienie IP: *.kablowka.waw.pl 26.11.05, 19:58
        METRONIDAZOL to nie jest na grzyby!!! raczej na rzezączkę, czy rziesistka sie
        stosuje...
        Ulotka
        Na receptę
        Producent Polfa-Starogard, Polska.
        Polfa-Poznań, Polska.
        Forma leku: iniekcje 0,5%; czopki 500 mg; czopki 1000 mg; iniekcje dożylne
        0,5%; tabletki 250 mg; tabletki 250 m
        Zawartość substancja czynna - metronidazol.
        Sposób działania Metronidazol zabija pewne typy bakterii, które żyją w
        środowisku beztlenowym oraz pierwotniaki - organizmy jednokomórkowe.
        Zastosowanie Leczniczo lub profilaktycznie w celu uniknięcia infekcji
        pooperacyjnych. Ostre stany zapalne dziąseł oraz inne infekcje zębów. Niektóre
        infekcje pochwy oraz jelit. Czerwonka pełzakowa. Lamblioza.
        Ostrzeżenie Pacjenci cierpiący na choroby krwi oraz choroby centralnego systemu
        nerwowego powinni powiadomić o tym lekarza przed rozpoczęciem kuracji
        Metronidazolem.
        Spożywanie alkoholu w czasie kuracji powoduje mdłości, bóle głowy,
        przyspieszony puls oraz uczucie gorąca. Nie należy więc pić alkoholu w trakcie
        leczenia.
        Oczekiwany skutek leczenia może ulec zmianie, jeśli Metronidazol stosuje się
        jednocześnie z innymi lekami. Zamiar stosowania innych leków podczas kuracji
        Metronidazolem należy omówić z lekarzem.
        Działania niepożądane >1/100- Mdłości. Metaliczny smak w ustach. 1/1000-
        <1/1000- Dłuższe stosowanie leku może powodować mrowienie w kończynach. Należy
        wtedy powiadomić o tym lekarza. Napady skurczów mięśni. Ciemne zabarwienie
        moczu, co nie ma znaczenia dla zdrowia. Wysypka i świąd. Duże dawki leku oraz
        długotrwałe leczenie zwiększają ryzyko wystąpienia działań ubocznych.
        Dawkowanie Dawkę ustala lekarz. Wysokość dawki i czas kuracji zależy od typu i
        nasilenia infekcji.
        Tabletki w leczeniu rzęsistkowicy u kobiet i mężczyzn 250 mg rano i wieczorem
        (jednocześnie leczenie dopochwowe). W rzęsistkowicy cewki moczowej 2000 mg
        jednorazowo łącznie z leczeniem miejscowym.
        W zakażeniach beztlenowcami i w stanach przed i pooperacyjnych 750 jednorazowo,
        a następnie 500 mg co 8 godzin.
        Tabletki dopochwowe stosuje się przez 10 kolejnych dni - 1 tabletka na noc. Lek
        można stosować w czasie miesiączki.
        Czopki stosuje się doodbytniczo - dorośli - 1 czopek 1000 mg co 8 godzin;
        dzieci od 2-5 roku życia 250 mg dziennie; dzieci od 6-12 lat 375 mg dziennie.
        Profilaktycznie na 24 godziny przed zabiegiem 2000 mg jednorazowo. Po zabiegu
        250 mg 3 razy dziennie przez 7 dni.
        Już po paru dniach następuje wyraęna poprawa zdrowia, nie oznacza to jednak, że
        można zakończyć kurację. W celu uniknięcia nawrotu infekcji należy przepisaną
        przez lekarza kurację doprowadzić do końca.
        Zastrzyki wykonuje wyłącznie służba zdrowia, która udziela bliższych informacji
        o leku.
        Ciąża i karmienie Ograniczone doświadczenia ze stosowaniem leku w okresie
        ciąży, należy zatem zasięgnąć opinii lekarza w razie zamiaru stosowania
        Metronidazolu w czasie ciąży.
        Preparat przenika do mleka matki. Zamiar stosowania leku podczas karmienia
        piersią należy omówić z lekarzem.
        Przechowywanie Preparat należy chronić od światła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka