Dodaj do ulubionych

okres w nocy

IP: 213.241.34.* 23.03.06, 01:11
Zastanawiam się, co mozna zrobic, aby w czasie tych dni zapewnic sobie
calkowity komfort podczas snu?? Oczywiscie uzywam podpasek na noc, ale czasem
i to nie wystarcza.. jakie Wy macie sposoby uniknięcia przykrych
niespodzianek?? w domu to jeszcze nic strasznego, ale taka wpadka na wyjeździe
u znajomych, to bylby koszmar..
czekam na Wasze opinie smile
pzdr
Obserwuj wątek
    • blaszany_dzwoneczek Re: okres w nocy 23.03.06, 01:17
      U znajomych, w domu zresztą też, to można sobie ręcznik albo cuś w tym stylu
      podłożyć na prześcieradło i ta "wpadka" ewntualna zostanie na ręczniku czy innej
      szmatce, a piękne prześcieradło gospodarzy takim pozostanie smile
    • Gość: maja Re: okres w nocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 01:18
      No chyba spisz gola,znaczy bez majtek no bo inaczej to bez sensu. Ja wkladam
      albo tampon na noc albo pod koniec okresu to nie wycieka na lezaco. Poza tym
      biore tabletki i okresy mam niezbyt obfite. Nie rozumumiem Twojego problemu za
      bardzo - ile masz lat?
      • blaszany_dzwoneczek Re: okres w nocy 23.03.06, 01:28
        Nie każda ma niezbyt obfite okresy, nie każda bierze tabletki, nie każda używa
        tamponów... Nie każda ma tak jak Ty. To, że Ty nie masz problemu, nie znaczy że
        ktoś inny też go nie miewa.
      • Gość: Pomocna Re: okres w nocy IP: *.centertel.pl 24.08.16, 13:56
        Każda kobieta jest inna ,więc to nie jest zależne od wieku. Ja np. mam obfite miesiączki ,więc czasem przykra niespodzinka mi się strafia.
        • lidek0 Re: okres w nocy 24.08.16, 21:20
          I wyciągnęłaś ten wątek po 10 latach, żeby to napisać???
    • dorianne.gray Re: okres w nocy 23.03.06, 01:25
      Podpaski na noc nie wystarczają? Hmmm... Przepraszam, ale wiadrami się z Ciebie
      leje?... Używaj tamponów i podpasek zatem smile
      I ręcznika, jak słusznie wyżej zauważono wink
      • blaszany_dzwoneczek Re: okres w nocy 23.03.06, 01:32
        Oj, nie musi się lać wiadrami. Ja dziewczynę rozumiem. Sama mam niezbyt obfite,
        tamponów jakoś nie zwykłam używać, a mimo podpaski czasem jakaś plamka na
        prześcieradle się pojawi. Czasem podpaska się jakoś przesunie...
        • Gość: Owieczka Re: okres w nocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.06, 07:31
          dodaję do tego watę i jest ok! ja też mam obfity okressmile
    • agiatami Re: papier toaletowy 23.03.06, 08:17
      podpaska plus miekki papier toaletowy. zawijam sobie pare razy na
      dlon,rozsuwajac wydluzam i tu opis przykladam do ciala tak aby starczylo od
      przodu az daleko do konca tak jak stringi. i jeszcze jedna rada - korzystajac
      z sedesu wrzucam najpierw papier toaletowy - nic nie pryska.
    • Gość: paula Re: okres w nocy IP: *.pool8288.interbusiness.it 23.03.06, 09:12
      tampony wymyslili dla kobiecego komfortu wiec proponuje jednak sie na nie
      zdecydowac bo higiena i wygoda jest nie do porownania. ja nie wyobrazam sobie
      spac z pielucha ktora oblepia mi tylek... (bo z tego co sie orientuje podpaski
      na noc nie sa specjalnie mikroskopijne)...
      • lilith76 Re: okres w nocy 23.03.06, 09:16
        (bo z tego co sie orientuje podpaski
        > na noc nie sa specjalnie mikroskopijne)...

        i chwała Bogu,
        gdyby były gustownie maleńkie, to byłabym rano ubabrana ja i pościel.
        ja natomiast nie wyobrażam sobie zatykania się na 7-8 godzin nocnych (ciekawe
        dlaczego w dzień nie można ich trzymać dłużej niż 6 godzin za to w nocy jak
        najbardziej?)
        kwestia gustu
      • karolcia44 Re: okres w nocy 23.03.06, 09:19
        Używam podpasek a czasami tamponów ale z tego co wiem używanie tamponów w nocy
        jest niewskazane. A może trzeba zmienić rodzaj podpasek? Jest wiele firm. które
        je produkują i z własnego doświadczenia powiem, że dla mnie najlepiej
        sprawdzają się jednak bella. Pozdrawiam
    • maialina1 tampon obowiazkowo + cienka podpaska btxt 23.03.06, 09:54
      • Gość: K Re: tampon obowiazkowo + cienka podpaska btxt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 11:17
        Podpaski na noc Always lub Libresse, na wyjeździe dodatkowo zakładam 2 pary
        mjatek, żeby uniknąć plam na piżamie czy prześcieradle...
      • Gość: Khinigika Re: tampon obowiazkowo + cienka podpaska btxt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 11:17
        od lat uzywam na noc tamponu, nie wyobrazam sobie lezec na mokrej pielusze, moze
        i tampony sa niewskazane, ale jakos nigdy nic mi po nich nie bylo, wiec dla mnie
        to jedyna alternatywa smile
    • Gość: Kacha Re: okres w nocy IP: *.szczecin.mm.pl 23.03.06, 12:02
      Używam podpaski plus "garść" waty, którą wkładam między wargi (przepraszam za
      słownictwo) smile Spię w niezbyt obcisłych szortach. Nigdy mi nie przeciekło. Co do
      tamponów to ginekolog mi zabroniła podczas nocy.
      • maialina1 Re: okres w nocy 23.03.06, 12:20
        No wlasnie?
        Dlaczego niby nie mozna tamponow na noc,
        Ja tak robie od... niech policze... okolo 10 lat i tez mi nigdy nic po tym nie
        bylo.
        I tez nie wyobrazam sobie spac na mokrej pielusze smile
    • Gość: gość Re: okres w nocy IP: *.chello.pl 23.03.06, 13:12
      Bez przesady z tą mokrą pieluszką smile Polecam dłuższą i chłonną podpaskę z tych
      specjalnych na noc (ja lubię Bella Maxi), no i dobrze trzymające majtki. Wtedy
      nic się nie przesuwa, ani nie wycieka.
      • Gość: pewna_dziewczyna Re: okres w nocy IP: 213.241.34.* 23.03.06, 13:15
        Dzieki za wypowiedzi smile
        Tez jakos sobie nie wyobrazam calonocnego zatkania tamponem indifferent To chyba jest
        mimo wszystko bardziej obrzydliwe...
    • theday Re: okres w nocy 23.03.06, 14:03
      w nocy można sobie podłożyć dodatkowy ręcznik- ja tak robię czasem na wyjazdach
      używam podpasek- bella maxi, libresse albo ostatnio always sensitive (tamte
      plastikowe są do bani) i tylko czasem zdarza się że coś przecieknie
      no jest jeszcze jeden sposób: nastaw sobie budzik na środek nocy i diź do
      toalety zmienić podpaskę- wtedy nie przecieknie, nie przemoknie i bedzie ok-
      tylko ty potem możesz mieć kłopoty z ponownym zaśnięciem-choć na pewno bedzie
      to sen spokojniejszy smile
      • maialina1 Re: okres w nocy 23.03.06, 15:48
        theday napisała:

        > w nocy można sobie podłożyć dodatkowy ręcznik- ja tak robię czasem na
        wyjazdach
        > używam podpasek- bella maxi, libresse albo ostatnio always sensitive (tamte
        > plastikowe są do bani) i tylko czasem zdarza się że coś przecieknie
        > no jest jeszcze jeden sposób: nastaw sobie budzik na środek nocy i diź do
        > toalety zmienić podpaskę-


        No bez przesady.
        To juz jest POSWIECENIE. smile)
    • matya Re: okres w nocy 23.03.06, 14:40
      pij duzo plynow przed spaniem, wtedy sie obudzisz w srodku nocy i mozesz zmienic
      przy okazji wizyty w toalecie
    • Gość: bree Re: okres w nocy IP: *.localhost / *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.06, 15:11
      Od 17 lat zawsze tampony. Jak brałam anty to normal teraz gdy je odstawiłam to
      super w pierwszą noc a potem to już normal i mini. Nie wyobrażam sobie inaczej.
      Jaki komfort i wygoda. Nie mówiąc o lecie i upałach.Ginekologa odwiedzam raz w
      roku i nie mam żadnych kłopotów.
    • magdalaena1977 Re: okres w nocy 23.03.06, 15:22
      Nie lubię tamponów, wkładam je tylko wyjątkowo i raczej nie jest to rozwiązanie
      dla mnie.
      Żadne podpaski IMHO nie załatwią sprawy, bo w nocy się kręcę, wiercę, układam na
      boku itp. Również wstawanie w nocy jakoś mnie nie przekonuje. Kiedyś
      zabrudziłam sobie majtki, koszulę, prześcieradło, kołdrę i matę na materac
      podczas godzinnej drzemki w środku dnia.
      Jeśli chodzi o zabezpieczenie łóżka, to tylko ręcznik (kąpielowy podwójnie).

      Ewentualnie polecam jeszcze (w domu) zaplanowanie zmiany pościeli na powiedzmy
      czwarty dzień cyklu. smile
      Taka pościel ma znacznie mniejszą ochotę, żeby się pobrudzić - za to ta świeżo
      powleczona zakrwawi się od razu.
    • Gość: iw Re: okres w nocy IP: *.polkomtel.com.pl 23.03.06, 15:32
      Też mam z tym problem. Kiedy śpię na wznak, zawsze coś mi pocieknie między
      pośladkami i plama w okolicy kości krzyzowej, jak na boku, to "poplamione" uda.
      Zawsze coś. A kiedy już się pożądnie zabezpieczam przez kilka dni (podpaska +
      wata) to potem mam odparzenia sad
    • Gość: nosek Re: okres w nocy IP: *.acn.waw.pl 23.03.06, 15:40
      Dawno nie sprawdzałam, ale wydaje mi się ze kiedyś na opakowaniu tamponów było
      napisane że należy je wymieniać maksymalnie po czterech godzinach!
      • Gość: K Re: okres w nocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 20:25
        Nie, tampony można nosić do 8 h. Więc jeżeli nie śpi się dłużej, to nie ma
        problemu.
    • Gość: magda Re: okres w nocy IP: 194.205.246.* 23.03.06, 18:09
      ja na noc uzywam tamponow ale 2 dnia okresu w nocy zawsze sie cos "wyleje"
      niestety. uzywam tampax super w tym dniu.
    • Gość: Moniczka Re: okres w nocy IP: *.osiedle.net.pl 23.03.06, 21:24
      Zawsze,przez pierwsze dni okresu na noc zakladam obcisle szorty,by podpaska mi
      sie nie przesunela i naprawde zdaje egzamin.Oczywiscie nie jakies do przesady
      obcisle,takie normalne z lycrą
      • Gość: gwiazdka Re: okres w nocy IP: *.pikonet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.06, 21:52
        dla mnie najlepszym rozwiazaniem tego problemu jest RUTINOSCORBIN!!! zawsze podczas okresu polykam wieczorem 3 do 4 tabletek i to naprawde dziala!! rutinoscorbin zmniejsza krwawienie, a juz 3 dnia praktycznie moge zakladac na noc wkladke higienicznasmile pozdrawiam
    • shady27 Re: okres w nocy 23.03.06, 23:23
      ja uzywam tamponow plus cienka wkladka higfieniczna na wszelki wypadek, od kiedy uzywam tamponow nie mialam ani razu przukrej niespodziankiwink
      • ride_the_lightning Re: okres w nocy 24.03.06, 00:05
        Ja zakładam na noc 2 podpaski i po problemie (druga jest przedłużeniem
        pierwszej). A tamponów nie powinno się używać na noc, bo wszystkie bakterie
        zostają w pochwie na długie godziny, nie mają ujścia, co często prowadzi do
        chorób.
        • Gość: ? Re: okres w nocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 08:19
          jak to dwie jedna za drugą ?? to gdzie wypada ci środek mnie by chyba właśnie w
          tym miejscu przeciekało
          • kajaja2 Re: okres w nocy 24.03.06, 08:34
            jak masz takie mocne lub duze kwawienia to wez sobie tampony te duze i nie
            bedziesz miala problemow.ja od kiedy zaczelam uzywac tamponow jest dobrze
            najwyzej wstaje w nocy i wymieniam jak wydaje mi sie ze jest pelen.nigdy mi
            nie przelecialo.jest ok
            • amikeo Re: okres w nocy 24.03.06, 09:03
              Dziewczyna mowiła, że nie lubi tamponów i nie bedzie uzywała. Pomysł ze
              złozonym recznikiem jest bardzo dobdry, ja tez tak robie pod przescieradło.
              Podpaski Always, nie nastwaiam budzika, jakos mój mózg sam mnie budzi, że
              katastrofa tuz tuz. Cały dzien w tamponie, całą noc w tamponie? Dajcie spokój,
              to ja wole podpaskę, tradycyjnie i jakos higieniczniej.
    • Gość: bree Re: okres w nocy IP: *.localhost / *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.06, 11:44
      Czytając Was dziewczyny mam wrażenie że miesiączka do dla Was czas w którym
      Wasze życie zostaje zupełnie wywrócone do góry nogami. Przez te kilka dni
      zamykacie się w majciochach jakie nosiły nasze prababki. Nie stosujecie tamponów
      ale ubieracie obcisłe majtki niekiedy spodenki z lykrą, ładujecie podwójne
      podpaski, ręcznik pod tyłek w łóżku. Czy macie również osobną pościel na okres?
      Po prostu kobiety - warownie. I jeszcze te myśli: boże przecieknie czy nie?
      Mam już plamę czy zdążę dolecieć do toalety? W takim razie mając okres
      przeżywacie horror w pracy czy wogóle poza domem.A latem gdy temp. wynosi 30
      stopni C.jest upał, skwar zakładacie grube szorty albo dzinsy lub spódnicę do
      ziemi? Może całkowicie wyłączacie się z życia na ten czas. Nie krytykuję Was za
      to tylko bardzo się dziwię, że można tak żyć. Przecież miesiączka towarzyszy nam
      przez 2/3 życia.Pozdrawiam
      • lilith76 Re: okres w nocy 24.03.06, 12:03
        a mnie bawią kobiety ciężko przerażone i brzydzące się własną kobiecością,
        wyjałowione. jakakolwiek plamka krwii i potrzebują terapeuty. nie zatykają się
        tamponami 30/31 dni w miesiącu chyba jeszcze tylko dlatego, że reklama tak im
        nie powiedziała.

        Czy macie również osobną pościel na okres
        > ?

        tak, bo pomimo kąpieli, używania tamponów czuję się wtedy nieświeża i nieświeża
        pozostaje subiektywnie dla mnie pościel. to żadna sztuka tak zaplanować zmiane
        pościeli, żeby przypadąło to na koniec okresu.

        latem gdy temp. wynosi 30
        > stopni C.jest upał, skwar zakładacie grube szorty albo dzinsy lub spódnicę do
        > ziemi? Może całkowicie wyłączacie się z życia na ten czas

        może nie wiesz, ale są już w sklepach cienkie podpaski. ja chodzę w lato w
        sukienkach, spódnicach i nie płonę wstydem jak dziewczęta na reklamie.

        Przecież miesiączka towarzyszy na
        > m
        > przez 2/3 życia

        no właśnie. po co traktować ją jak chorobę i powód do wstydu???

        Pozdrawiam
      • blaszany_dzwoneczek Re: okres w nocy 24.03.06, 12:04
        Eeee... to Ty przesadzasz. Nie trzeba mieć takiego obsesyjnego podejścia do
        "problemu" jak Ty usiłujesz nam tu wszystkim wmówić, żeby sobie raz na ten temat
        pogadać i podzielić się swoimi patentami. A że wątek cały na temat ewentualnego
        przeciekania/wyciekania, to nie znaczy, że każdej z wypowiadających się
        dziewczyn urasta to do tragedii życiowej, jak sugerujesz. Czasem dyskutuje się
        też o błachych sprawach i to jest właśnie jedna z nich. Ja się też tu
        wypowiedziałam, i owszem czasami (tak co trzeci okres może) plamka jakaś potrafi
        pojawić się na prześcieradle, jak wycieknie tyłem, no i co z tego? A jakbym
        spała u znajomych, to bym faktycznie jakiś ręczniczek sobie podłożyła, żeby nie
        ryzykowac plamki na cudzej pościeli. Ech, jak ja mogę żyć z takim podejściem? smile
        • lidia1001 Re: okres w nocy 24.03.06, 12:27
          Używam tamponów od wielu lat i nie wyobrażam sobie innego sposobu. Poza tym
          tampon (jak sama nazwa wskazuje) wchłania, a nie zatyka jak korek. Do tego jest
          higienicznie czysty, a bakterie tworzą się dopiero po wyjściu z pochwy. Sądzę,
          ze przeciwwskazania do używania w nocy sa bardziej ze względu na Zespól
          wstrząsu (który jest chyba bardzo rzadki, bo przez całe życie nie słyszałam,
          zeby któraś dziewczyna to miała). Ostatecznie jak masz podpaskę, która przez
          wiele godzin pochłania krew, pot i in. i jest świetnym środowiskiem dla
          bakterii, to chyba jest większe proawdopodobieństwo stanu zapalnego.
          • Gość: bree Re: okres w nocy IP: *.localhost / *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.06, 17:13
            Twoja wypowiedź bardzo mi się podoba. Zwłaszcza fragment o higienicznym tamponie
            i bakteriach tworzących się na podpaskach sprzyjających zapaleniom. Ja
            rzeczywiście jestem zwolenniczką tamponów a stosowanie podpasek choćby nie wiem
            jak często wymienianych jest dla mnie niehigieniczne. A przy odpowiednim do
            krwawienia tamponie wymienianym w odpowiednim czasie nie ma prawa się nic stać.
            Napisałam tylko, że dni w których mam miesiączkę nie przeżywam w inny sposób
            niż gdy jej nie mam. Śpię w tej samej koszulce, na tym samym łóżku, na
            prześcieradle bez ręcznika a jeśli mam ochotę to i nago. Higiena to podstawa i
            bez znaczenia jest tutaj fakt czy mam okres czy nie. Tampon po prostu nie wymaga
            podmywania się z a k a ż d y m razem gdy go wymieniamy natomiast podpaska -
            zawsze. A wiadomo że nie zawsze jest to możliwe - zwłaszcza poza domem.
      • Gość: Gosia Re: okres w nocy IP: *.szczecin.mm.pl 24.03.06, 12:04
        Dobrze wiemy, że miesiączka nam towarzyszy przez taki okres zycia smile Ale co w
        tym złego, że każda kobieta woli zabezpieczać się inaczej? Jedna nie lubi
        tamponów, druga natomiast za nimi przepada. Ich wybór, prawda?

        > A latem gdy temp. wynosi 30
        > stopni C.jest upał, skwar zakładacie grube szorty albo dzinsy lub spódnicę do
        > ziemi? Może całkowicie wyłączacie się z życia na ten czas.

        Halo, halo. Przecież jest róznica między dniem a nocą, prawda? Czy w nocy zawsze
        jesteś pewna co się wydarzy? Ufasz tak bardzo tamponom? Ja ufam bardziej
        podpaskom. Nigdy w czasie snu mnie nie zawiodły. Co do upalnych dni, to wolę co
        2-3 godziny zmienić podpaskę nić siedzieć te 3h z gorącym tamponem. Jeśli chodzi
        o kąpielw jeziorze/morzu to oczywiście tampon mi towarzyszy smile

        > Nie krytykuję Was za
        > to tylko bardzo się dziwię, że można tak żyć.

        Tzn, jak? Staroświecko? Jak nasze babcie? Hmmm Nie rozumiem Twojej opinii
        zbytnio. Jakoś nasze babki przeżyły z tymi gigantycznymi podpaskami.

        I tampony i podpaski mają swoje plusy i minusy. Ja jednak widzę dużo minusów w
        tamponach (dużo się słyszy/czyta o skutkach ubocznych, wystarczy "z głową" je
        stosować). ja jednak jestem wierna podpaskom.
        • Gość: bree Re: okres w nocy IP: *.localhost / *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.06, 17:23
          Witaj. Ja wolę w lecie 3 godziny mieć tampon (tylko dlaczego gorący?) niż 1
          godzinę podpaski - klejącej, mokrej, spoconej, z niemiłym zapachem. To po
          prostu kwestia przyzwyczajenia i wyboru. Nasze babcie rzeczywiście miały tak
          jak miały, tylko dlaczego - skoro te podpaski nie były takie złe wg Ciebie, mamy
          tampony i podpaski, które w niczym nie przypominaają tych z czasów naszych babć?
      • amikeo Re: okres w nocy 25.03.06, 08:41
        Miesiączka towarzyszy nam przez 2/3 życia? Jak to obliczyłaś?!
        Ja tak: zaczęłam miesiaczkowac mając 14 lat a skończe majac 50 (tak jak Babcia
        i Mama) to 36 lat w sumie. Każdego roku mam okres co 25 dni średnio i trwa 5
        dni, czyli mnie osobiście miesiaczka towrzyszy przez 1/5 zycia (w czasie tych
        36 lat, nie wliczałam lat kiedy jej nie miałam w ogóle i nie będę mieć po
        50ce). W innych częściach zycia jej nie mam po prostu. Nie uwzględniałam
        ewentualnej ciąży lub dwóchsmile
        A 1/5 zycia to naprawde niewiele, nie żadna tam męka. Zdecydowaną większość
        zycia nie noszę podpaseksmile
        • Gość: K Re: okres w nocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 10:39
          Popieram, przecież okres to tylko kilka dni w miesięcu, może u niektórych
          tydzień, ale na pewno nie 2/3 czasu...smile
          Ja w domu i w nocy używam podpasek, a na wyjścia tylko tampony, nawet w dni,
          gdy okres mam skąpy, lepiej się tak czuję, ale myślę, że to sprawa indywidualna
          i nie można krytykować nikogo, że wybiera tampony czy podpaski... mamy wybór
          środków higieniczych właśnie po to, aby indywidualnie wybierać, co kto woli...
    • Gość: m_marta_m Re: okres w nocy IP: 83.168.106.* 25.03.06, 10:54
      w dzień tampony, w nocy podpaski-żeby tampon nie tkwił tam 8 h. pierwsze dwie
      noce bella maxi-trudno czuję się jakbym miała pieluchę, ale wolę tak niż sie
      pobrudzić. ponieważ wiercę się w nocy - podobnie jak któraś z was wyzej
      napisała - dodatkowo zakładam bardziej dopasowane spodenki bawełniane, żeby
      podpaska nie wierciła się razem ze mną smile
    • Gość: CIOTKA KLOTKA Re: okres w nocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 12:02
      tampon - 100% skutecznosci
    • Gość: michal Re: okres w nocy IP: *.centertel.pl 09.03.18, 17:19
      ja na noc w te dni wkładam w dopasowane majtki watę potrójnie warstwowo o długości ok. 30 cm..Mnie te zabezpieczenie nie zawiodło ,a poza tym , że na noc , to zamiast podpasek noszę watę .Polubiałam watę od 11 roku życia /choć próbowalam różne podpaski to jakoś mi są sztywne w majtkach/Wolę miękką watę
    • Gość: michal Re: okres w nocy IP: *.centertel.pl 12.03.18, 22:34
      Zeby dobrze się wyspac i nie mieć rano jakichś plam tu i tam , to od wielu lat ,od samego czasu kiedy dostałam okres używam watę , ani razu nie miałam podpaski czy tamponu,po prostu watą można sobie regulować jak grubo/chłonnie/ i właśnie na noc -odpowiednia długość. WATA JEST THE BEST!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka