Dodaj do ulubionych

ból pleców

19.02.06, 16:46
Dziewczyny co na ból pleców w krzyżu, ledwo się już ruszam, a to wszystko od
dzwigania dziecka, które nie chudnie z miesiąca na miesiąc.. crying a ja już nie
wiem jak sobie pomóc. Traumon od lekarza nie pomaga. Są jakieś inne
skuteeczne maści, tabletki przeciwbólowe?
Obserwuj wątek
    • hratli Re: ból pleców 19.02.06, 17:23
      wiesz znam ten problem. u mnie doszlo do tego, ze spalam na podlodze nie mogac
      sie obrocic. wszystko sprawialo mi wielki bol. problem zanikl jak zaczelam
      cwiczyc. nawet momentami ze lzami w oczach, ale z efektem. nie byly to jakies
      specjalne cwiczenia. teraz zapomnialam, ze bolaly mi plecy.
      zycze zdrowia
      • ageminix Re: hratli jakie to cwiczenia? 19.02.06, 17:44
        Tez mam problem z plecami (synek 11 m-cy i 12kg)...Jakbys mogla opisac
        cwiczenia to bysmy byly wdzieczne smile
        • hratli Re: hratli jakie to cwiczenia? 19.02.06, 18:02
          hmm no trudno mi je opisac. rozciagajace. ramiona, szyja. jakies wymachy. praca
          nog to tego. tak jak pisalam wczesniej byly to zwyczajne cwiczenia jak typu
          aerobik
    • sutra Re: ból pleców 19.02.06, 18:55
      falvitko, przede wszystkim jak się schylasz, musisz mieć prosciutkie plecy od
      kości ogonowej w górę. Jeśli się będziesz schylać inaczej, prędzej czy później
      zawsze sie dorobisz problemów z kręgosłupem. Doraźnie może pomoże ci
      rozciąganie nóg, ale zawsze z kręgosłupem prościutkim od kosci ogonowej.
      • ciociapolcia Re: ból pleców 19.02.06, 19:35
        Tez mam bole plecow, w okol. ledzwiowej, ale u mnie jest to spowodowane
        zmianami zwyrodnieniowymi. Niestety w moim przypadku jest to wynik uprawiania
        wyczynowo sportu.
        Czeste odczuwanie "bolu kregoslupa" jest spowodowane oslabieniem miesni
        grzbietu, dlatego zaleca sie cwiczenia - np. cwiczenia izometryczne (pewnie w
        necie sporo inf. na ten temat).
        Schylanie sie... Oczywiscie zamiast schylac sie - kucaj, poniewaz schylanie dla
        kregoslupa to obciazenie ok. 300kg!
        • sutra Re: ból pleców 19.02.06, 19:43
          Wszyscy zalecają kucanie, ale mnie przy kucaniu kręgosłup boli (a konkretnie
          bolał, kiedy byłam w ciąży a potem musiałam czesto nosić maluszka). A przy
          schylaniu sie z prostym kręgosłupem - nigdy.
          • ciociapolcia Re: ból pleców 19.02.06, 19:52
            A mozemasz problem z nerwem kulszowym? W ciazy to sie zdaza, sama tego
            doswiadczylam.
            Oczywiscie kregoslup moze bolec od dzwigania dziecka. Dwie rady: ogranicz
            noszenie smile, zacznij cwiczyc - chociaz troche smile. A schylanie sie, bez kitu wink,
            dla kregoslupa to obciazenie ok. 300kg (calkiem sporo...), wiec dla zdrowia
            lepiej sie nie schylac smile.
            • psylwia Re: ból pleców 19.02.06, 20:12
              cóż znam to bardzo dobrze
              u mnie to dyskopatia,kiedy mój starszy syn miał 15 miesięcy "wypadł" mi dysk ,
              tak , że chodziłam zgięta w pół, a póżniej już tylko leżałam, w nocy drętwiałam
              z bólu i nie mołam wykonać żadnego ruchu.Jeśli masz to samo , to(czy ból sięga
              aż do nogi)to trzeba robić leżeć w pozycji krzesełkowej-plecy na podłodze , a
              nogi na krześle. Jak trochę przejdzie to trzeba wzmocnić mięśnie brzucha.
              Pomagają też masaże, fizykoterapia, wyciąg. Życzę zdrowia
            • sutra Re: ból pleców 19.02.06, 21:35
              ciociapolcia napisała:

              wiec dla zdrowia
              > lepiej sie nie schylac smile.

              Nie wierzę smile U mnie to się nie sprawdza smile Trzeba tylko UMIEĆ się schylać.
    • Gość: mazumo Re: ból pleców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 14:17
      pozwolę sobie napisać kilka słow w tym temacie,ja mam problem z dyskopatią oraz
      z korzonkami,był czas że ból nie dawał nawet chodzić,zalecano ćwiczenia,byłam
      kilka razy na leczeniu polem magnetycznym,polem prądowym,to pomogło trochę i na
      krótko,do momentu kiedy to pewna starsza osoba poradziła mi grzać obszytym
      materiale piach zwykły żwirek,możecie się śmiać ale od kilku miesięcy jest
      wszystko w porządku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka