Wczesniej opisywałam pewne dolegliwości tutaj:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=51856367
Poszperałam troche w necie i widze ze sa to objawy PMS

czyli chyba jednak
jestem skazana na cos takiego

buu Ale moje pytanie jest takie: jak sobie z
tym radzić?Co brac zeby nie było dolegliwosci i zebym mogla spokojnie doczekać @?
Prosze o rady