Problemy z okresem

01.12.02, 16:30
Nie biore pigulek i nie chce ich, poniewaz mam 30 lat i chcemy w przyszlym
roku postarac sie o dzidziusia.
Okresy mam raczej regularne, co 26-29 dni.
Od pewnego czasu - od jakiegos 1-1,5 roku - bol pierwszego dnia jest nie do
wytrzymania. Towarzysza mu nudnosci, bol glowy i ogromne zmeczenie,
wyczerpanie i ogolna "slabosc", do tego problemy ze snem, bol piersi "przed",
zatrzymywanie wody w organizmie.
Miesiaczka jest pierwszego i drugiego dnia obfita, wystepuje duzo skrzepow. W
kolejne dni prawie zupelnie zanika, od czasu do czasu cos tam sie tylko
pojawia.
Na bole pomagaja mocne srodki przeciwbolowe. Zazywany przez 3 miesiace
preparat Agufem nie pomogl.
Czy moge laczyc te dolegliwosci ze stresem?
Czy moze moga to byc objawy czegos powazniejszego?
I jak moge z tym w ogole walczyc?
Prosze o rade.
    • justy1 Re: Problemy z okresem 01.12.02, 19:42
      A co na to Twój ginekolog?
      • alter_ego_ Re: Problemy z okresem 01.12.02, 20:03
        justy1 napisała:

        > A co na to Twój ginekolog?

        A moj ginekolog proponuje niezmiennie pigulke, ktorej ja - jak wspomnialam
        wyzej - nie chce.
        Wiem, wiem, powinnam go zmienic, ale nie jest to takie latwe, tym bardziej, ze
        mieszkam teraz za granica.
        Tutejszy ginekolog, do ktorego sie wybralam, proponuje rowniez pigulke jako
        rozwiazanie wszystkich problemow.

        • _kami Re: Problemy z okresem 01.12.02, 20:52
          A może spróbować popić Castagnus albo Mastodynon? To zioła i homeopatia, nie
          powinno zaszkodzić, a może pomóc.

          K.
          • justy1 Re: Problemy z okresem 01.12.02, 22:45
            Akurat Castagnus=Agufem ,który podobno nie pomógł zbytnio.
            Mastodynon ma bogatszy skład- być może dałby jakies efekty.
            A najlepiej byłoby zmienić ginekologa- w końcu misi być jakaś przyczyna i
            trzeba ją znaleść a nie usuwać objawy pigułkami anty.
            • kasiulek Re: Problemy z okresem 02.12.02, 23:40
              A ja przy okazji zapytam, czy stres rzeczywiscie moze miec tu cos do rzeczy?
              Zauwazylam u siebie nasilenie dolegliwosci miesiaczkowych w okresach, kiedy
              mialam rozmaite pracowe deadliny, egzaminy, problemy osobiste - czy to mozliwe,
              zeby sytuacje napiecia psychiczne w jakis sposob odzwierciedlaly sie na
              samopoczuciu fizycznym?
              • monisia10 Re: Problemy z okresem 02.12.02, 23:48
                Miałam ten sam problem co Ty. Traciłam przytomność z bólu. Przeszło po
                urodzeniu dziecka jak ręką odjął i nie wróciło (8 lat). Nie wiem czy to jest
                mądra odpowiedź ale tak było na prawdę. Trzymam za Ciebie.
                • alter_ego_ Re: Problemy z okresem 03.12.02, 16:22
                  Dziekuje za odpowiedzi (do justy: ten agufem nie pomogl mi NA PEWNO, a nie
                  PODOBNO - dlaczego nie mozna sobie darowac niepotrzebnej zlosliwosci?).

                  A czy Pani Doktor ma moze jakas idee?
Pełna wersja