po ponad roku brania tabletek, pierwszy raz zdazyłoo mi sie
spoźnienie , owno godzinę

(Yasmin) niby wiem o 12 h ..ale czuje sie jakos
wytrąconas z równowagi
dodam jeszcze że biore dwa opakowanie pod rzad i dziś kończyłaby
sie 7 dniowa przerwa (jutro "nowe" opakowanie)
czy na 100 prcent nie mam sie czym martwic ?jak dotad najwyzsze
spoźnienie to 15 mniut a tu godzina