Dodaj do ulubionych

Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie??

IP: *.crowley.pl 22.02.06, 12:17
mam 25 lat, jestem jeszcze dziewicą, nigdy nie zazywalam srodkow
antykoncepcyjnych.
Podczas USG moj ginekolog zauwazyl miesniaka. Powiedzial ze ma 7 mm
Zapytalam, czy trzeba usunąc?
Odp ze nie, ze moze za 20 lat jak urosnie.

Czy ta diagnoza jest dobra?
Moze powinnam isc sie skonsultowac do innego lekarza?
Wolalabym tego uniknac gdyz jestem niesmiala i musialabym przelamac wstyd by
isc do innego lekarza.

Czy ten miesniak bedzie na pewno rosl??
Planuje miec kiedys dzieci. Chcialabym byc zdrowa.
Obserwuj wątek
    • Gość: smutna Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? IP: *.crowley.pl 22.02.06, 14:28
      prosze o rade
      • Gość: Aga Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? IP: 80.54.169.* 22.02.06, 14:50
        Zrób sobie poziom hormonów.Takie małe mięsniaki leczy sie z bardzo dobrym
        skutkiem.Zmien tez jak najszybciej lekarza.Co to za lekarz ktory ci kaze czekac
        20 lat az urosnie mięsniak i ci wytna macicę.Miałam taki sam problem i takiego
        prymitywa konowała ktory podobny miał stosunek do leczenia mięsniaka
        5mm.Czekałam własnie 15 lat az urósł ze musiałam miec usuwana macice.
        • Gość: smutna Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? IP: *.crowley.pl 22.02.06, 16:17
          Problem polega na tym ze dlugo szukalam tego lekarza gdyz lecze hirsutyzm.
          Jest to naparwde polecany przez wiele kobiet endokrynolog-ginekolog. Wydaje mi
          sie ze ma duza wiedze i bardzo go lubie. Odpowiada mi jego podejscie do
          pacjentki.

          Ufam Mu. Wie, ze jestem dziewica, ze nie biore tabletek itd.
          Chyba gdyby widzial koniecznosc leczenia tego 7 mm miesniaka to by sie go
          podjal?? Boje sie podwazac Jego autorytet i naprawde nie mam ochoty isc do
          innego lekarza bo to dla mnie duze przezycie.

          Hormony badalam. Leczyl mnie sterydami.
          czyli doradzasz mi konsultacje u innego ginekologa???
          • Gość: Aga Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? IP: 80.54.169.* 22.02.06, 19:38
            No to jak mu ufasz to sobie go hoduj.

            Wiem jedno ze mnie lekarz powiedział ten ktory operował ze gdybym była dobrze
            leczona, duzymi dawkami Orgametrilu nie miałbym zabiegu bo mięsniak 5mm by zginął.
    • theday Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? 22.02.06, 18:00
      ja mam mięśniaka 4,5 mm dwaj lekarze powiedzieli ze nie ma co teraz z tym
      zrobić trzeba kontrolowac regularnie ale leczyć sie nie da w żaden sposób
      • Gość: Aga Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? IP: 80.54.169.* 22.02.06, 19:40
        Tez takiego wyhodowałam ktory zacząl w ciagu 2-mcy dawc dolegliwosci ze nie było
        ratunku.
    • marzenia11 Hej Smutna :)) 22.02.06, 22:18
      Uśmiechnij się smile).
      Pisze do Ciebie Doświadczona jeśli chodzi o mięśniaki.
      Jeżeli masz tego diabełka to warto jednak, żebyś skonsultowała się z innym,
      dokładnie wybranym (czyli popytaj trochę o doświadczenie i kompetencje
      lekarskie) lekarzem.
      Ale nie jest to konieczność, przynajmniej nie teraz.
      Na pewno koniecznością są częstsze wizyty u lekarza i obserwowanie mięśniaka,
      czy rośnie czy też nie, w jakim tempie itp. Warto, abyś chodziła co 3-4
      miesiące, bo nie wiadomo jak będzie (czy dobrze, czy mniej dobrze). A wtedy w
      zalezności od tego jak sytuacja sie będzie rozwijała podejmiesz dalsze kroki.
      na pewno też będziesz troche bardziej zdystansowana i łatwiej bedzie Ci pójść
      np. do innego lekarza (tylko na konsultację, nie na zawsze).
      Złą informacją jest ta, że mięśniaki rosną. Dobrą, że u młodych kobiet i/lub
      takich, ktore nie mają a chcą mieć dzieci lekarze robią wszystko, żeby zostawić
      macicę. I najczęściej to się udaje.
      Ja jestem przykładerm na to, że nawet można w sytuacji kiedy 99,9% lekarzy nie
      daje szans na zostawienie macicy, można ją mieć. Ale to już trzeba mocno szukać
      lekarza geniusza, ktory daje takie szanse. Dużo pisałam o mojej historii na tym
      forum-wiesz że za 3 dni będzie rocznica mojego uzdrowienia? A rok temu byłam
      naprawdę szczerze przerażona. Ale wszystko jest możlwie, dobre rzeczy również,
      i cuda też się zdarzają.
      Usmiechnęłaś się trochę?
      Pozdrawiam serdecznie. jak chcesz to napisz do mnie, jak będziesz miala jakies
      pytania. Trzymaj się.
      • canina Re: Hej Smutna :)) 23.02.06, 07:16
        Ja jestem chyba jednak z wiekszym doswiadczeniem bo minęły 2 lata od pierwszego
        zabiegu i juz mam nowe mięsniaczki.Wszystko przed nami,
        • Gość: Anka Re: Hej Smutna :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 08:10
          Do marzenia 11 :jakie duże mięśniaki miałaś usuwane, jeśli mogę spytać?
          • Gość: Smutna Re: Hej Smutna :)) IP: *.crowley.pl 23.02.06, 21:36
            Dziekuje za odzew!!!

            Nie ukrywam, ze mnie zasmucilyscie. Nie usmiecham sie na razie.
            Poczytalam archiwum tego forum i nadal nie wiem co mam robić. Nie mam zadnych
            dolegliwosci. Tzn raz na może 2-3 miesiace cos mnie boli z lewej strony
            podbrzusza. Może to ten miesniaczek. Ale poboli jeden wieczor i potem OK.

            Pan dr kazal mi przyjsc do kontroli za rok... wiec to chyba troszke dlugo.
            Wczesiej oczywiście jeśli moje objawy hirsutyzmu się pogorsza.

            I co mam zrobic??
            Piszecie tyle sprzecznych informacji...
            Jedna z Was ma 4,5 mm to troszke mniejszy od mojego. I dwoch lekarzy kazalo
            czekac.
            Mam doline z tego powodu. Nie mam chlopaka, ale chcialabym mieć kiedys dziecko.
            Kiedys tzn tak przed 30 tką.

            Marzenia11- dziekuje Tobie za opis Twojego przypadku. spotykalam Twoje posty w
            archiwum, ale pewnie nie wszystkie czytalam.
            W jakim jestes wieku jesli moge zapytac?
            pozdrawiam

