Dodaj do ulubionych

mam dwie krechy

19.05.06, 21:19
Ale już się boję co będzie dalej. Zrobiłam oczywiśćie bete i wskazuje ciąże.
Jutro i w poniedziałek powtórze i mam nadzieję, że będzie prawidłowy wzrost.
Kurcze ale strach jest wielki. Czuję się dobrze, nie krwawię i nic mnie nie
boli, czyli musi być dobrze. Trzymajcie za nas kciuki
Monika
Obserwuj wątek
    • lidek0 Trzymamy kciuki i to mocno 19.05.06, 21:56
      Może jeszcze oceń grubość endometrium.
      • dziurki-ma Re: Trzymamy kciuki i to mocno 19.05.06, 22:34
        Dzięki. Tak zamierzam też iść na USG. Buziaki
        • silje0 Re: Trzymamy kciuki i to mocno 20.05.06, 08:54
          Trzymam kciuki... jak cholera!!!
          Zobaczysz, wszystko będzie dobrze smile
          pozdrawiam i przesyłam pozytywną energię.
    • dowa gratulacje 20.05.06, 11:30
      dziurki-ma cieszę się razem z tobą. daj znac jak będziesz po usg. super....
    • kask77 Re: mam dwie krechy 22.05.06, 18:48
      Kochana! Teraz luz...przyszla pora na koniec pecha! teraz tylko szczescie....
      Trzymam kciuki! Melduj zaraz!
      kask
      • dziurki-ma mam dwie krechy 22.05.06, 22:28
        Dzięki dziewczyny za wszystko. Też tak myślę, że pech już poszedł w
        zapomnienie. Bhcg rośnie prawidłowo jak narazie tzn. Jutro trzecie badanie i
        też musi być dobrze. Najważniejsze, że czuję się dobrze nic mnie nie boli i nie
        plamię. Będzie dobrze. Znaczy musi być dobrze.
        Całuję Was mocno
        Monika i maleńki"Dziurasek"
        • rybka_79_79 Re: mam dwie krechy 23.05.06, 19:47
          GRATULUJE
    • dziurki-ma Re: mam dwie krechy 24.05.06, 22:46
      Dziewczyny to jest cud. GROSZEK jest w macicy. Narazie bardzo maleńki ale beta
      jest dopiero 1238. Ale radość wielka a łzy płyną z radości. Teraz tylko
      czekanie na bicie seruszka. Ale jak patrze na zdjęcie to wierzę, że to WIELKI
      CUD i będzie dobrze. Czuję się dobrze i nie mam dolegliwości ani boleści - tzn
      były przed usg taka fobia ,ale teraz jest już dobrze.
      Kurcze jak mnie się udało to i Wam też się uda. Wysyłam do Was te fluidy.

      Całuski
      Monika i GROSZEK

      Ps Strach przed badaniami przebija wszystkie życiowe egazminy razem wzięte.
      Oj, OJ OJ
      • akasz12 Re: mam dwie krechy 25.05.06, 10:56
        Gratuluję z całego serca !!!
        Trzymajcie się z Groszkiem zdrowo i informuj co u was.
        Pozdr. O.
    • kask77 hurrraaaaaa!!!!! 25.05.06, 11:03
      Monika! wspaniale!!!!! No to Daria bedzie miala rodzenstwo! Wiedzialam, ze tym
      raze sie Wam uda...jakies takie przeczucie mialam!! Pozdrawiam!!!
      kask
      • dziurki-ma Re: hurrraaaaaa!!!!! 30.05.06, 12:07
        Wielkie dzięki. My też się bardzo cieszymy. To poprostu jest CUD. Teraz tylko
        czekanie na bicio mnie serducha i to mnie troche stresuje. Jestem dobrej
        myśli, że jak na tyle cudnie się pojawił i cudnie umiejscowił to i cudnie
        będzie biło serducho. Na oddziale, gdzie troszkę leżałam i troszkę mnie znają
        lekarze, jak przyszłam z usg to powiedzieli, że muszą napisać jakąś prace na
        mój temat, bo takiego przypadku u siebie jeszcze nie mieli. Ale fajnie, bo
        radość było widać na ich twarzach też, że się udało.
        Ślemy buziaki
        Monika
        • jovanka76 Re: hurrraaaaaa!!!!! 31.05.06, 05:23
          Musze przyznać, ze takie przypadki jak Twój, jak Kask i innych szcześliwie
          zaciążonych po cp podnoszą na duchu i dodają wiary. Oby wszytskie mogły
          przeżywac takie szczescie. Mnie tylko denerwuje jak kazdy lekarzmi mowi ze ja o
          przynajmniej mam takie szczescie ze mam juz syna, tyle ze to syn z poprzedniego
          malzenstwa i z obecnym mezem tak jakby zacynamy od zera. Ale wierze ze bedzie
          dobrze i ze nam sie uda. pozostaje czekac i sie nie denerwowac. Pozdraiwm Kinia
    • dziurki-ma Re: mam dwie krechy 31.05.06, 07:36
      Kinga będzie dobrze. A Ty to nie możesz spać w nocy??? Tak wcześnie a Ty już na
      forum?? Teraz musisz leżeć i odpoczywać dużo a nawet bardzo dużo. Trzymajcie
      się ciepło
      Monika
      • jovanka76 Re: mam dwie krechy 09.06.06, 11:16
        Czekam na wiesci jak po USG??? Ja no jakos nie moge rano spac, teraz znowu
        budze sie kolo 2-3 do WC, a wstaje o 5 bo ide do pracy na 6.30smile
        • dziurki-ma Re: mam dwie krechy 10.06.06, 20:03
          Cześć Dziewczyny!!! U nas bije serduszko. Boże jaka to radość. Skaczemy z mężem
          z radości. Według usg jest 7/8 tyg i jak narazie wszystko dobrze. Ja nie czuję,
          że jestem w ciąży tzn czuję się bardzo dobrze i nie mam dolegliwości. Trudno
          nam w to wszystko uwierzyć, że tak jest dobrze wszystko jest. Znaczy się CUD.
          (tak w tajemnicy się przyznam, ze głowa u mnie przez doświadczenai jest nie
          najlepsza, bo ciągle sprawdzam czy nie plamię itp- głupia jestem i tyle)
          Dziękuję za wsparcie z Waszej strony. Jak mnie się udało to i Wam się uda na
          pewno. Ślę fluidy ciążowe.
          Jovanko czekam na wieści od Ciebie teraz. No wstawania o tej porze to nie
          zazdroszczę. Ale pewnie pójdziesz na zwolnienie i będziesz spała do południa w
          domeczku, bo potem to zapomnij o czymś takim jak sen i odpoczynek.
          Buziaki
          Monika i 8 tyg DZIURASEK
          • jovanka76 Re: mam dwie krechy 11.06.06, 20:08
            Na zwolnienie narazie sie nie wybieram, czuje sie niezle, oczywiscie nie biorac
            pod uwage typowych ciazowych dolegliwosci jak mdlosci - maz mowi ze fasolka
            miewa sie dobrze skoro tak dokazuje. A jesli chodzi o spanie to jak bylam na L4
            tydzien temu to i tak wstawalam o 5 wiec to chyba zadna roznica, a co do nie
            spania potem to calkiem dobrez to znam, mam juz synasmile. Za tydzien ide do
            lekarza na badania i na pewno sie odezwe co i jak. Pozdrawiam i ob7 tak dalej.
            Kinia
    • kask77 dziurki-ma, jovanka - do apelu! 12.06.06, 16:47
      dziurki-ma, jovanka, dopisywac mi sie tu zaraz do watku o szczesliwie
      zaciazonych, ku pokrzepieniu serc innych dziewczyn!
      No! Ale nahuczalam.... smile)
      kask
      • jovanka76 Re: dziurki-ma, jovanka - do apelu! 12.06.06, 21:04
        Kask77, podchodze narazie z dystansem, ale jak tylko bede juz miala zalozona
        ksiazeczke, czyli po wizycie 27 czerwca to na bank od razu sie dopisuje.
        Narazie wiedza tylko rodzice no i w pracy niezbedne osoby, a tak nie
        rozglaszamy aby nie zapeszyc. Poczekam spokojnie do wizyty. Mam nadzije ze
        wszytsko bedzie okey i ze za 2 tygodnie dolacze do spisu. Pozdrawiam
        serdecznie. Kinia
        • jovanka76 DO Moniki 13.06.06, 06:56
          Monika kiedy miałaś OM, bo tak jakos podobnie idziemy
          • dziurki-ma Re: DO Moniki 13.06.06, 09:24
            Cześć Kiniu - poranny ptaszku!!! Ja miałam ostatnią OM 20.04. No masz rację, że
            jakoś tak razem nam się poskładało. Super, prawda. Jak tam Wasze sampoczucie??
            Kiniu w jakim wieku jest Twój synek??? My czujemy się świetnie i oby tak dalej.
            Jedyna dolegliwość to duży apetyt, kurcze przy Darii też tak było i troche
            tych kilogramów nosiłam dodatkowo. Dobrze, ze te ostatnie miesiące wypadają
            zimą.
            Buziaczki dla Was i miłej pracy.
            • jovanka76 Re: DO Moniki 13.06.06, 13:40
              Ranny ptaszku, juz o pol godziny bylam w racysmile. mój syn 09 marca skonczyl 5
              lat lobuz jeden. Ja OM milam 26.04 w cyklu ok 33 dniowymsmilecyli bardzo blisko.
              Moje samopoczucie fatalne, jesli chodzi o mdosci, coraz gorzej, ale poza tym
              niezle. Przy marcelu nie mialam takich silnych nudnosci, a jesli chodzi o
              apetty to nie specjalnie. najgorsze ze na nic praktycnie nie mam ochoty, cos
              bym zjadla ale nie wiem co. Maz sie smieje ze tak niezecydoiwana to jeszcze nie
              bylamsmile. Z Marcelem przytylam ksiazkowo 10 kg, teraz zobaczymy jak bedzie. No
              jesli z jedzeniem nie napadnie mnie to nie przewiduje drastycznych wzrostow -
              no chyba ze juz przejda mi te nudnosci. No i jeszcze przeszkadzaja mi zapachy
              czego w poprzedniej cizy nie doswiadczalamsmile. Trzymam kciukaski i oby do
              przodu. Acha pomylilam sie wizyte mam nie za tydzien tylko 27 czerwca. jak
              tylko bede po to od razu dam znac co i jak. Kinia
              • dziurki-ma Re: DO Moniki 13.06.06, 22:41
                Będziemy czekać na wizytę z wielką niecierpliwością z Wami.
                No to ten Twoj chłopak to duży mężczyzna, pewnie będzie pomocny przy
                maleństwie. Jak piszesz zupełnie inaczej przechodzisz tę ciąże to może będzie
                dziewiczynka??? Zapachy u mnie też troche dokuczają ale tylko troszkę i da się
                to przeżyć. Z wagą to zobaczymy, bo z Darią miałam 18 do przodu. Wrociłam do
                swojej wagii po 5 miesiacach. Teraz zobaczymy.
                Trzymajcie się cieplutko i pilnie pracujcie. NIech szybko mijają nudności i
                wraca apetyt.
                Buziaki
                Monika i 8 tyg Dziurasek
    • dziurki-ma mam dwie krechy 02.07.06, 11:28
      Hej dziewczyny!!! Melduję, że powrociłam z szpitala. Dzidzia ma już 10 tydzień
      i na usg wygląda cudnie. Rozwija się prawidłowo. Ja musiałam się położyć do
      szpitala, bo bolało mnie podbrzusze a moi lekarze już tak się o mnie martwią,
      że odrazu do szpitala. Dolegliwości troszkę dokuczają, ale trzeba to
      przetrzymać. Termin mam na 24.01 - czyli w swoje urodziny, super prezent.
      Ślemy buziaczki dla wszystkich cioteczek.
      Monika i GROSZEK

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka