Gość: nowa
IP: *.net.autocom.pl
28.11.05, 20:09
Od dawna mam wiele problemów ze stanami zapalnymi pochwy. Upławy, swędzenie. Leczyłam się długo u różnych ginekologów, ale nic nie pomagało. Po drodze miałam problemy z miesiączką i od jakiegoś czasu biorę primolut i bromergon.
Ginekolog powiedziała mi, że mam cytologię II i nie ma się czym przejmować.
Ale od kilku dni, zaczęłam się poważnie tym przejmować. Kochałam się z chłopakiem (pierwszy raz) i dość mnie bolało. Było trochę krwi. Ale jako że był to 1. raz, zbagatelizowałam sprawę. 2. raz było już koszmarnie: o wiele więcej krwi i straszny ból. Czy to może być nadżerka? Czy da się to wyleczyć? Długo takie leczenie trwa? Jestem przerażona!!! POMÓŻCIE!!!