            • Gość: Aga Re: Hej Smutna :)) IP: 80.54.169.* 23.02.06, 22:20
              Zle odczytałas ,ta dziewczyna co wg ciebie ma troszke mniejszego to ma niestety
              dużo większego bo to 4cm i 5mm
              • Gość: Smutna Re: Hej Smutna :)) IP: *.crowley.pl 23.02.06, 22:40
                Rzeczywiscie, przepraszam za pomyłkę.
            • olliesmum Re: Hej Smutna :)) 24.02.06, 14:56
              Nie martw sie, mnie przed 10 laty lekarz polecil usunac miesniak, wtedy mail on
              2,5 cm. Udalam sie na konsultacje do 3 innych ginekologow. Zaden z nich nie
              poparl zalecenia pierwszego lekarza, zwlaszcza ze blizna na macicy po usunicie
              miesniaka moze byc niebezpieczna dla przyszlej ciazy. Nie usunelam go, 4 lata
              temu bez problemow zaszlam w ciaze i urodzilam dziecko. Miesniaki mam do tej
              pory, robie USG co 6 miesiecy, by miec je pod kontrola. Powiekszyly sie, ale nie
              tragicznie, nie sprawiaja mi zadnych doleglowosci,poprostu z nimi zyje. Zadnych
              lekarstw nigdy nie bralam. Slyszalam, ze dobrze jest jesc malo czerwonego miesa
              i tluszczy zwierzecych, unikac uzywania tamponow, relaksowac sie. Sa rozne
              teorie na temat przyczyn ich powstawania, czesto sa genetyczne. Mysle, ze
              powinnas Twoj miesniak obserwowac i zyc normalnie. Wszystkeigo dobrego!
            • marzenia11 Re: Hej Smutna :)) 24.02.06, 23:10
              419 miesięcy. smile
            • Gość: mimila Re: Hej Smutna :)) IP: *.ozarow.net / *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 08:14
              Ja miałam malutkiego mięśniak, dowiedziałam się jak poszłam do gina , gdy
              okazało się że w końcu jestem mama, na usg wyszło to paskudstwo;-((( całą
              ciążę byłam w stresie czy nie będzie rósł i nie zagrozi ciąży, ,u mnie
              natomiast naszczęście, zaczął maleć , rozciągał się razem z macicą, i już od
              około 7 miesiąca nie było go widać. Po ciąży po paru tygodniach u kontroli
              okazało się że go nie ma, poprostu ciąża mogła go rzproszyćwink) teraz muszę iść
              znowu do kontroli bo obawiam się że może znów być;-((( bo mam bolesne
              miesiączki, dodam że miałam cc, gdyż akcja porodowa trwała 2 dni!!!!
          • marzenia11 Re: Hej Smutna :)) 24.02.06, 23:08
            Oj trochę bardzo duże smile Jeśli chcesz poznać szczegóły to napisz na priva
            (chyba się troszkę wstydzę? smile)
        • marzenia11 Re: Hej Smutna :)) 24.02.06, 23:11
          Wszystko przed nami,

          Czyli?
          • Gość: Aga Re: Hej Smutna :)) IP: 80.54.169.* 25.02.06, 11:43
            > Czyli?

            Następne nabytki.
            • ania2066 Re: Hej Smutna :)) 25.02.06, 14:58
              Kurcze, tez mnie zzera ciekawosc, jak duze. Moj mial 11 cm (nie mm a cm) i paru
              lekarzy u ktorych bylam nie dawali szans na zostawienie macicy, az trafilam na
              "cudotworczynie" czyli jedna Pania Prof. co mi wyciela delikwenta, a macke
              uratowala. To bylo rok temu, modle sie, zeby nie urosly nowe i tym razem bede
              chodzic czesciej do gin niz raz na 5 lat. Tak, tak, wyhodowalam go sobie przez
              wlasne niedbalstwo...
              • marzenia11 Re: Hej Smutna :)) 26.02.06, 04:16
                No to odpowiem ci tak: mojego nie mierz0ono w centymetrach tylko w .. (no i tu
                się własnie okrutnie wstydzę) smile)
            • marzenia11 Re: Hej Smutna :)) 26.02.06, 04:21
              ZAWSZE tak jest? Myślisz że w każdym przypadku odrastają?
              • Gość: Aga Re: Hej Smutna :)) IP: 80.54.169.* 26.02.06, 11:00

                > ZAWSZE tak jest? Myślisz że w każdym przypadku odrastają?

                Niekoniecznie ,ale bardzo duże prawdopodobieństwo następnych bo skoro juz sie
                raz pojawiły to beda kiedys następne.To taka przypadłosc dla niektorych
                kobiet.Podobnie jest z polipami w nosie ktore odrastaja jak grzyby po deszczu.
                Osobiscie znam dziewczyny ktore sa po zabiegu usuniecia i juz ponownie cos sie
                tworzy.Ale nie martw sie bo to nie znaczy ze i ciebie to dopadnie.
    • ob-gynaec Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? 23.02.06, 22:56
      Mięśniak 7 mm - absolutnie nie jest wskazaniem do zabiegu usunięcia!
      Aga - nie udzielaj niemądrych rad.
      • Gość: Aga Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? IP: 80.54.169.* 24.02.06, 15:09
        ob-gynaec napisał:

        Czytaj ze zrozumieniem albo najlepiej wcale bo nic madrego nie wniosłaś.
        Mięsniaka trzeba leczyc a jesli uwazasz ze nie to twoja sprawa i autorki watku.
        Nie powiedziałam jej ze ma go usuwac tylko próbowac leczyć.Ze tez na tym forum
        czasem znajda sie tacy co to awet myslec nie potrafia.
        • Gość: Do Aga Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 13:25
          Kiepsko trafilas, ob-gynaec to lekarz i wydaje mi sie,ze ma wieksze pojecie o
          leczeniu niz Ty.
          • Gość: ob-gynaec Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? IP: *.ask.am.wroc.pl 27.02.06, 14:52
            To w polskim społeczeństwie normalne - komuś wydaje się, że jest wybitnym znawcą
            i autorytetem w dziedzinie ginekologii tylko dlatego, że przebył operacje
            usunięcia macicy z powodu mięśniaka.
            Już miałem napisaną odpowiedź na ten "zaczepny" post ale w końcu zrezygnowałem;
            nie będę wdawał się w polemikę z kimś, kto nie ma zielonego pojęcia o medycynie
            i wypisuje bzdury. To nic nie da - takie osoby są święcie przekonane, że mają
            rację, a każdy przypadek będzie identyczny z ich własnym. Nie na tym polega
            sztuka lekarska...
            • Gość: Aga Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? IP: 80.54.169.* 27.02.06, 21:57
              Nie interesuje mnie ze jakis pan ob-gynalec jest lekarzem i nikogo w
              przeciwienstwie do wybitnego znawcy na tym forum nie zaczepiam.Taki sam jak ten
              pan doktor powiedzial mi po operacji ze mozna było tego uniknąc ale dzieki (to
              słowa p.doktora)"ze żle konował pania leczył." Ale oczywiscie tylko zawsze tacy
              co duzo ptrafia gadac maja racje,gorzej z leczeniem.Na tym polega ta sztuka
              lekarska.Z całym szacunkiem dla ob.gynalec alee jesli inni lekarze tak moia do
              pacjentek to cos w tym musi być.
            • Gość: Aga Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? IP: 80.54.169.* 27.02.06, 22:23
              Znawca akurat ginekologii nie jestem choc Służba Zdrowia to moj chleb.Nikomu nie
              napisałam ze mięsniaka 7mm trzeba usuwac lecz leczyc bo mnie lekarz hodował od
              5mm mięsniaka przez 15 lat i on sobie rósł a ja slepo wierzyłam panu doktorowi
              ze bedzie ok.Jak zaczęłam chodzic po scianie z anemii a trwało to juz kilka lat
              i leczono nie preparatami żelaza to wtedy uznano ze trzeba szybko usuwac bo
              mięsniak ma już prawie 5cm.Tak wyglądała sztuka lekarska.A takich przypadków jak
              mój jest cała masa.

