Dodaj do ulubionych

?!?!?!?!co jest?!?!?!?!

IP: *.tvk.torun.pl / *.tvk.torun.pl 19.01.06, 16:00
czesc Wszystkim, słuchajcie mam pewna prosbe, chociaz nie wiem czy ejst to do
konca prosba, raczej chce sie Wam z czegos zwierzyc a Wy jesli jestescie w
stanie to wypowiedzcie sie na ten temat badz tez doradzcie cos, ok?
wiec, niedawno zaczelam regularne wspolzycie ze swoim chlopakiem, z ktorym
notabene nie ejstem jakos oszalamiajaco dlugo. Kochalismy sie dopiero 4 razy
i jest on moim pierwszym chlopakiem. Powiem Wam szczerze, że sam seks jest
dla mnie przyjemny, gdyz czerpie mase przyjemnosc z bliskosci z Nim, ale nie
jak patrze na to z perspektywy czysto fizycznej. chociaz nie do konca gdyz
miewam jakies dreszczyki podniecenia i przyjemnosci ale porownujac to z
OOOrgazamam, ktore opisuja w gazetach to ejst nic... nie wiem z czego to
wynika z tego ze nie mam doswiadczenia czy z tego ze ejstem jakas
nieczula...kocham go bardzo, widze jak ons ie stara i jak ciagle 'w trakcie'
pyta czy wszystko w porzadku, czy ejst mi dobrze, czy nie boli mnie nic...
chcialabym by jego starania nie szly na marne tak do konca chcialabym by
udalo mu sie doprowadzic mnie do orgazmu...on robi wszystko, rozne techniki
itp. na prawde sie bardzo stara... Dziewczyny z czego to wynika jak myslicie,
i czy z czasem sie to zmienie, wraz ze wzrostem doswiadczenia...tez tak
mialyscie..pomozcie mi jakos, bo to troche mnie niepokoi, moze ze mna ejst
cos nie tak.
Z gory dzieki za odp.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • adzi25 Re: ?!?!?!?!co jest?!?!?!?! 19.01.06, 16:09
      spokosmile to przychodzi z czasem...nawet jak kogos kochasz to dpoiero po jakims
      czasie na tyle mu ufasz(podswiadomie) ze sie rozlużniasz i jest dobrze...
    • zaba_pelagia Re: ?!?!?!?!co jest?!?!?!?! 19.01.06, 16:11
      w skrócie
      gdybys zajrzala do jakiejkolwiek powaznej ksiazki o organizmie kobiety a nie do
      pisemek opisujących orgazmowe trzesienia ziemi na skinienie małym palcem, to
      bys wiedziała, ze orgazmu sie trzeba nauczyc
      4 razy?
      cóż to jest?
      stosuje juz wszytskie techniki?
      litości - oswajajcie sie najpierw ze sobą a nie przeskakujcie z techniki w
      technikę
      • Gość: kornelia Re: ?!?!?!?!co jest?!?!?!?! IP: *.tvk.torun.pl / *.tvk.torun.pl 19.01.06, 16:15
        hm...no tak zapewne Ty urodzilas sie juz z bagażem doświadczeń, słuchaj zdaję
        sobie z tego sprawę ze z czasem moze bedzie inaczej ale pytam Was, gdyz
        jestescie bardziej doswiadczone i na rade czekam a nie na wredne komentarze....
        teoria moze byc znana kazdemu na 5-ke ale jak przychodzi co do czego to kazdy
        nawet najmniejszy kruczek okazuje sie straszna, niepokojaca sprawa... to
        wszystko...
        • zaba_pelagia Re: ?!?!?!?!co jest?!?!?!?! 19.01.06, 17:08
          a gdzie widzisz ten wredny komentarz?
    • fraaszka Re: ?!?!?!?!co jest?!?!?!?! 19.01.06, 16:15
      nic nie jest
      przy czwartym stosunku chcesz być już na szczytach rozkoszy?
      spokojnie,szukajcie,czas jest waszym sprzymierzeńcem
      poznawajcie siebie i swoje reakcje
      kraina seksu jest ogromna,trzeba po niej trochę pobłądzić..
      wszystko jest z tobą w porządku wink

      cholera i znów te gazety z reklamą orgazmu!
    • Gość: m. Re: ?!?!?!?!co jest?!?!?!?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 16:24
      ja proponuje poczytac posty w archiwum, moze znajdziesz tam cos dla siebie, bo
      watek byl poruszany wielokrotnie...
      cierpliwosci zycze:]

      pzdr.
    • lilith76 Re: ?!?!?!?!co jest?!?!?!?! 19.01.06, 16:30
      rewelacje w gazetach są dla kobiet regularnie współżyjących już od jakiegoś
      dłuższego czasu!
      wszystko przyjdzie z czasem.
      • renebenay Re: ?!?!?!?!co jest?!?!?!?! 19.01.06, 18:42
        Na wszystko przyjdzie czas-troche cierpliwosci i napewno i dla Ciebie zaswieci
        slonce.
    • Gość: K Re: ?!?!?!?!co jest?!?!?!?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 20:48
      Spróbujcie seksu oralnego... coś boskiego...
      • kocio-kocio Re: ?!?!?!?!co jest?!?!?!?! 19.01.06, 21:01


        Gość portalu: K napisał(a):

        > Spróbujcie seksu oralnego... coś boskiego...

        A ja nie przepadam.
    • Gość: okla Re: ?!?!?!?!co jest?!?!?!?! IP: 193.24.220.* 20.01.06, 11:52
      wiesz ........czytalam ze początkujące kobietki nigdy nie bedą go mialy .na to
      trzeba czasu!ale nie wiem ile.powiem ci za ja mam taka sama sytuacje z moim
      chlopakiem.wszystko jest super a orgazmu ani sladu(u mnie oczywiscie),a kochamy
      sie juz 1,5 roku.moze faktycznie orgazm pochwowy to bajki????????
      • Gość: kornelia Re: ?!?!?!?!co jest?!?!?!?! IP: *.tvk.torun.pl / *.tvk.torun.pl 20.01.06, 17:26
        oralnego probowalnismy... fajnie ale chyba nie odnioslo upragnionego
        rezultatu...jeszcze!(mam nadzieje)

        kurde...ale to nawet nie chodzi o mnie chociaz na maxa tez chcialabym tego
        doswiadczyc..ale chcialabym by jego starania zostaly uwienczone...na serio...
        mam nadzieje ze kiedys sie dowiem jak to jest...to straszne ze kobiety maja w
        tej kwestii gorzej, facet prawie zawsze ma orgazm...;/
        • Gość: K Re: ?!?!?!?!co jest?!?!?!?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 17:52
          Ja orgazm podczas seksu oralnaego zaczęłam osiągac po jakiś 2 miesiącach. Facet
          musiał się troszkę pouczyć, no i zawsze musi sie napracować- przeważnie
          potrzebuję około pół godziny. Myslę, że musicie próbowac dalej. Ja mam np. taki
          problem, że sam stosunek nie sprawia mi żadnej przyjemności, nie chodzi już o
          orgazm, ale w ogóle o przyjemność, po paru minutach chcę, by skończył. Mam
          nadzieję, że to minie z czasem. Problem jest tylko taki, że nie mieszkamy razem
          i nie możemy regularnie ćwiczyć... ale niedługo wyjeżdzamy na ferie... smile
          • edytka73 Re: ?!?!?!?!co jest?!?!?!?! 20.01.06, 22:30
            Kornelio młoda smile), przestań Ty się tak strasznie starać mieć ten orgazm.
            Fundujesz sobie i chłopakowi stres, chcesz mu zrobic tym prezent, żeby on się
            poczuł taki dowartościowany, że potrafi kobietę do orgazmu...? Jak sobie
            wyobraże, że on "podczas" pyta Cię o to, czy tak, czy owak, czy dobrze, czy aby
            nie boli - to kiedy Ty masz odczuwac cokolwiek jak jesteś skupiona na tym, by
            mu odpowiadać? Przestać mówić, zamknij oczy i ciesz się tym, ze jest miło,
            bezpiecznie, czule - zamiast myśleć o orgazmie.
            Duuużo pettingu, czasu na _całe_ ciało, poznanie własnych reakcji i reakcji
            drugiej strony i koniec z czytaniem głupich gazet. Przecież jest przyjemnie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka