zuzka2004
28.12.05, 12:24
Własnie też dołańczam do Was. Niedawno miałam usuwaną c.p. przez zabieg
operacyjny.U mnie nastąpiło poronieni do jamy brzusznej, krwawienie itd. To
co przeszłąm szkoda gadać - o lekarzach nie wspomnę. Może innym razem.
Ale właśnie chciałam zapytać jak to jest z ta c.p. Dodam jeszcze że z
pierwszą ciążą wszystko było ok. mam ślicznego bobasa ( no mozę już
niezupełnie bobasa bo ma juz 1,5 roku) CZy po takiej ciąży p. jest jakieś
większe ryzyko że następna ciąza też może być p. Gdzie mozna szukać przyczyn
tego że nie osiedliła się ona tam gdzie powinna czyli w macicy. Może moje
pytania są dziwne ale powiem szczerze jestem laikiem w tym temacie.