Dodaj do ulubionych

:((( pomocy

10.08.06, 15:56
jestem w ciąży (6 tydz)..wielka radość ale ostatnio przy ujściu pochwy
wyczułam małą kuleczkę wielkośći potówki,poza tym w trakcie zbliżenia
chwilowo zabolało mnie w lewej stronie podbrzusza,dziś poczułam ten ból bez
zbliżenia. Koleżanki nastraszyły mnie że to pewnie kłykciny a co się z tym
wiąże nowotwór. jestem wystraszona,nie wiem co robić..nawet nie mam
możliwości pójścia do gina bo wyjechałam z kraju. boję sięsad((
Obserwuj wątek
    • amwaw Re: :((( pomocy 10.08.06, 16:01
      Nie słuchaj tak koleżanek bo ogłupiejesz.Ogólnie koleżanek gratuluje.
      Spokojnie poczekaj na gina-prawdopodobnie to po prostu opryszczka.
      Kłucia podbrzusza w ciąży to chleb powszedni.
    • deka.dentka Re: :((( pomocy 10.08.06, 18:04
      podejrzewam u siebie to samo, bo mam takie dwa zgrubienia (nazwywa to się też po
      prostu brodawką)
      długo nie wiedziałam co to może być, a mój lekarz przy badaniu nie zwrócił na to
      uwagi, a ja nie miałam jakoś odwagi wtedy, żeby zapytać
      poszukałam w sieci o tym
      www.zdrowemiasto.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=4384&alt=54
      poczytaj sobie i przede wszystkim nie panikujsmile
      mnie ten artykuł nieco uspokoił, choć z drugiej strony wiem teraz, że będę
      musiała się zająć tymi brodawkami
      dodam jeszcze, że przed ciążą ich nie miałam, pojawiły się gdzieś dopiero po 22t
      (teraz jestem w 31t) - zaczęłam się zastnawiać, czy ciąża nie ma czasem wpływu
      na to, że akurat się pojawiły, ale tak jak napisane jest w tym artykule: mogą
      pojawiać się i znikać, dużo ludzi nie zdaje sobie sprawy z ich posiadania i nie
      muszą od razu świadczyć, że masz nowotwór!!

      w przyszłym tygodniu mam wizytę i zamierzam dokładnie wypytać swojego lekarza co
      z tym robimy, czy teraz, od razu, czy dopiero po porodzie, jak będę wiedziała
      więcej, to napiszę

      ból podbrzusza nie ma z tą "kuleczką" raczej nic wspólnego smile

      • ella251 dziekuje dziewczyny 10.08.06, 21:36
        wiem,już zaczęłam siać panikę a Wy mnie uspokoiłyściesmile dziękuję serdecznie
        • betti23 Re: dziekuje dziewczyny 10.08.06, 22:43
          mialam klykciny przed 2 lata przed ciaza-hehe ale zaden lekarz nie powiedzial
          ze sie od tego umiera-zadne nowotwory-kobietko-poczytaj troche wpisz w google
          • amwaw Re: dziekuje dziewczyny 10.08.06, 22:45
            Ty poczytaj.
            Wśród 20-kilku różnych odmian 3 są onkogenne..
            A inna sprawa, że kłykciny sa b b b rzadkie
            • chochlinka Re: dziekuje dziewczyny 11.08.06, 10:02
              Co by to nie było to trzeba się udac do lekarza.Kłykciny to stan
              nieprawidłowy,z nieleczonych mogą być problemy.Są infekcyjne więc trzeba je
              leczyć.Opryszczka to też nie byle co,to wirus i tymbardziej trzeba to
              sorawdzić.Może to zapalenie mieszka włosowego?Robi sie bolesny czyrak.Spróbuj
              to potraktować Rovanolem,przykładać okłady.Ale napewno skontroluj.Trzymam kciuki
              • gabi_10 Re: dziekuje dziewczyny 11.08.06, 12:28
                przecież obecosc w organizmie wirusa HPV wcale nie znaczy, że masz
                nowotwór...Po prostu trzeba bardziej uważać, bo pewne odmiany wirusa
                brodawczaka mogą wywoływać zmiany nowotworowe, ale wcale nie muszą. Od tego są
                ginekolodzy i dermatolodzy, aby się tym zajęli. HPV może wywoływac raka szyjki
                macicy, ale wystarczy robić regularnie badanie cytologiczne, a kłykciny leczyć
                i już!Sama mam w organizmie wirusa brodawczka ludzkiego, już od kilku lat,
                jakoś oporny jest na leczenie, ale brodawki mam głównie na rękach, na szczęście
                w miejscach intymnych jest OK.teraz jak jestem w ciązy brodawki jakby urosły i
                zaczerwieniły się , ale czytałam, że tak się może zdarzyć. Zamierzam po
                porodzie ponownie rozpocząć leczenie u dermatologa i mam tylko nadieje, że
                dziecka brodawkami nie zarażę...Jak myślicie? jest takie ryzyko?
                • amwaw Re: dziekuje dziewczyny 11.08.06, 12:41
                  > przecież obecosc w organizmie wirusa HPV wcale nie znaczy, że masz
                  > nowotwór...

                  Ależ oczywiście...Gdzie Rzym a gdzie Krym..Po pierwsze najpierw miałaby inne
                  objawy zanim doszło by do wykwitów. Po drugie-leczy się.Po trzecie-zeby mieć hpv
                  trzeba mieć sporego pecha, a żeby jeszcze trafić na wirusy onkogenne trzeba
                  wygrać w totolotkasmileA od wirusów onkogennych do nowotworu to droga taka jak od
                  pieprzyka do czyraka.
                  Inna sprawa, ze koleżanki, przykro mi to mówić, ale głupie-nie dość, że
                  kompletnie nie wiadomo czy do nie jest jakaś zupełna drobnostka to jeszcze
                  straszą kobiete w ciąży nowotworami...Niektórzy po prostu nie myślą..

                  > ...Jak myślicie? jest takie ryzyko?
                  Ryzyko jest i lepsza byłaby cc. Może mieć potem maluch(niewielkie zagrożenie,
                  ale wiadomo-jakieś tam jest i trzeba by je ograniczyć) czyrakowatość krtani.
                  Więc-pogadać poważnie o cc z ginem.
          • mysza_lbn Re: dziekuje dziewczyny 11.08.06, 12:36
            kłykciny to nie nowotórsmile))), ja też je miałam na początku ciąży....ale
            znikły..więć nie ma co się obawiać..wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka