Dodaj do ulubionych

Chłopczyk czy dziewczynka

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.05, 12:46
kiedy może być chłopczyk a kiedy dziewczynka?? chodzi mi w kótrym okresie czy
na początku czy tez pod koniec dni płodnych.
Obserwuj wątek
    • Gość: asiczka Re: Chłopczyk czy dziewczynka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.05, 14:13
      up
      • luna333 Re: Chłopczyk czy dziewczynka 11.12.05, 14:48
        teoria głosi że na kilka dni poprzedzających owulację są większe szanse na dziewczynkę a w dniu owulacji szanse na chłopca są większe smile tere fere my staraliśmy się o dziewczynkę a mamy synka smile
        • Gość: 3nietoperze Re: Chłopczyk czy dziewczynka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 15:51
          Bo to tylko teoria. Prawdą jest natomiast,że plemniki, które niosą gen
          odpowiedzialny za chłopca są szybsze, ale krócej żyją, a te z "dziewczynką"
          żyją dłużej i są powolne. Ale jak ktoś robi z tego sposób na płeć dziecka może
          się zawieść
          • Gość: asiczka Re: Chłopczyk czy dziewczynka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.05, 16:24
            Właśnie chcielibyśmy z mężem dziewczynke bo chłopczyka już mamy, i tak
            zobaczymy co wyjdzie, dzięki za odpowiedzi
    • iwona335 Re: Chłopczyk czy dziewczynka 11.12.05, 20:25
      Mam 9 letniego syna i bardzo chciałam mieć dziewczynkę, zwłaszcza że w naszej
      rodzinie od 16 lat rodzili się sami chłopcy.Kupiłam książkę"Jak zaplanowć płeć
      dziecka", w której opisana jest metoda dr Schiltsa, według której między 96 a
      24 godzinami przed jajeczkowaniem rosną szanse poczęcia dziewczynki. Początkowo
      podchodziłam do tego dość sceptycznie ale postanowiłam spróbować. Metoda ta
      wymaga cierpliwości, dokładnej znajomości terminu jajeczkowania.Przez ponad 7
      miesięcy przesuwaliśmy termin stosuku dosłownie o godziny a potem abstynencja,
      żeby stosunek nie odbył się zbyt blisko jajeczkowania. Po 7 miesiącach starań
      zaszłam w ciążę i dziś jestem mamą półrocznej Julii, która jest oczkiem w
      głowie całej rodziny, upragnioną wnuczką (jedyną zresztą, moi teściowie mają 9
      wnuków i jedną wnuczkę moją Julkę), chłopaki oszaleli na jej punkcie, a
      najbardziej tata.Nie wiem czy to przypadek, czy dokładne przestrzeganie tej
      metody.Coś w tym jednak jest, bo moja znajoma, która stosowała tę metodę ma
      dwie córeczki.Pozdrawiam i życzę owocnych starań!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka