Gość: elf
IP: *.zetosa.com.pl
17.11.01, 08:21
Jestem stosunkowo "świezo" po laparoskopii. Przez pierwsze cztery dni "po"
wydzielina z pochwy raczej nie budziła moich wątpliwości - co najwyżej była
żółtawa. Ale potem - już piąty dzień mam brunatne, ostatnio wodniste upławy.
Jutro mam dostac okres. Czy to normalna sytuacja po laparoskopii a tuż przed
okresem? Boję się, czy nie jest to efekt antybiotyków, które - wiadomo -
osłabiaja prawidłowa flore bakteryjną pochwy. A może to skutek Lactovaginalu,
który stosowałam do wyczerpania opakowania, po dwóch dniach od zabiego?
Wydzielina na kwaśny, ale nie przykry zapach i wypływa np. przy siusianiu. W
nocy jest spokojnie.\
Wspomnaiłam o tej sprawie lekarzowi, ale się nei przejął. Czy naprawdę nei mam
się czego obawiać?
W pierwszym dniu najbliższego okresu (czyli włąśnie jutro) mam zacząc brać
danazol (na endometriozę ....). Czy te 'upławy' nie stanowia jakiejś przeszkody?