Gość: anka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.01.06, 09:47
Przy okazji badań u ginekologa, okazało się, że mam prawdopodobnie kandydozę
układową /piszę: przy okazji, gdyż drożdżycę pochwy mam stwierdzoną na 100%,
u dermatologa też /paznokcie i skóra głowy/ czekam na wyniki od laryngologa,
który też podejrzewa /zapalenie zatok szczękowych, co miesiąc stany zapalne
gardła, nawracające infekcje oskrzeli/ kłopoty trawienne, zaparcia. Mam
przepisaną Nystatynę dopochwowo, smarowanie Pimafucortem oraz doustnie
Fluconazole w kapsułkach 150mg co 3 dni (7 kapsułek) i stąd moje pytanie:
nigdzie w ulotce leku, ani czytając w necie informacje o lekach stos. w
drożdżycy nie spotkałam się z tak "końską" dawką fluconazole, podawaną w tak
krótkich odstępach czasu. Najczęściej podaje się 150mg/1 kaps./ jednorazowo
lub 50 mg /1 kaps/ przez 7-14 dni. Czy któraś z Was dziewczyny też stosowała
ten lek? Jakie miałyście dawkowanie? Boję się, że moja nadwyrężona wątroba
nie wytrzyma tego, a lekarka powiedziała, że i tak na 100% nie można liczyć
na wyleczenie. Jestem załamana! Tak bardzo chcę się pozbyć tego paskudztwa! Z
tygodnia na tydzień czuję się coraz gorzej. Stosuję też dietę p/drożdżycową,
zero cukru, żadnych słodyczy, produktów z drożdżami itp...