Dodaj do ulubionych

tabletki bez badan...

IP: *.bulldogdsl.com 27.04.06, 23:10
moze ktos mi wytłumaczy...dlaczego w niektorych krajach ,i nie oisze o
krajach trzeciego swiata, lekarze rodzinni moga wypisywac recepty na tabl
antykoncepcyjne tylko na podstawie pomiaru cisnienia krwi, i wywiadu
przeprowadzonego z pacjentka?
Albo w Pl lekarze przesadzaja albo czegos nie rozumiem....
Obserwuj wątek
    • Gość: 34 Re: tabletki bez badan... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.04.06, 23:14
      fakt, powinni zrobić jeszcze tomografię i rentgen.
      Ps. mzoe dlatego ze u nas koszt takich badan jest ogromny, na zachodzie to
      standard.
      • Gość: magda Re: tabletki bez badan... IP: *.bulldogdsl.com 27.04.06, 23:17
        wlasnie dlatego nie rozumie tych wszystkich sprzeciwow kiedy ktos pisze ze
        ginekolog nie zrobil badan np poziomu hormonow...na zachodzi medycyna stoji na
        o wiele wyzszym poziomie i nikt tego typu badan nie robi
        • Gość: aaaaaaaaaaaaaaa Re: tabletki bez badan... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 23:22
          popracuj na ortografią:
          "nie rozumiem"
          "medycyna stoi"
          • Gość: magda Re: tabletki bez badan... IP: *.bulldogdsl.com 27.04.06, 23:41
            dobrze, zrzuce to na karb dlugoletniej emigracji smile) ale nadal nie rozjasnilo
            mi sie w glowie
            • Gość: MArta Re: tabletki bez badan... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 23:48
              A moze to jest tak wymyslone, zeby ZMUSIĆ polska kobiete do wizyty u lekarza?
              bo niestety jeszcze wiele kobiet boi sie ginekologa jak diabeł swieconej wody.
              I taka kobieta, ktorej internista przepisywalby tabletki moglaby NIGDY nie
              zawedrowac do gina. I nigdy nie byc zbadaną. A jednak kontrola powinna byc nie
              tylko przy braniu tabletek.
              Nie uwazam, zeby chodzenie po tabletki antykoncepcyjne do lekarza ogolnego bylo
              dobrym rozwiazaniem.
              • Gość: rt Re: tabletki bez badan... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.04.06, 00:02
                Oj, rozwiązanie jest chyba dalekie od "zmuszania" kobiet do pójścia do gina.
                Ale jakie by owo rozwiązanie nie było, fakt iż w celu brania pigułek TRZEBA się
                udać do ginekologa, jest świetnym rozwiązaniem.

                Sama (mając 20 lat!) bałam się ginekologa, wstydziłam, wyobrażałam sobie nie
                wiadomo co. Poszłam "z musu" - bo chciałam zacząć współżcie i chciałam
                tabletki. I co? Strach ma wielkie oczy, gin to pestka, bardziej się boję
                dentysty albo księdzawink Przekonuję o tym koleżanki, które jeszcze nie były u
                gina - ale co się okazuje - mimo że a) mają b b b bolesne miesiączki, b) mają
                cykle po 50, 60 dni, c) mają jakieś dolegliwości - do gina i tak nie pójdą. Bo
                nie i już. Bo pewnie myślą to samo co ja myślałam kiedyś, bo się wstydzą...

                ...i prędzej czy później każda z nich będzie chciała rozpocząć współżycie. I
                wtedy będą MUSIAŁY iść do gina - I BARDZO DOBRZE. Jak napisała przedmówczyni -
                gdyby lekarz pierwszego kont mógł wypisywać antyki, tysiące kobiet zobaczyłoby
                gina dopiero przy porodzie. Niestety.
                • Gość: dulcynea Re: tabletki bez badan... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.06, 00:20
                  Przecież lekarz pierwszego kontaktu może wypisywac pigułki! Wiem, bo mój mąż
                  nim jest. Czasem przychodza do niego 17-18 letnie dziewczyny po receptę. Dialog
                  wygląda mniej więcej tak:
                  - prosze przynieśc mi zaśw. od ginekologa, że jest pani pod jego stała opieką i
                  nie ma przeciwskazań.
                  - ale po co?
                  - bo... (i tu przeważnie mąz tłumaczy po co)
                  - ale to znaczy, że doktor jest przeciwny pigułkom?
                  - nie. Kiedy pani była ostatni raz u ginekologa?
                  - hi, hi, hi.
                  Rzadko ktora wraca z zaśw. od gina.
                  • Gość: dulcynea Re: tabletki bez badan... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.06, 00:26
                    Naprawdę nie wiedziałyście, że lekarz POZ (nawet bez specjalizacji) moze
                    wypisać recepte na pigułki?!
                    • Gość: ret Re: tabletki bez badan... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.04.06, 07:43
                      Ja nie wiedziałam. Chociaż raz zostałam na lodzie, tj. bez recepty, do gina
                      kolejka, prywatnie - pieniędzy brak - poszłam do pierwszego kontaktu,
                      wyjaśniłam o co chodzi i receptę dostałam.

                      Tzn. żeby była jasność - wiem że lekarz ma prawo receptę wypisać, ale sądziłam,
                      że robi to wyłącznie ginekolog, a internista w sytuacjach awaryjnych.
            • Gość: ja Re: tabletki bez badan... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.04.06, 23:49
              Bo w Polsce ludzie lubią chodzić do lekarza, robić sobie rózne badania i
              generalnie chorować. Jest potem o czym plotkować z sąsiadkami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka