Gość: Ewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.06, 23:07 dzisiaj byłam u ginekologa na badaniu( i też zrobiłam cytologię) i powiedział mi że mam nadżerkę. Co to oznacza? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ewa Re: nadżerka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.06, 23:09 dostałam globulki na pozbycie sie zwiększonej wydzieliny i potem mam przyjśc na usg wewnątrzpochwowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: u Re: nadżerka IP: 81.15.223.* 15.12.06, 07:29 a dlaczego nie zapytalas o to lekarza? www.google.pl/search?hl=pl&q=nad%C5%BCerka&lr= Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dora Re: nadżerka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 14:33 Dziwny lekarz skoro pobral material do cytologi mimo ze stierdzil nadzerke. Bedziesz sie tylko niepokoic zfalszowanymi wynikami cytologii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: nadżerka IP: 217.98.102.* 15.12.06, 15:45 Gość portalu: Dora napisał(a): > Dziwny lekarz skoro pobral material do cytologi mimo ze stierdzil nadzerke. > Bedziesz sie tylko niepokoic zfalszowanymi wynikami cytologii. Cytologia to podstawowe badanie, któremu kobieta powinna poddać sie przynajmniej raz w roku, tym bardziej, jeśli ma nadżerkę. Cytologia przy nadżerce to konieczność jak i kolposkopia. Więc nie rozumiem ciebie Dora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: nadżerka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 23:39 skąd się bierze nadżerka skoro nie mam jej od urodzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: nadżerka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 23:41 zadaj sobie trochę trudu i użyj wyszukiwarki, ok? to naprawde nie boli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cierpiszek Re: nadżerka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.06, 13:52 Nadżerka to ubytek naskórka, spowodowany najczęściej przez stany zapalne. Jeśli miałaś grzybicę pochwy i jej nie leczyłaś, albo jakieś zakażenie bakteryjne - nadżerka gotowa. Jeżeli lekarz powiedział Ci, że należy ją usunąć, polecam dobry gabinet: www.zdrova.pl Z tego, co pamiętam, wszelkie badania typu cytologia czy kolposkopia sa w cenie, a wizyty kontrolne są gratis. Nie stresuj się, ale radzę Ci nie zostawiaj tego, zeby sie rozwijało (lekarze często chcą hodować nadżerkę, bo mają większy zysk z wypalania niż z leczenia farmakologicznego), bo potem możesz mieć kłopoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: nadżerka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 17:32 dokładnie tak cytologia pozwala określic, czy nadżerka jest w danym okresie groźna czy nie, z tego co wiem I i II klasa czystości(czy jak to sie nazywa) świadczą o tym, ze na razie nie ma sie czym martwic, wystarczy rozpocząć leczenie Odpowiedz Link Zgłoś
aga55jaga Re: nadżerka 16.12.06, 18:42 I i II klasa czystości, o których napisałaś a także inne - to skale określające stopień czystości środowiska pochwy. Cytologia , pozwolisz, że przytoczę definicję "badanie cytologiczne - badanie polegające na obserwacji mikroskopowej utrwalonych i zabarwionych komórek pobranych z tarczy i kanału szyjki macicy. Celem badania jest rozpoznanie zaburzeń budowy komórek (takich jak powiększone, nadmiernie barwiące się jądro komórkowe, ziarnista struktura chromatyny i inne) charakterystycznych dla istotnych nieprawidłowości mogących prowadzić do rozwoju raka szyjki macicy lub wskazujących na obecność raka. Nieprawidłowy wynik cytologii pozwala wdrożyć najczęściej proste i skuteczne leczenie kobiet istotnie zagrożonych rozwojem raka. Badanie wykonywane u kobiet bez objawów i dolegliwości, jest modelowym przykładem populacyjnego badania przesiewowego. Wprowadzone w latach 50 XX wieku przez N. Papanicolaou przyczyniło się do spadku umieralności powodowanej rakiem szyjki macicy o ponad 40%. Bethesda System - system opisu wyników badania cytologicznego wprowadzony w USA roku 1990 i stopniowo zastępujący pięciostopniową klasyfikację według Papnicolaou, także w Polsce. Jest znacznie bardziej precyzyjny i dostarcza lekarzowi pełniejszej informacji o ewentualnych stanach chorobowych szyjki macicy. cytologiczna grupa I, II, III, IV, V - wynik oceny cytologicznej podawany według starego systemu Papanicolaou, ciągle używanego w Polsce w niektórych ośrodkach. Grupa I - stan prawidłowy, grupa II - zmiany o charakterze zapalnym , grupa III - zmiany dysplastyczne (patrz dysplazja, CIN), grupa IV - prawdopodobnie rak przedinwazyjny (patrz dalej), grupa V - prawdopodobnie rak inwazyjny (patrz dalej). Cytologiczna grupa III obejmuje stany od CIN 1 do CIN 3." Odpowiedz Link Zgłoś
aga55jaga polecam owy wątek 16.12.06, 18:51 i posty chrumpsowej forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=44046977&a=44046977 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: polecam owy wątek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.06, 23:36 lekarka powiedziała ze jeżeli wynik cytologii będzie dobry to nie trzeba nadżerki leczyć bo jeszcze nie rodziłam. Skąd mogła się wziąć, jeśli nie miałam jej od urodzenia, czy współżycie seksualne ma z tym coś wspólnego? Odpowiedz Link Zgłoś
aga55jaga Re: polecam owy wątek 17.12.06, 00:24 słuchaj lekarki - widać mądra kobieta, jedyne co mogę poradzić wyproś skierowanie na kolposkopię. Jeśli nadżerka jest faktycznie nadżerką, (czyt wątek, który podałam) czystość pochwy (biocenoza) jest w normie nadżerkę zazwyczaj zostawia się samej sobie, no a gdyby udało by się jeszcze wykonać posiew byłoby idealnie. Jest wiele mechanizmów jej powstawania (znów odsyłam do linka a m. in może zaistnieć związek między posiewem) - dlatego jest tak ważna prawidłowa ocena zmiany na szyjce i diagnostyka. Współcześnie nadżerka (właściwa i zdiagnozowana) nie jest uważana za stan przed nowotworowy, ani grupę ryzyka. Pozdrawiam aha faktycznie jeśli nie rodziłaś lepiej zdiagnozowanej wcześniej nadżerki nie usuwać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muffinka Re: polecam owy wątek IP: *.aster.pl 18.12.06, 17:56 Z mojego smutnego doświadczenia wynika,że nie należy zostawiac nadżerki samej sobie. Nawet jak jest mała trzeba ją obserwować. Mnie nastawienie lekarzy, ze nie trzeba usuwać wpędziło w lata użerania się z problemem. Najpierw naprawdę była malutka i lekarz zdecydował, że nie ma jej co ruszać, ale kiedy przy każdej kolejnej wizycie rosła, ja się zaniepokoiłam – oczywiście lekarz nie, ciągle mówił że jest mała i że da mi leki, że na pewno to ja cos zaniedbuję i dlatego nie udaje się jej pozbyć. W końcu zdecydował, że trzeba mnie leczyć kwasem (teraz już wiem, ze specjalnie się ociągał, za wypalanie kwasem zapłaciłam dużo, a jeszcze za wizyty kontrolne i wypalenie powtórne, bo przecież nie wszystko się udało naraz – taka duża już była. A ile wizyt w ciągu tych kilku lat…!) Po tych przeżyciach zmieniłam lekarza i …okazało się, ze nadal mam nadżerkę (więc kasa iczas poszły w błoto). Tym razem ją wypalałam prądem. Oczywiście znowu była za dużą i trzeba było powtarzac. A potem okazało się że mam tyle blizn w środku, że tam już nic nie widać. Ostatecznie udało mi się nadżerkę wyleczyć- koleżąnka namówiła mnie na kriokoagulację w dosyć drogim (ale za to bardzo dobrym) gabinecie i dopiero wtedy pozbyłąm się problemu raz na zawsze, przynajmniej taką mam nadzieję. Też nie rodziłam i ktoś może powiedzieć, że nie powinnam była nic ruszać, bo samo by się zagoiło, ale w moim przypadku przechodziłam przez etap, że najpierw miało się samo zagoić i nie zagoiło się, potem lekarz dawał mi łagodne środki farmakologiczne, potem coraz mocniejsze, w końcu, kwas, prąd i wreszcie krio i moje zdanie jest takie, że gdybym od razu postanowiła ją zamrozić, nie miałabym tylu przykrych przeżyć za sobą. Bardzo ucierpiało na tym moje życie uczuciowe, ponieważ ja ciągle albo czułam ból podczas stosunku albo byłam akurat w trakcie kolejnej terapii, więc w ogóle nie mogłam współżyć. W pewnym momencie mój facet niemal skapitulował, chciał mieć normalny seks, a nasz taki nie był. Dzięki Bogu przetrwaliśmy to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 23:50 ale chyba nie w każdym przypadku ten zabieg kriokoalugacji jest konieczny? Chyba czasami ta nadżerka może wygoić sie sama lub przy pomocy jakichś leków? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muffinka Re: :-( IP: *.aster.pl 19.12.06, 08:28 Pewnie może - w moim przypadku nie zadziałało. Napisałam tak długi post ku zastanowieniu i przestrodze. Nadżerka to sprawa naszej fizjologii, ale to nie znaczy, że można ją zostawić samej sobie. U mnie to był ciągnący się przez kilka lat koszmar, a zaczęło się przecież tak niewinnie...od jednej małej ranki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga55jaga muffinka IP: 217.98.102.* 19.12.06, 19:23 muffinko - a czy miałaś chociaż razy wykonaną kolposkopię (ocenę nadżerki pod mikroskopem?) robiony posiew, czy czystość pochwy. A może chociaż raz przed wypalanką jakiś lekarz pobrał chociaż wycinek na histopatologię? Jaka była twoja cytologia? A może wykluczałaś badaniem na DNA HPV tego wirusa u siebie? - wyszłoby znacznie taniej niż płacenie za wypalanki i krio. (Na marginesie wypalanka jest refundowana przez NFZ). Odpowiedz Link Zgłoś
iwionna Re: nadżerka 17.12.06, 00:05 to oznacza ze zrobiła Ci sie ranka na szyjce macicy i ze trzeba ja zaleczyc ,podleczyc!a rodziłas dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: nadżerka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 00:12 no przecież pisałam że nie rodziłam Odpowiedz Link Zgłoś
helga22 Re: nadżerka 17.12.06, 00:32 czy jej postanie może mieć związek ze współzyciem bez prezerwatywy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: nadżerka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 08:30 Będziesz musiała się jej "pozbyć" ja miałam wymrażanie. Nie miałaś żadnych objawów np zapalenia? Odpowiedz Link Zgłoś