agnes_l25
09.01.06, 08:49
Ostatni okres miałam 6 grudnia. Zawsze mam reguralnie co 28 dni, więc
powinnam dostać 3 stycznia. Niestety się nie pojawił. To już tydzień i
zaczynam się martwić. Kochałam się z moim chłopakiem jakoś tak bazpośrednio
po świętach a potem w Nowy Rok, czyli teoretycznie podczas dni niepłodnych.
Używaliśmy prezerwatywy (wszystko się udało - nie pękła ani nic z tych
rzeczy). Ten poprzedni raz w ogóle nie skończyliśmy a ostatni raz, mój
chłopak miał co prawda wytrysk, ale już na zewnątrz. Czy jest możliwe, żebym
w takiej sytuacji była w ciąży?
Nie wiem jakie mogą być inne powody braku okresu. Może stres związany z
naszym ślubem, który mamy za 3 tygodnie. Wczoraj zrobiłam test ciążowy (Pre-
test), ale niestety nie wyszedł. Nie pojawiła się żadna kreska, czyli według
instrukcji test nieważny. Nie wiem co mogłam zrobić źle. Cały czas czuję ból
w podbrzuszu, taki jak zwykle bezpośredni przed dostaniem miesiączki. Co o
tym wszystkim sądzicie?