              > nie będę wdawał się w polemikę z kimś, kto nie ma zielonego pojęcia o medycynie
              > i wypisuje bzdury

              Najpierw trzeba dokładnie poczytac i zrozumieć co ktos ma do powiedzenia a
              pozniej atakowac.
              • ob-gynaec Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? 27.02.06, 23:47
                No już dobrze - uspokój się. Każda kolejna twoja wypowiedź dobitnie udowadnia,
                że nie jesteś znawcą ginekologii.
                • molly20 Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? 28.02.06, 07:29
                  Nie trzeba chyba byc "znawca ginekologii" zeby stwierdzic ze na mięsniaka 7 mm
                  mozna przyglądać sie i czekac 20 lat az urosnie po to tylko zeby zakończyć
                  sprawę skalpelem.Jesli w taki sposób rozmawia znawca z pacjentka to juz napewno
                  takiemu zaufac nie można.Jeśli sie postponuje czyjes wypowiedzi i chce sie
                  udowodnic ze sie jest znawca w tej dziedzinie medycyny to moze tak szanowny pan
                  doktor udzieliłby porady autorce watku co ewentualnie powina zrobic z tym
                  malutkim mięsniakiem?
                  • Gość: m. Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 07:41
                    no wlasnie tak czytam i czytam....i widze tylko klotnie...ktos moglby wreszcie
                    napisac, co TRZEBA zrobic w takiej sytuacji? Kto wie, moze komus to pomoze, moze
                    ktos kogo to dotyczy trafi na ten watek i zastanowi sie choc chwile...
                    Zreszta z czystej ciekawosci sama bym sie dowiedziala, cholera wie, co
                    przyniesie zycie, nie?
                    No to koniec klotni;P
                    • carimera Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? 28.02.06, 21:32
                      no wlasnie tak czytam i czytam....i widze tylko klotnie...ktos moglby wreszcie
                      > napisac, co TRZEBA zrobic w takiej sytuacji?


                      Zwykle tak sie dzieje że kazdy madry jak nie prosza o rade a jak trzeba by
                      doradzic to najlepiej temat zakończyć. Najlepiej napisać "nie udzielaj
                      niemądrych rad" ale tych madrych za friko nikt nie udzieli.Trzeba by na wizytkę.
                      • marzenia11 Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? 01.03.06, 00:30
                        Jak potrzebujecie rad to przeczytajcie wszystkie posty które ukazały się w tym
                        wątku do dnia 24.02-tam znajdziecie kilka propozycji i punktów widzenia.
                        natomiast na pewno kazda kobieta sama ma podjąć decyzję dotyczącą siebie. Inni
                        mogą podzielić się własnym doświadczeniem, zasłyszanym cudzym doświadczeniem,
                        tym co przeczytali itp. Każdy ma prawo się wypowiedzieć, natomiast kazdy sam
                        podejmuje decyzję czyje zdanie wziąć pod uwagę i rozwagę, a czyje uznać np. za
                        bzdurę. Ja sobie cenie wypowiedzi lekarzy na tym forum co nie znacvzy że
                        traktuję je jako jedynie prawdziwe. Podobnie z wypowiedziami innych osób. Więc
                        przestańcie już atakować ob-gyneca. Z pozdrowieniami - szczególnie dla ob-
                        gyneca (ktorego sama kiedyś mocno zaatakowałam-ale na innym forum) smile
                        • Gość: Aga Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? IP: 80.54.169.* 01.03.06, 07:30
                          marzenia11 napisała:

                          Miła marzeniu.
                          Jesli Ty potrafisz czytac z uwaga to poczytaj raz jeszcze i utwierdz sie ze to
                          własnie ja zostałam zaatakowana przez tegoz pana ktoremu tak slecie ukłony a on
                          oprocz ataku raczej w tym konkretnym watku nic ni wniósł.Nie sztuka udawadniac
                          innym ze nie maja pojecia o ginekologii,sztuka stanąć jest w ich położeniu i
                          jesli jest to forum gdzie ktoś o coś pyta to albo doradzić a nie czepiac sie
                          wypowiedzi innych.

                          . Podobnie z wypowiedziami innych osób. Więc
                          > przestańcie już atakować ob-gyneca.

                          Mocno przesadziłaś.
                          • marzenia11 Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? 02.03.06, 00:41
                            Nawet jezeli przesadziłam to mam do tego dystans a również do swoich
                            wypowiedzi, a Ty nie.
                            Chodziło mi tylko o to, aby przestać się obrażać i polemizować kto ma rację, a
                            kto nie i kto kogo obraził itp. W postach napisanych do 24.02 ludzie dzielili
                            się swoim doświadczeniem i wiedzą. Ja zakładam, że mogę się pomylić, mogę użyć
                            złych słów, zrobić skrót myslowy itp. a internet to taki sposób komunikowania
                            się, gdzie nie sprostujesz i nie upewnisz się że ktoś Cię dobrze zrozumiał.
                            Ja to zakladam, a Ty?
                          • carimera Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? 02.03.06, 07:37
                            Aga daj sobie spokoj nikomu nie wytłumaczysz ze udzielałas rady w postaci
                            leczenia a nie operacji.Miałas czyste intencje a obróciło sie przeciwko tobie.Na
                            drugi raz jak napisze jakas ze ma miesniaki to poprostu olej taki post.Naprawde
                            nie warto.Czytaja,czytaja ale to sam beton jak widzisz.
          • apple19 Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? 02.03.06, 07:51
            Moja mama zrobiła USG ma podobny problem.Ma dwa maleńkie mięśniaczki wiielkosci
            1cm podśluzówkowe.Skoro juz wiem ze jest tutaj lekarz to moze poradzi mi czy
            jest koniecznosc usuwania takich tworów a jesli nie to co z tym robic czy czekac
            az beda z nich giganty.Wizyte ma dopiero za miesiąc.Proszę o radę.
            • Gość: smutna Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? IP: *.crowley.pl 04.03.06, 20:56
              Hmmm dziekuje wszystkim za zainetersowanie moim problemem.
              przykro mi z powodu nieporozumien ktore pojawily sie w tym poscie.
              Kazdy moze miec odrębne zdanie.

              Jezeli zechce się ktos jeszcze wypowiedziec w tym watku prosze o radę co mam
              teraz robić?
              Pan dr kazał mi przyjsc za rok, chyba ze cos bedzie nie tak z moimi wlosami
              (hirsutyzm).

              Zmienić lekarza, czy zaufać temu, do którego chodzę.?
              Jeżeli mięśniak 7 mm nie jest wskazaniem do operacji ( z tym wszysycy sie
              zgodzili w moim watku) to jak czesto powinnam robić USG? Czy za rok to nie jest
              zbyt odlegly termin???
              Nie przewiduje wizyty wczesniejszej (nawet w celu zapisania srodkow anty, bo
              nie zakladam, ze rozpoczne w najblizszym czasie wspolzycie, aczkolwiek moze sie
              tak zdarzyc).

              • canina Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? 05.03.06, 15:57
                >
                > Zmienić lekarza, czy zaufać temu, do którego chodzę.?

                Zapytaj specjalistę tej dziedziny.Sama widzisz ze wszyscy dużo mówia a doktorek
                sie wyłaczył.Sama byłam ciekawa co ci zaleci.
                • ob-gynaec Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? 05.03.06, 16:27
                  Doktorek się wyłączył i nie ma najmniejszego zamiaru doradzać na podstawie
                  szczątkowych informacji. W jednej z poprzednich wypowiedzi ktoś słusznie
                  zauważył - "trzeba by na wizytkę"... Na wizytkę, ale nie po to żeby doktorek
                  sobie zarobił (bo doktorek wcale nie zarabia na wizytkach - pracuje w
                  "państwowej służbie zdrowia"), tylko po to, żeby przeprowadził pełne badanie
                  lekarskie zanim udzieli porady.
                  Może ciężko to niektórym zrozumieć, ale porada lekarska nie polega na odpowiedzi
                  na pytanie w stylu "mam mięśniaka 7 mm, 25 lat i jestem dziewicą - co robić?".
                  Jeżeli ma się taką ilość danych, to lepiej nie doradzać wcale niż pisać rzeczy,
                  które mogą komuś prędzej zaszkodzić niż pomóc.
                • marzenia11 Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? 05.03.06, 22:16
                  Albo sobie kpisz, albo nie wiem co.. ja nie wierzę, żeby mądra i dojrzala osoba
                  liczyła na to, że lekarz przez internet może zdiagnozować i zalecic pacjentce
                  odpowiednie postępowanie.
                  Więc przestań zaczepiać ludzi. daj sobie spokój. Pozdrawiam
                  • canina Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? 06.03.06, 08:41
                    Więc przestań zaczepiać ludzi. daj sobie spokój. Pozdrawiam

                    Wazelinka!!!
              • marzenia11 Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? 05.03.06, 22:14
                Wprawdzie już to pisalam, ale napiszę raz jeszcze, a być może unikniesz
                mało "przyjemnych" rzeczy ktorych ja doswiadczyłam. Myęlę, że warto, abyś
                kontrolowała swoje zdrowie przynajmniej raz na pół roku. I najlepiej skonsultuj
                się z innym lekarzem, bo jesli lekarz mówi przy mięśniakach, że masz przyjść za
                rok to oby mial racje, ale co zrobisz jesli okaże się ze się pomylił?
                Masz wybór - albo ulegać swoim lękom, wstydowi, różnym bardziej emocjonalnym
                niż racjonalnym powodom, albo mimo tych wszystkich uczuć zadbać o swoje zdrowie.
                Ja doskonale Cię rozumiem - gdyż sama kilka lat temu nie opanowalam swoich
                emocji, nie pilnowałam swoich mięśniaków i skończyło się bardzo poważną
                operacją a nawet dwiema. Tylko moja desperacja i fakt, że mieszkam w Warszawie
                sprawił, że znalazłam lekarza, ktory jako jedyny powiedział mi że być może uda
                się zachować macicę. Na szczęście tak się stało, ale personel szpitala zgodnie
                uznal to za cud.
                Wierze, że cuda się zdarzają. Ale po co dopuszczać do takiej sytuacji?
                I nie licz na to, że na forum ktoś da Ci jednoznaczną odpowiedź co masz zrobić.
                Możesz znaleźć tu sugestie różnych osób, ale nikt mądry i odpowiedzialny nie
                napisze ci idź lub nie idź do lekarza. Za malo danych i w ogóle forum to nie
                wizyta u lekarza, nic jej nie zastąpi.Ale to do Ciebie nalezy decyzja co
                zrobisz.Ja mocno trzymam kciuki za Ciebie i pozdrawiam smile
                • Gość: smutna Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? IP: *.crowley.pl 05.03.06, 22:29
                  marzenia11, dziekuje Tobie bardzo.
                  za pół roku pojdę sie skonsultować z moim lekarzem,
                  chyba ze pojawią sie jakies dolegliwosci to pojde wczesniej.
                  pozdrawiam i bardzo dziekuje jeszcze raz wszytskim za zainteresowanie moim
                  problemem.
                  • marzenia11 Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? 05.03.06, 22:36
                    Myslę, że to najlepsza decyzja i tak trzymaj. A jak dopadną Cię jakieś złe
                    emocje, to napisz do mnie na adres marzenia11@gazeta.pl albo na forum. I w
                    ogóle napisz jak się toczą Twoje sprawy. Trzymaj się cieplo smile
                • ellea35 Re: Mięśniak 7 mm, wycinac czy nie?? 06.03.06, 14:17
                  Możesz znaleźć tu sugestie różnych osób, ale nikt mądry i odpowiedzialny nie
                  > napisze ci idź lub nie idź do lekarza.


                  smutna
                  Tylko mądry i odpowiedzialny poradzi wizyte lekarska.Nieodpowiedzialni radza
                  sami bądz tez polacaja rózne specyfiki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka