Dodaj do ulubionych

Choroba lokomocyjna = prom

16.01.07, 16:35
Mam problem - chorobe lokomocyjna, potrafie miec mdlosci nawet w aucie albo
autobusie MZK
No i nadszedl czas powrotu do Anglii- jade autem, z Calais do Dover plyne
promem. Podroz w tamta strone wspomninam jako horror, teraz tez sie boje.
Jedni mi mowia ze aviomarin pomoze, inni ze by oszukac blednik trzeba wypic
pol browara. Ten browar jakos do mnie nie przemiawia.
Wie ktoras z was cos na ten temat?
Macie dzieci, one pewnie maja takie przypadlosci to co im podajecie (piwa
pewnie nie...? ;-0)))

Od razu zaznaczam ze pytam tu bo na forum Polki w Anglii pisac nie moge bo za
dlugo sie nie udzielalam i mnie skreslili a szukalam forum Podroze czy cos i
nic nie znalazlam.
Najwyzej zapytam na forum dla marynarzy jak znajde...wink)))))
Obserwuj wątek
    • morskie_oko Re: Choroba lokomocyjna = prom 16.01.07, 16:37
      Mnie podczas podróży promem do Szwecji pomógł aviomarin.
    • oxygen100 Re: Choroba lokomocyjna = prom 16.01.07, 16:47
      prom do Angli przezylam bez problemu zreszta zeglarz jestem wiec nieco
      zaprawiona w bojach, ale podczas podrozy do Szwecji wzielam aviomarin. Nie
      polecam. Scielo mnie z nog niemal atychmiast jak po silnym psychotropie.
      Wylaczylam sie na dobre kilka godzin. To bylo straszne. Wez lepiej jaakis
      lagodny srodek typu nervomix czy nervosol. O ile to mozliwe polecam pobyt na
      zewnatrz niz w srodku, blednik widzi jakis punkt odniesienia i nie szaleje tak
      bardzo.Kolysanie w kabinie na ogol powoduje zielonosc oblicza i odruch wymiotny
      • syriana Re: Choroba lokomocyjna = prom 16.01.07, 16:49
        aviomarin, ale tylko pół tabletki
        jakieś są inne jeszcze wynalazki w stylu lokomotiv, ale nie stosowałam nigdy
    • iwoniaw Ależ prowokatorka z ciebie, nie ma co 16.01.07, 20:15
      namieszałaś faktycznie tym aviomarinem tongue_out Jakby prawdziwa lipcowa to zobaczyła,
      chyba by padła smile))
    • swinka_morska Re: Choroba lokomocyjna = prom 16.01.07, 20:20
      tylko aviomarin... mnie co prawda ani w autobusie (miejskim) ani w samochodzie
      nie bierze, ale za to w autokarze to mam jak sie nalezy sad

      swego czasu, gdy jeszcze jezdzilam na kolonie, to lekarka czasem zmieniala na
      inne, ktore niby nie powodowaly sennsosci, w tym lokomotic i jeszcze tez cos na
      c (jakis homeopatyczny), ale efekty byly mizerne (no i bardzo krotkotrwale)

      pamietaj tylko, ze po aviomarinie spi sie jak susel, no i wogole czasem
      dzialasz jak na dobrych prochach - ale chyba ja wole pocierpiec tak niz...
    • lila1974 Re: Choroba lokomocyjna = prom 16.01.07, 20:49
      Może spróbuj sposobu mojego brata i fundnij sobie hamak smile
      • beata985 Re: Choroba lokomocyjna = prom 16.01.07, 21:55
        a co ma hamak do choroby lokomocyjnej???surprised
        pozatym ja na promie haftowałam jak byłam w kabinie, która znajdowała sie
        ponizej, pod wodą.
        gdy bylismy ponad nic mi się nie działo-w dziecinstwie miałam tą przypadłosc,
        tera z nie poza wspomnianym wyzej przypadkiem. a i po kilku drinaczach wtedy
        byłam wiec nie wiem.
        na mnie i na moją córę działa tylko aviomarin
        • lila1974 Re: Choroba lokomocyjna = prom 16.01.07, 22:44
          Nie wiem, co ma wspólnego, ale brat sobie chwali smile
    • mama_kotula Re: Choroba lokomocyjna = prom 16.01.07, 22:57
      Proponuję 5 aviomarinów i wspomnianego browara. Ale za skutki nie ręczę, nie
      ręczę też za twoją poczytalność po takim zestawie. Ostatni raz przerabiałam to w
      liceum tongue_out
      • dorotus76 Re: Choroba lokomocyjna = prom 16.01.07, 23:46
        Aviomarin powinien pomóc, mi zawsze pomaga, ale ludzie, nie 5 !!!
        pzdr
    • aluc Re: Choroba lokomocyjna = prom 16.01.07, 23:47
      siedź na dole, na dole mieńsze kaczajet (jak powiedziała pewna pani
      przewodniczka pewnej wycieczki promem do W.)
    • m.fiorella Re: Choroba lokomocyjna = prom 17.01.07, 09:01
      ja po aviomarinie ma natychmiastowy odpad, zwykle dlugo po podrozy czuje sie
      zakrecona, na autokar mi pomaga coculine czy cos takiego ( nie pamietam dawno
      nie stosowalam) ale na prom to tylko browar, niestety
      co do dzieci to nie wiem,moj jeszcze sie nie wykazal

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka