Dodaj do ulubionych

co zamiast tabletek??

IP: 83.19.107.* 28.02.06, 14:05
Od 6 lat z różnymi przerwami stosuję tabletki i tylko do nich mam zaufanie
(próba z prezerwatywą skończyła się gdy "po" musiałam biec po postinor), teraz
jednak muszę zrezygnować z tabletek (wiele przyczyn)i nie wiem co stosować
zamiast.
Myślę o ewntualnym połączeniu prezerwatywa + inna metoda (ale nie z kanonu
naturalnych sad ale nie wiem co by było najlepsze.
Obserwuj wątek
    • pucek77 Re: co zamiast tabletek?? 28.02.06, 14:10
      O, mam podobny "problem". Od 9 lat łykam różne pigułki bez przerwy (w sumie to
      chyba z 6 różnych przetestowałam). Teraz chciałabym zrobić 3 miesieczną przerwę
      a może w ogóle zrezygnować... ale boję sie "wpadki" (chociaż to nie byłaby
      typowa wpadka bo mam męża i prawie 29 lat wiec nie byłoby "tragedi"). Obawiam
      się, że możliwości zabezpieczenia nie mamy zbyt dużo - prezerwatywa i globulki.
      I to chyba tyle. Czy mozesz mi powiedzieć jak się czułaś podczas przerw?
      • Gość: cafe_lulu Re: co zamiast tabletek?? IP: 83.19.107.* 28.02.06, 14:39
        czułam się raczej dobrze a nawet bardzo dobrze, tyle że miałam różne przerwy:
        rok, pół roku, 4miesiące; na ogół wzrastało mi wtedy też libido więc to był
        dodatkowy ból bo do łóżka nie pójdę bez zabezpieczenia a powrót do tabletek to
        był znowu (nieduży na szczęście) spadek. teraz doszły mi kłopoty zdrowotne więc
        muszę odstawić tabletki aby wykluczyć ich ewentualną winę
      • Gość: cafe_lulu Re: co zamiast tabletek?? IP: 83.19.107.* 28.02.06, 14:43
        a co do wpadki - nawet fajnie by było "ale" najpierw zdrowie coby ciąża nie
        skończyła się źle dla mnie czy dla dziecka
    • emilia_a Re: co zamiast tabletek?? 28.02.06, 18:57
      > Myślę o ewntualnym połączeniu prezerwatywa + inna metoda (ale nie z kanonu
      > naturalnych sad ale nie wiem co by było najlepsze.

      Jeśli nie NPR, to prezerwatywa,globulki lub wkładka, przy czym nalezy
      zaznaczyc, ze jedynie wkladka hormonalna ma wieksza skutecznosc niz metoda
      objawowo-termiczna, wkladki zwykle i prezerwatywy maja mniejsza skutecznosc.
      Ale do prezerwatywy tez sie mozna przekonac:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=37593087&v=2&s=0
      • Gość: cafe_lulu Re: co zamiast tabletek?? IP: 83.19.107.* 28.02.06, 21:04
        dzięki ale na wkładkę się nie zdecyduję (wciąż te hormony) czyli pozostaje tylko
        prezewatywa i globulki??
        • emilia_a Re: co zamiast tabletek?? 28.02.06, 22:11
          > dzięki ale na wkładkę się nie zdecyduję (wciąż te hormony) czyli pozostaje
          tylk
          > o
          > prezewatywa i globulki??

          A NPR, metoda objawowo-termiczna? Bo moze naturalne kojarzą Ci się z
          kalendarzykiem?
          Najnowszy tester płodności Lady Comp badz pearly maja skutecznosc 99,3% (na
          podstawie temperatury), własna interpretacja pomiarów temperatury i obserwacji
          śluzu to 99,8% w metodzie Rotzera.
          • Gość: cafe_lulu Re: co zamiast tabletek?? IP: 83.19.107.* 01.03.06, 23:33
            sprawdzę NPR ale to chyba jest nieskuteczne przy chorobie?? wystarczy infekcja i
            już zmienia się temperatura
          • Gość: esther Re: co zamiast tabletek?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 01:05
            emilia_a, czy moglabys napisac cos wiecej o wspomnianych testerach plodnosci?
            na jakiej zasadzie dzialaja? ile kosztuja? czy maja okreslony czas uzytkowania?
            pozdrawiam
        • Gość: przeciw spirali Re: co zamiast tabletek?? IP: *.it-net.pl 03.03.06, 12:11
          BRAVO !!
    • bibi.mal Emilia: co zamiast tabletek?? 02.03.06, 13:02
      Może napisz cokolwiek więcej? Strasznie mnie zaciekawilaś wink
      • emilia_a Re: Emilia: co zamiast tabletek?? 03.03.06, 11:22
        O NPR można poczytać na stronach zamieszczonych w linkowni na forum NPR:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14906
        Np. internetowy kurs NPR:
        www.lmm.pl/npr/kurs/1.html
        W razie zdecydowania się najlepiej zakupić książkę do NPRu.

        Opiszę NPR bardzo krótko:
        Od początku cyklu do owulacji jest faza temperatur niższych, a od owulacji do
        końca cyklu faza temperatur wyższych. Tuż po miesiączce do kilku dni po jej
        zakończeniu pojawia się śluz płodny - rozciągliwy, a po owulacji (czyli wraz ze
        wzrostem temperatury) staje się w ogole nierozciagliwy - gęsty, jest go mniej.
        Na początku cyklu jest niepłodność wzgledna (plemniki mogą przeżyć do 7 dni),
        są rózne reguły, np
        Reguła kliniczna mówi, że jeśli w ciągu ostatnich dwóch lat cykle nie były
        krótsze od dwudziestu sześciu dni to faza pierwsza kończy się wieczorem
        szóstego dnia cyklu, pod warunkiem, że w dniu tym nie pojawił się śluz.

        Natomiast od 3 wieczoru temp wyższych lub od 3 wieczoru dni bez sluzu płodnego
        (zależnie od tego co wystąpi później, choć powinien to być ten sam dzień)
        zaczyna się niepłodność bezwzględna - nie ma możliwości zajścia w ciążę do
        końca tego cyklu. Faza temp. wyzszych jest stała dla danej kobiety, wiadomo
        kiedy przyjdzie miesiaczka z dokladnoscia do dnia (faza przed owulacja jest
        zmienna).
        3 wieczor - dlatego ze jajeczkowanie moze trwać najwyzej 34 godziny, a komórka
        jajowa jest zdolna do zaplodnienia przez 12 godzin.
        Tu jest wyczerpujace wyjasnienie zagadnien od strony medycznej:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=20178405&v=2&s=0


        Lady Comp, pearly, Bioself to urzadzenia, które interpretują pomiar temperatury
        za nas.
        www.metodynaturalne.pl/porownanie.php
        Bioself jest tanszy, ale ma nieco mniejsza skuteczność 95-98%

        www.bioself.pl/info.html

        Persona - opiera sie na pomiarze stezen hormonów, skutecznosc 94%

        www.persona.info.pl/


        Ja uważam, ze wlasne obserwacje dzieki zrozumieniu metody i dzieki temu, ze
        obserwuje się nie tylko temperature, ale i sluz sa lepsze (i wedlug badan
        bardziej skuteczne). Jednoczesnie, jesli kogos stac na takie urzadzenie, to
        moze zyskac sporo pewnosci przy poczatkach stosowania NPR, na pewno tester nie
        bedzie zbednysmile)

        Jeśli chodzi o zakłócenia pomiarów zwiazane np. z przeziębieniem, to trzeba to
        u siebie sprawdzić. Zwykle lekkie przeziebienie nie wplywa na temp mierzona
        rano, a silnego przeziebienia nie da sie nie zauwazyc i trzeba zwiekszyc
        czujnosc.
        U mnie np. zmian temperatury nie powoduje przeziebienie, niewyspanie, wypicie
        alkoholu poprzedniego dnia - az to dziwne jest. Poza tym chodzi o wyłapanie
        skoku, zmiany z nizszych na wyzsze, a nie jakichs bardziej skomplikowanych
        wzorow. Jest jeszcze konieczna obserwacja śluzu (ewentualnie szyjki macicy).
        Nie opieramy się tylko na temperaturze.
        • marghot Re: Emilia: co zamiast tabletek?? 03.03.06, 11:50
          Emilio, wydaje mi się, ze te aparaty "nie działają" przy cyklach krótszych niż
          chyba 21 dni i dlyzszych niż 30 - czyjakoś tak. Cóż więc czynić, gdy raz na
          jakiś czas cykl się skróci/wydłuzy?
          a maszynka kosztuje niemało
          • emilia_a Re: Emilia: co zamiast tabletek?? 03.03.06, 12:07
            Przy Bioselfie cykle mogą być 19-39dni, przy LadyComp nie mogę znaleźć tej
            informacji na stronie producenta, ale raczej nie bedzie gorzej. Jeszcze
            dłuzsze/krótsze cykle to juz chyba jest problem nadający sie do leczenia.
            • marghot Re: Emilia: co zamiast tabletek?? 03.03.06, 12:10
              oo, ciekawe. hmmm
              ale nie wiem czy odważyłabym się zaufać maszynce, pewnie i tak stosowalibysmy
              prezerwatywę+globulki
              • emilia_a Re: Emilia: co zamiast tabletek?? 03.03.06, 12:12
                można jeszcze zaufać sobiesmile) - po przeczytaniu linków o NPR, które wyżej
                podałam i ksiazki do NPR
                • wloaleks Re: Emilia: co zamiast tabletek?? 25.04.06, 11:53
                  zam9iast tabletek mam lady-compa i jestem zadowolona i wiem ze mogę mu ufac. co
                  do postów wyżej to mogę powiedzieć ze do stosowania lady-compa nie ma
                  przeciwskazań typu nieregularne cykle. ja takie mam i LC używam i jest ok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka