mama-nesika 01.09.06, 17:12 Witam dziewczyny, w planach zabieg w znieczuleniu ogólnym, czyli narkozie... czy może mi która powieć, jakie "wrażenia: po? Ponoć przez kilka dni nieciekawie? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sowa_hu_hu Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 01.09.06, 17:15 ja sie wybudzalam 4 godziny... dla mnie to byl koszmar! jeden ruch palcem _dosłownie! palcem! a mnie już chciało sie rzy....ć brrrrrr ale z tego co słyszałam w większosci przypadków bardzo szybko sie wraca do siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
kgbx2 Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 01.09.06, 18:51 ja trochę zwymiotowałam i popłakałam się bo mnie bolało po zabiegu ale dali mi śrdek przecibólowy w kroplówie i potem było coraz lepiej .... jedni znoszą lepiej drudzy gorzej ale da się znieść. Odpowiedz Link Zgłoś
renka14 Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 01.09.06, 17:15 moim zdaniem najgorsze sa mdlosci, ale na zle samopoczucie po narkozie najlepsza kroplowka z glukoza (tylko sie biega siusiac, jesli ktos moze), Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 01.09.06, 17:16 narkozę miałam kilka razy, w tym dwa razy naprawdę głęboką, wielogodzinną. Po - żadnych sensacji związanych z narkozą. Operacja jako taka źle na mnie wpłynęła, ale otwieranie czaszki do przyjemności nie należy. Sama narkoza złych odczuć u mnie nie zostawiła, żadnych zawrotów, mdłości itp... Odpowiedz Link Zgłoś
anik801 Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 01.09.06, 17:17 Miałam dwa razy.Pierwszy raz ponad 5godz.drugi 30min.Rozumiem,że chodzi o krótki zabieg?Te 30min.które byłam w narkozie w ogóle nie miały wpływu na moje samopoczucie.Czułam się normalnie,chodziłam i robiłam wszystko normalnie. Natomiast po tej ponad 5godz.wymiotowałam,ale to była operacja nerki,więc w ogóle czułam się do kitu. Odpowiedz Link Zgłoś
malazoltakaczuszka Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 01.09.06, 17:21 Ja miałam zabieg usunięcia kawałka szyjki macicy. Nie mam pojęcia ile zabieg trwał. Wiem tylko tyle,że spałam z otwarytymi oczyma (po zabiegu) i nie mogłam się obudzić za żadne skarby, spałam jak bobas - Opowiadały mi dziewczyny z którymi leżałam na sali (pat.ciąż). Jak się obudziłam to potuptałam sobie po kryjomu na fajkę (proszę na mnie nie krzyczeć!), ale nie radzę palić po narkozie myślałam,że umrę na stojąco, że nie dojdę już na salę tak mi było słabo. Przespałam się jeszcze wtedy z 2 godzinki i było ok. NIE WOLNO przy narkozie miec pomalowanych pazurków nawet bezbarwnym lakierem. Acha i z włosami po narkozie nic mi się nie działo. Pozdrawiam i życzę wytrwałości. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-nesika Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 01.09.06, 17:26 A o co chodzi z tymi pazurkami? Bo z włosami to rozumiem, że długa narkoza miała by je osłabić, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 01.09.06, 17:30 mi nic nie osłabiła, co mieli ogolić to ogolili, a reszta jak była gęsta, tak została... Z tymi włosami to jeden z wielu przesądów zdaje się... a pazury - bezbarwnego lakieru się nie czepiali. o kolor chodzi, by było widać, czy aby nie sinieją... Odpowiedz Link Zgłoś
malazoltakaczuszka Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 01.09.06, 17:32 Nie nie osłabić z tego co oni mi tłumaczyli(lekarze) to pod wpływem narkozy płytka paznokcia się zmienia, nie jestem pewna ale świadczy to chyba o tym czy narkoza działa czy nie. No a jak pazurek jest pomalowany to nie widać czy z płytką się coś dzieje czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 01.09.06, 19:52 pazurki sa miernikiem twojego samopoczucia - jak sinieja to niedobrze. A jak masz pomalowane to nie widac jaki maja kolor Odpowiedz Link Zgłoś
daphny1 Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 03.09.06, 20:34 Dokładnie -jak doczytałam w jednym z postów - nie maluj paznokci przed operacją, ponieważ gdyby coś (nie daj Boże) złego się działo, po pazurkach widać to najszybciej. Ja już miałam jechać na salę, gdy siostra zobaczyła, że mam pomalowane pazurki. Mój facet musiał lecieć do kiosku i kupować zmywacz! Włoski też musisz rozpuścić - żadnych gumek, biżuterii. Dostaniesz przed tabletkę uspokajającą, a po - kroplóweczki. Nie chodź sama do kibelka - różnie to bywa, możesz zasłabnąć, nawet jeśli czujesz się dobrze. Ja musiałam iść w nocy a nie chciałam sąsiadki budzić, więc sama poszłam. Jeszcze rano się lekarzowi pochwaliłam, jaka to ja dzielna jestem, a on mnie opier.... Jak już będziesz leżała na stole (boże, przerażam Cię chyba za bardzo...)dostaniesz taki zastrzyk - głupi jasio - fajne uczucie po nim, będziesz dosłownie czuła jak odlatujesz! Ale spoko - nie bój się niczego, będzie ok! Powodzenia i szybkiego wybudzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
makrama1 Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 08.09.06, 23:01 I żadnych obrączek, pierścionków. Jeżeli masz problemy ze zdjęciem to popracuj nad tym zawczasu. Dopytałam się dlaczego - bo przy elektrokoagulacji (cokolwiek to oznacza) może dojść do poparzenia. A po narkozie obyło się bez sensacji. Odpowiedz Link Zgłoś
a.lenard Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 01.09.06, 17:37 moja teściowa miała, wymiotowała straszliwie, jeśli się będziesz zle czuć to nie daj się zwieść czopkami, one i tak nie pomagają, proś odrazu o zastrzyk, mija odrazu ochota na puszczanie pawika Odpowiedz Link Zgłoś
edorka1 Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 01.09.06, 17:45 Miałam prawie trzygodzinną operację, samo zasypianie spoko. Wybudzanie - falował sufit, falowało łoze, ale nie było tak źle, jak myślalam ze będzie. Nie wymiotowałam, ot pływałam po pokoju na łózku. Przespałam potem kilka następnych godzin, a rano było spoko. Najtrudniej było wstać, ale to raczej nie kwestia narkozy a długiego lezenia w jednej pozycji. Nie martw się - nie taki diabeł starszny . Odpowiedz Link Zgłoś
mama1_24 Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 01.09.06, 19:21 ja byłam zła, że mnie obudzili bo tak dobrze się spało, a potem szybko chciałam zastrzyk przeciwbólowy i głos miałam straszny, że aż się mąż przestraszył, cesarke miałam od 23 a z sali obudzona wyjechałam około 1:30 i nie chcieli mi pokazać dzidzi bo za bardzo wyczerpana byłam, tatuś widział synka a ja nie , dopiero rano mi go przynieśli o 6. Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 01.09.06, 19:51 Po pierwszej, takiej dosc glebokiej mialam przez pol roku kaca - ie moglam patrzec ani na fajki ani na alkohol ) A pierwszy dzien po wybudzeniu rzygalam. Po drugiej - calkiem niedawno - krotkiej 30 min. na cc nic sie nie dzialo po, ale za to w trakcie bylo mi niefajnie, bo slyszalam przez sen caly zabieg i nie moglam slowa wydusic z siebie ani glowa ruszyc chociaz bardzo chcialam powiedziec ze mnie boli! Odpowiedz Link Zgłoś
atra1 Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 01.09.06, 20:05 NIe pocieszę Miałąm raz, tylko 50 minut. Przy szyciu na stole zaczęłam się wybudzać - tzn czułąm szarpanie przy szyciu i głosy lekarzy, a nie mogłam się ruszyć, myślałam, ze umieram (wiem histeria). Po wybudzeniu rzygałam jak kot i ryczałam jak głupia, ze się wybudziłam - reagowałam jak wystraszone dziecko - ryk i histeria. Potem spałam i spałam i było mi wszysko jedno czy mam dupę gołą na wierzchu, czy śmierdze itp. I lezałam w tak durnym szpitalu, ze po operacji 2 dni leżałam w tych rzygach nie mogąc się ruszyć, bo pielęgniarki chyba założyły, że sama wstanę i pójdę się umyć (byłam operowane w mieście, gdzie nikogo nie znam, rodzina daleko, więc byłam zdana na siebie). Odpowiedz Link Zgłoś
mijaczek Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 01.09.06, 20:11 Mialam zabieg w ogolnym znieczuleniu, kilka minut/godzin po rzeczywiscie czulam sie jak "duch",ale w momencie kiedy atropina przestala dzialac w 100% czulam sie juz normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mijaczek co do paznokci 01.09.06, 20:14 a z tymi pazurami i sinieniem to chyba chodzi o poziom tlenu, nie? [jak sie myle to prosze poprawic],a ten problem z kolei jest rozwiazany przez te klipsy, ktore zakladaja na palec, prawda? to samo wiem, ze jest w Polsce podczas porodow... ja rodzilam z akrylami i nikt sie nie czepial...ale tez to bylo w Stanach... Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 01.09.06, 21:45 Ble..uch!nigdy więcej!Po narkozie rzygalam jak kocisko,myślalam ze zdechne -jeden szew mi poszedl przez to żyganie;po godzinie od zabiegu wylam z bólu i tak 2 h az przy trzecim zastzryku ktos sie zorientowal ze Ketonal na mnie nie dziala..kompletnie...Dostalam cos innego i wreszcie moglam zasnąc jak czlowiek.Acha!bylo mi na przemian zimno i gorąco-horror-najpierw narzeczony ówczesny nakrywal mnie dwoma kocami i nakladal skarpetki a za 10 minut sciągał i zabieral koce oraz otwieral okno. ps.Bylam wtedy ogromną fanką książek Robin Cooka-szpitalnych i medycznych sensacji; nie polecma tej lektury przez szpitalem-bylam tak absolutnie szczesliwa ze sie zbudzilam ze szlochalam pani anestezjolog w fartuch. Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: Nchyb 01.09.06, 21:46 Moje pytanie jest niegrzeczne i nieeleganckie ale ciekawośc mną kieruje przeokrutna:dlaczego otwierano Ci czaszkę? Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Babsee... 02.09.06, 07:19 teraz już potrafię mówić o tym bez strachu, żeby wyciąć takie paskudztwo, co w środku bez potrzeby wyrosło... Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Endzi11! 02.09.06, 11:16 I żyjemy i mamy się dobrze i włosy odrosły i jest ok i myślmy. Hurra!!! Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
courtney Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 01.09.06, 22:02 ee no co ty , bardzo fajny przyjemny sen i lekkie oszołomienie po przebudzeniu.Mi sie podobało. Odpowiedz Link Zgłoś
courtney Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 01.09.06, 22:03 No własnie i zadnych sensacji zołądkowych , wymiotów , dobre samopoczucie. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 01.09.06, 22:11 3 razy narkoza w tym raz kilka godzin. Zasadniczo spoko, zadnych sensacji tylko osłabienie. Odpowiedz Link Zgłoś
polka33 Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 01.09.06, 22:22 narkoza nie znieczula tylko usypia,dlatego teraz preferowane jest znieczulenie ZO ,np. [rzy cesarce) Ja miałam narkoze 2 godziny i żadnych po niej sensacji ,jedynie oszałamiajązy ból po przebudzeniu-po końskiej dawce przeciwbólowych zastrzyków zasnęłam snem błogim na 24 godziny. Paznokcie miałam akrylowe,czerwone,bom była nieświadoma, ze to zabronione, na szczęście nikt mi wymówek nie robił ,tylko mi pielegniarka poradziła(z uśmiechem na ustach, żebym następnym razem raczej nie malowała-szpital na Inflanckeij w Wawie) Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 02.09.06, 07:21 > narkoza nie znieczula tylko usypia nie do końca masz rację. Podczas narkozy do cżłowieczka podaje się środki: przeciwbólowe, usypiające, zwiotczające mięśnie... Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 01.09.06, 23:09 Dzięki narkozie (tak przypuszczam, chyba, że mnie czymś jeszcze naszpikowali ) przespałam najmniej przyjemne godziny po operacji, a potem żadnych sensacji, problemów nie miałam. Luzik. Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 01.09.06, 23:27 Był czas, ze narkozy były dla mnie "chlebem powszednim". Po każdej czułam się dobrze. Nigdy nic zlego w trakcie się ze mną nie dzialo. Czasami nawet zjadałam coś wbrew zakazom i ostrzeżeniom, że będę haftowala jak kot (oczywiście nigdy po operacji ale po jakichś lżejszych zabiegach). Odpowiedz Link Zgłoś
endzi11 Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 01.09.06, 23:39 Miałam dwa razy narkoze,pierwszy raz przy operacji mózgu,wiec trwało to dość długo,obudziłam sie jeszcze na sali operacyjnej(po operacji) czując potworny ból głowy ale szybko mnie uśpili.jak sie obudziłam na sali pooperacyjnej to czułam sie okropnie i wymiotowałam.Drugi raz przy cc wiec krócej,ale jak mnie prubowali obudzic to słyszałam jak do mnie mówią ale nie mogłam nawet ruszyc palcem i czułam sie jak bym sie dusiła,nie przyjemne uczucie,a pózniej tylko okropny ból w miejscu szucia,dość długo trwało zanim ustąpił. Odpowiedz Link Zgłoś
ka-ja Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 02.09.06, 13:11 Po operacji (1.5 godzinnej )obudziłam sie i powiedziałam "ale się wyspałam". Nic mi nie było,ani mdłości ani innych przypadłości Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 02.09.06, 16:01 przeżyłam w/w czterokrotnie: wrażenia za każdym razem rózne, zależnie od precyzyjności doboru dawki anelgetyku. Raz ktoś zapomniał mnie zwazyć i mi tak na oko "wg wieku" dobrali.... budzenie trwało ok 45 minut, z uzyciem sprzętów wspomagajacych rozruch, raz bez skutków ubocznych przeżyłam maseczkę plus zastrzyk, dwa kolejne razy z sensacjami żołądkowymi. Senność to objaw najzupełniej normalny. Kluczem do tego jest nierozmawianie podczas wziewania specyfiku ponoć (nie udało mi sie za zadnym razem, bo gaduła jestem) i db anestezjolog. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2511 Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 02.09.06, 18:22 Ja też miałam na 1,5 godziny ,strachu oczywiście tez maiłam sporo ,po wybudzeniu zwieźli mnie na sale i zaraz ryczałam ze się porzygam za przeproszeniem ale w tedy dosłownie tka powiedziałam ,przeszłam z jednego łóżka na drugie choć miałam cięty brzuch i zaraz zaaplikowali mi zastrzyk w tyłek przeciwwymiotny ,parę zarazy mi się odbiło sama żółcią i zasnęłam ,po wybudzeniu z gębo w "nerce"(nikt mi jej nie wzioł )zaczęłam upominać się o Ketonal bo strasznie bolało. Pospałam dobre 6 godzin i potem juz byłam w stanie dzwonić do rodziny z informacją ze żyję) Odpowiedz Link Zgłoś
bemola1 Nie jest tak zle! 02.09.06, 19:20 Po prostu mnie wybudzili - i gdyby nie przytrzymali, to 10 minut pozniej bym wstala. Zadnych zawrotow glowy, zadnych mdlosci. To naprawde zalezy od czlowieka. Nie mozna uogolniac! Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-nesika :)) 02.09.06, 22:48 Dzieki za wszystkie odpowiedzi jedne mnie postraszyły, inne pocieszyły. Wyglada jednak na to, że różnie byc może) No to sie zdecyduję, a co) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
virtual_moth Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 02.09.06, 22:56 Narkoza narkozie nierówna, jak sądzę. Miałam tylko przy zębie - do dziś pamietam to jak kopałam dentystę, aczkolwiek jest to bardzo mgliste wspomnienie. Albo narkoza niefajna, albo tak mam. Wybudziłam się w momencie, zalana łzami i jedyne mdłości jakie miałam to na widok anastezjologa Odpowiedz Link Zgłoś
mama-nesika Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 02.09.06, 23:07 Czyli ze co? Niezadziałała? Cholibka... Toś mnie teraz postraszyła... Odpowiedz Link Zgłoś
aga55jaga Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 02.09.06, 23:08 jak dla mnie to była rewelka! Sny miałam kolorowe, bardzo kolorowe nawet i takie dziwne Po zabiegu spałam jak niemowlę, żadnych efektów ubocznych nie miałam. Chyba mam ciągotki i ewentualne zadatki na narkomankę ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lenka Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) IP: *.asta-net.com.pl 09.09.06, 20:09 Ty, ja też!! mi sie podobało ;P Odpowiedz Link Zgłoś
daphny1 Re: Do e-kobitek, które przeżyły narkozę:) 03.09.06, 20:26 Okropne to było...Cały czas wymiotowałam samą żółcią (no bo przez dwa dni nic nie jadłam przed operacją). Najgorsze było to, że miałam wszystko świeżo pocięte, zszyte i w ogółe, a tu mnie na wymioty brało! Wiesz o co chodzi? Czujesz, że nie masz wnętrzności a jeszcze masz typowie naciskanie w brzuszku przed wymiotowaniem. Okropność. Potem przez kolejne dwa dni nic nie można jeść i przez jeden dzień nic pić. Odpowiedz Link Zgłoś