Dodaj do ulubionych

Jak przytyć???

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.06, 20:05
Hej Dziewczyny, pytanie jest głupie, ale naprawdę ja nie wiem jak mam
przytyć. Jem co chcę, niczego sobie nie odmawiam ale jednak nie mogę przytyć,
jestem za chuda. Mam 21 lat, 165 cm wzrostu i waże 49 kg. Rodzice mówią, że
jem za mało ale ja jem zawsze jak mam ochotę i wcale nie tak mało. Chciałabym
trochę przytyć, denerwuje mnie, że ubrania źle na mnie leżą bo jestem za
chuda. Mam szybką przemianę materii a jeszcze jak mam dużo stresu to tym
bardziej chudnę. Czy są jakieś leki, zioła które mogłyby mi pomóc "złapać"
parę kilo? Może coś na wolniejszą przemianę materii? Sama już nie wiem. Może
mi coś doradzicie? Wiele osób chce schudnąć a ja chcę trochę przytyć. Z góry
dziękuję. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • amikeo Re: Jak przytyć??? 12.06.06, 20:09
      Ciasto drożdzowe pod każda postacią, dzien w dzień. Pieknie przybywa pare kilosmile
      • Gość: ja Re: Jak przytyć??? IP: 80.54.168.* 12.06.06, 22:31
        tja?moja mama piecze namiętnie ten rodzaj ciasta, ja namiętnie je wcinam.Mam 174
        cm wzrostu, ważę 52 kg.I za cholere waga nie chce ruszyć w górę.ehuncertain a za
        kilkanaście/kilkadziesiąt lat radzić się będziemy jakim cudem schodnąćsmiletakie
        kobiece życiebig_grin
        • Gość: ja Re: Jak przytyć??? IP: 80.54.168.* 12.06.06, 22:32
          oczywiście miało być "schudnąć" literówkasmilepozdrawiam
          • amikeo Re: Jak przytyć??? 12.06.06, 23:04
            Podałam rade z własnego doswiadczenia, nie zaszkodzi spróbować, przynajmniej
            smacznie bedzie. Ja przytyłam w ten sposób 4 kilogramy a pomysł ten podsuneła
            mi pani doktor.
          • Gość: chudziutka Re: Jak przytyć??? IP: *.marsoft.net 12.06.06, 23:08
            skąd ja to znam...mam 175 cm i we wrzesniu 2005 wrzylam 49 kilo, zaczelo mnie
            wkurzac to ze kazdy mi mowil, jaka to ja jestem chuda (jakbym nie wiedziala).
            to dzialalo na mnie jak mowienie puszystej osobie prosto w oczy ze jest
            gruba...od wrzesnia biore tez tabletki hormonalne, na dzien dzisiejszy waze 57
            kilo i sama nie wiem jak to mozliwe! zmienilam rozmiar z 36 na 38, wszystko
            ladnie na mnie lezy, w koncu jestem szczesliwa. ale watpie ze to wina tabletek.
            po prostu postanowiłam nie walczyc z tym ze jestem taka!pozdrawiam wszystkie
            chudziutkie!nie jestescie same kiss
            • Gość: K Re: Jak przytyć??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 10:38
              Ja mam 23 lata i 158 cm, zawsze ważyłam 42-44 kg, odkąd biorę tabletki anty
              ważę 40 kg, jem, jem, a waga stoi... ale pocieszam się tym, że moja mama w
              moimw ieku (23 lata) ważyła tyle co ja, a teraz waży 55 kg i chciałaby 2-3 kg
              zrzucić... więc chyba lepiej być chudym i potem przytyć niż puszystym i na
              starość przytyć jeszcze bardziej... 3maj cie!
    • Gość: bb Re: Jak przytyć??? IP: *.compower.pl 13.06.06, 11:53
      Jak ubrania mogą na tobie żle leżeć ? Na szczupłych modelkach dobrze leżą ,wiec
      na tobie też muszą-może wybieraj rozmiar mniejszy?
      Ja waże 49 ,wzr 170 - niby niedowaga conajmniej 10 kilogr ,ale ja odżywiam się
      dobrze ,wyniki badań mam dobre -taka przemiana materii i geny .
      nie próbuj przytyć na siłę -ciesz się szczupła figurą- nie wiadomo na jak długo
      ja od losu otrzymałaś...
      • Gość: Kamila Jak przytyć??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 12:09
        Do "Chudziutka": widzę, że Tobie też wciąż ktoś docina, że jesteś za chuda i
        takie tam. Ja też mam tego dość.

        A jeśli chodzi o hormony to z tego co wiem (nie biorę) to z nimi to naprawdę
        różnie bywa, jedni nieźle po nich tyją a inni nie widzą żadnej zmiany.

        Ubrania kupuję dobre, tzn dobry rozmiar. Sama już nie wiem, może to presja
        moich rodziców i babci którzy wciąż mi powtarzają jaka to ja chuda jestem itd.
        Lubię chodzić w spódnicach, ale jak tylko ją założę i słyszę, że mam nogi za
        chude, że mogłabym przytyć, żebym więcej jadła to zaraz mi się wszystkiego
        odechciewa. Jem na co mam ochotę, słodyczy sobie nie odmawiam, jem spore,
        regularne posiłki ale przytyć nie mogę. Najwidoczniej taka przemiana materii,
        może kiedyś będę się z tego śmiała, ale kurcze przydałoby mi się teraz kilka
        dodatkowych kg.

        No trudno.

        Dzięki Wam wszystkim za wypowiedzi. Pozdrawiam.

    • Gość: facet Re: Jak przytyć??? IP: 217.96.15.* 13.06.06, 14:54
      moja kobieta ma 165cm wzrostu i super cialo a wazy okolo 52-53kg, co prawda
      wazyla ciut mniej i wlasnie przy tym wzroscie wedlug mnie 50-51 to ideal wiec
      nie sluchaj co ci mowia. Najwazniejsze abys sie dobrze czula. Przytyc z wiekiem
      jest zawsze latwo a pozniej schudnac bez powiklan juz nie
    • shady27 jesc duzo fast foodow 13.06.06, 16:25
      ja w ten sposob spaslam sie jak swinia i teraz musze sie odchudzac sad(
    • kasiaslask antydieta 13.06.06, 18:57
      radzę robi ć wszystko to, czego nie wolno - jadać rzadko, za to dużo, łączyć w 1 posiłku węglowodany, białko, tłuszcze, opychać się na noc, nie jeść błonnika alno chodzić na siłownię i ćwiczyć na masę (krótkie serie z dużym obciążeniem), wspomagając się odżywkami białkowymi i w ogóle napychać się białkiem - w ten sposób mój niegdyś szczawiowaty mąż dorobił sie 110 kg czystej masy mięśniowej (192 cm) - to jeżeli nie żal Ci cycków. Ale z doświadczenia wiem (niestety nie mojego wink), że jak ktoś ma być chudy to już taki pozostanie. Przynajmniej do menopauzy smile powodzenia!
    • anita_bm Re: Jak przytyć??? 14.06.06, 10:25
      Podpisuję się pod amikeo. Ja też właśnie w ten sposób przytyłam. Byłam w szoku
      i jakże szczęśliwa, gdy w końcu zobaczyłam na wadze 54 kg. W trzy miesiące
      przytyłam 6 kg, chociaż nie planowałam przytyć. Prawie cały ten czas jadłam na
      1 i 2-gie śniadanie słodkie, maślane bułki. Tata kupował, więc jak mogłam nie
      jeść. Były pyszne, więc wcinałam. Wcześniej przy wzroście 167cm, ważyłam 48kg,
      49kg. Nie jadłam nigdy dużo, ale te bułeczki wzmogły mój apetyt i tak jest do
      dziś - w końcu nie mam z nim (apetytem) problemów. Później na garnuszku u
      teściowej dobiłam do 61kgsmile Teraz po ciąży 56kg, 57kg i jestem bardzo
      zadowolona ze swojego wyglądu, chociaż wałeczków mi nie brakujesmile.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka