Gość: monika
IP: 194.204.161.*
01.06.01, 14:23
Dzień dobry chciałbym sie poradzic w takiej sprawie - tylko proszę mnie nie
traktować jako żartownisia, bo już byłam tak traktowana w tym przypadku. Otóż
mam 26 lat i nie byłam jeszcze u ginekologa. Rozebranie sie przed obcą osobą
jest dla mnie zbyt trudne. Po prostu nie potrafię. Mam duże problemy z
nieregularnym okresem i torbielą (usg brzucha) na jajniku, ale nie potrafie się
rozebrać i poddac sie temu badaniu. Przyznaję, że nie wiem za bardzo jak ono
wygląda, choć widziałam na zdjęciu fotel ginekologiczny i potrafię sobie
wyobrazić. Raz się przemogłam ale siedząc w poczekalni - gdy przyszła na mnie
kolej - rozpłakałam sie i wyszłam. Z jednej strony chciałbym sie pozbyć tych
doleglwośc, ale z drugiej...Miałam już rady - pójdź z koleżanką, poradź się
który lekarz jest dobry, każda chodzi. Ale to nie dociera. Nie jestem sama,
zdzziwiłaby się Pani ile moich koleżanek ma podobne rozterki (lub chodzi bardzo
rzadko). jestem osobą mieszkającą w dużym mieście, z wyższym wykształceniem.
Nie wiem co zrobić. Nie potrafie się przemóc, bardzo mnie to krępuje. Czy
jeżeli w ogóle nie będę chodziła do tego typu lekarz to coś się stanie?